Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wolmed. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wolmed. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lutego 2015

[ZDROWIE]Schizofrenia wymaga leczenia

U mojego 25-letniego syna zdiagnozowano objawy schizofrenii. Już jako student odróżniał się od rówieśników. Był zamknięty w sobie i dość ekscentryczny, ale sądziliśmy z mężem, że to objawy dojrzewania. Jednak dziwne zachowania pogłębiły się w ostatnim czasie, kiedy syn zaczął skarżyć się na problemy w pracy. Utracił kierownicze stanowisko i wszędzie doszukiwał się zdrady i spisku. Uważał nawet, że znajomi z pracy dodają mu czegoś do herbaty – i stąd biorą się jego bóle głowy i rozstroje żołądka. Czy od takich objawów zaczęła się choroba? Jakie są szanse jej wyleczenia? Syn jest niechętny wszelkiego rodzaju lekom. Jak mogę  mu pomóc? - Barbara.

Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

środa, 4 lutego 2015

[ZDROWIE] Fizyczna reakcja na rodzinne problemy

W naszej rodzinnej firmie pracujemy oboje z żoną, z córka i synem. Niedawno córka poinformowała nas o swoich matrymonialnych planach. Nie spodziewałem się takiej reakcji żony, która wręcz wpadła w histerię. Zaczęła płakać, że nasza rodzina nie jest przygotowana na taki wydatek, że panuje kryzys, że popadniemy w długi z powodu wesela. Zaczęła cierpieć na migreny, bóle brzucha, zrobiła się jeszcze bardziej drażliwa i ponura. Boję się, że żona wpadnie w jakąś chorobę. Jak mogę jej przetłumaczyć, że damy sobie radę, że zdrowie jest najważniejsze, a pieniądze to w życiu sprawa drugorzędna. Nie powodzi nam się źle, więc nie widzę powodów do niepokoju.  - Marek


Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

         

środa, 21 stycznia 2015

[ZDROWIE] Wiara ponad wszystko?

"Moja siostra ponad rok temu rozwiodła się z mężem. Nasza mama, która zawsze była bardzo wierzącą osobą, strasznie to przeżyła. Próbowała doprowadzić do rozwodu kościelnego siostry. To się jednak nie powiodło i mama była załamana. Zaczęła się jeszcze bardziej gorliwie modlić, chodzić częściej do kościoła. Gdy dowiedziała się, że siostra się zakochała i zamierza zamieszkać z nowym partnerem, dosłownie wpadła w histerię. Wciąż powtarzała, że siostra żyje w grzechu i całą naszą rodzinę spotka za to kara. Przez cała sytuację siostra dla świętego spokoju przestała z mamą rozmawiać na temat nowego związku, ale ma przecież prawo do ułożenia sobie życia. Nie wiemy jak wytłumaczyć zachowanie mamy – czy mogą to być objawy choroby psychicznej, czy to zachowanie jest wynikiem wiary czy dewocji?"  - Aleksandra

Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

piątek, 16 stycznia 2015

[ZDROWIE] Sukces obarczony samotnością

Moja przyjaciółka (36 lat) jest bardzo atrakcyjna, wykształcona, dobrze zarabia. Jednak jej styl życia bardzo mnie martwi. Pracuje do wieczora, czasami sześć dni w tygodniu, bardzo często zmienia partnerów. Weekendy spędza w pubach i dyskotekach, często nadużywa alkoholu i leków. Przyznała mi się też do próbowania narkotyków.  W rozmowie skupia się przeważnie na pracy i romansach. Ostatnio miała stan przedzawałowy. Lekarz powiedział, że to z przepracowania, ale ja myślę, że przyczyną mógł być także alkohol i inne substancje. Trudno mi zrozumieć, dlaczego kobieta, którą stać na spełnienie własnych marzeń, tak rujnuje sobie zdrowie i życie? - Beata
 
Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

piątek, 19 grudnia 2014

Święta po rozwodzie

Moja córka w tym roku rozwiodła się z mężem. Mają dwoje dzieci w wieku 8 i 11 lat. Rozwód co prawda przebiegł spokojnie, ale mimo to niepokoję się o wnuki. Córka pyta mnie, jak zorganizować wigilię i święta, aby dzieci zbyt boleśnie nie odczuły braku ojca. Zastanawiam się, czy nie powinna wyjechać z nimi w tym czasie np. w góry? A może ja powinnam zabrać wnuki do siebie na święta i tłumaczyć im, że mama i tata kochają je, tylko na razie muszą żyć osobno? Zawsze kolacja wigilijna odbywała się u mnie, także z udziałem syna i jego rodziny. Jednak w tym roku naprawdę nie wiem, jak powinnam postąpić i co doradzić córce - Katarzyna

Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie


         

czwartek, 18 grudnia 2014

[ZDROWIE] Święta bez alkoholu

Mam młodszego brata (35 lat), który ma problem z alkoholem. Oboje z żoną udają, że to tylko incydentalne sytuacje, ale ja widzę, że z każdym rokiem jest coraz gorzej. Zaczynało się od picia w weekendy, teraz widuję go podpitego także w powszednie dni. Mało tego, z powodu picia kilka razy zmieniał już pracę. Zbliżają się święta, a ja mam w związku z tym coraz większe obawy. Wigilię zwykle spędzamy u nas i właśnie w tym dniu pijaństwo brata przeszkadza mi najbardziej.  Kiedy wypije, jest hałaśliwy i arogancki. Nie wiem, czy wcześniejsza rozmowa z nim coś pomoże oraz czy nie zepsuje świątecznego nastroju. Z jednej strony to mój brat i nie chciałabym go urazić. Jednak z drugiej strony bardziej zależy mi na dobru moich najbliższych, zwłaszcza dzieci, nie chcę aby moje i jego narażone były na stres w takim dniu - Danuta z Częstochowy

Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

         

czwartek, 4 grudnia 2014

Zakazana przemoc

Mój wnuczek ma 7 lat i jest bardzo nerwowym dzieckiem. Do tej pory zdarza mu się zmoczyć w nocy. Jest też agresywny wobec córki, potrafi ją ugryźć, popchnąć, czy kopnąć. Nie posuwa się do takich zachowań wobec swojego ojca, ale on z kolei rzadko jest w domu. Wiem natomiast, że z pewnością ogromny wpływ na zachowanie wnuczka ma moja córka, która reaguje wrogością na każdą agresję dziecka. Nie szczędzi wyzwisk, klapsów, potrafi go nawet uderzyć ręką w głowę, szarpie za rękaw. Być może jest to spowodowane tym, że ojciec potrafił ją karcić za niewłaściwe zachowanie, a moje protesty pomagały tylko na jakiś czas. Próbowałam delikatnie porozmawiać z córką, że to nie jest sposób na wychowanie dziecka, ale nie chce mnie słuchać. Może powinnam częściej zabierać wnuczka, żeby oboje mogli się odstresować i od siebie odpocząć? - pyta Teresa

Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie


          

środa, 19 listopada 2014

[ZDROWIE] Wylew i co dalej?

"Moja żona (ma 45 lat) 5 miesięcy temu miała wylew. I chociaż nie był rozległy, spowodował częściowy niedowład lewej strony i zaburzenia mowy. Żona wydaje się w miarę sprawna, ale jest zupełnie wyłączona z życia. Nasz lekarz rodzinny stwierdził, że występują u niej objawy otępienne.  Czy będzie w stanie wrócić do zawodowego życia? Jest wziętym architektem, teraz przebywa na zwolnieniu lekarskim" – Piotr   

Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa:


          Otępienie, czyli demencja, jest chorobą spowodowaną uszkodzeniem mózgu, które znacznie obniża sprawność umysłową. Wbrew powszechnym schematom nie dotyczy ona tylko osób  starszych i nie jest normalnym objawem procesów starzenia się. Oprócz chorób, takich jak choroba Alzheimera, Parkinsona czy Pika, do objawów demencji prowadzić mogą również choroby naczyniowe, takie jak udar czy wylew krwi do mózgu. Myślę, że stwierdzenie zaburzeń otępiennych u Pana żony, bez specjalistycznej analizy wyników badań (w tym neuropsychologicznych) i testów psychometrycznych, nie jest uprawomocnione. Wielu moich pacjentów, ze znacznie większymi uszkodzeniami mózgu, wróciło do pełni sił i podjęło pracę. 
Niezwykle ważne jest, aby tuż po ustabilizowaniu stanu chorego podjąć rehabilitację i ćwiczenia, które przywrócą funkcjonowanie uszkodzonych połączeń nerwowych. Stwierdzono, że osoby aktywne społecznie i intelektualnie przed chorobą znacznie szybciej pokonują jej skutki. Powinny być jednak odpowiednio stymulowane przez psychologa lub psychiatrę i najbliższe otoczenie. Żona niezwłocznie powinna znaleźć się pod opieką neurologa, który określi skalę schorzenia i zaleci najskuteczniejsze zabiegi. Najlepszym rozwiązaniem byłby stacjonarny ośrodek rehabilitacyjny. Niezbędna jest również wizyta u psychiatry. Bardzo często zdarza się bowiem, że objawy określane jako otępienne są wynikiem głębokiej, nierozpoznanej depresji, w której znajduje się chory po przebytym udarze. Wystarczy wtedy rozpocząć jej leczenie, aby stan psychiczny pacjenta znacznie się poprawił. Odzyskuje wtedy wiarę we własne siły, pozbywa się lęków przed chorobą i kalectwem oraz nabiera energii do podjęcia rehabilitacji. Przy systematycznych ćwiczeniach i odpowiednio dobranych lekach, zdrowa część mózgu jest w stanie przejąć funkcje uszkodzonych tkanek. Pana żona prawdopodobnie ma wielką szansę wrócić do swojego zawodu i normalnego funkcjonowania.

czwartek, 23 października 2014

Lekarze i terapeuci o uzależnieniach krzyżowych


 „Nowoczesne metody leczenia uzależnień i zaburzeń psychicznych. Alkoholizm i uzależnienia krzyżowe” to temat ósmej Ogólnopolskiej Konferencji naukowej Kliniki Wolmed, która odbyła się w piątek 17 października w Sport Hotelu w Bełchatowie. Wśród prelegentów znaleźli się prof. Lucyna Golińska, prof. Jerzy Vetulani, lekarz specjalista psychiatra Sławomir Jakima, Andrzej Komorowski, terapeuta i seksuolog kliniczny oraz terapeuta uzależnień Karina Stasiak.
Zapraszamy na: http://czest.info/zdrowie
          


poniedziałek, 6 października 2014

[ZDROWIE] Wypalenie zawodowe

Jestem 54-letnią "pracownicą biurową".  Od 8 lat pracuję w prywatnej firmie, a od niedawna – na nowym stanowisku. Z powodu reorganizacji w firmie i zwolnieniu kilku osób musiałam przejąć nowe dla siebie obowiązki. Wiązały się one z obsługą programów komputerowych, których do tej pory nie znałam. I w tym problem – nie mogę się z nimi uporać, robię błędy, zostaję po godzinach, bo wszystko zajmuje mi więcej czasu, niż moim koleżankom. Nie mogę powiedzieć szefowi, że sobie nie radzę, bo na pewno znajdzie kogoś młodszego na miejsce – współpracownikom wstydzę się przyznać. To wszystko odbija się na moim samopoczuciu – lękach, kłopotach ze snem, mam mdłości przed pójściem do pracy. Nie mogę jej stracić, bo braku pensji nie wytrzyma nasz domowy budżet. Jestem potwornie zmęczona, najbardziej z powodów emocjonalnych i nerwów związanych z pracą- Elżbieta 


Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

sobota, 27 września 2014

[ZDROWIE] Choroba to nie wyrok

Moja mama, która ma 59 lat, odkąd pamiętam, była roztargnioną i chaotyczną osobą. Od jakiegoś czasu bardzo się o nią martwię, bo zaczęła tracić pamięć. Początkowo kładłam do na karb przemęczenia.  Ale gdy raz zostawiła na parkingu przez marketem wszystkie zakupy i wróciła do domu z niczym, innym razem wręcz zgubiła się w mieście, wpadliśmy z tatą w panikę. Lekarz pierwszego kontaktu skierował mamę do neurologa. Zasugerował, że może cierpieć na chorobę Alzheimera. Babcia mojej mamy też na nią chorowała i przypuszczamy, że istnieje genetyczne podłoże tej choroby. Teraz czekamy na wizytę u lekarza i diagnozę. A jeśli podejrzenia lekarza się potwierdzą? Jak można pomóc osobie z chorobą Alzheimera? Jaki jest jej przebieg i czy można ją wyleczyć? - Edyta


Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

czwartek, 11 września 2014

Różne przyczyny nerwicy

Od kilku lat jestem na emeryturze, jestem osobą samotną. Choruję na nadciśnienie tętnicze i biorę lek Betaloc. Zauważyłam jednak, że od jakiegoś czasu mam mdłości, kołatanie serca i przyspieszenie pulsu. Jednocześnie odczuwam ogromny lęk. Postanowiłam więc zrobić badania, jednak EKG, badanie tarczycy i żołądka nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Lekarz przepisał mi niedawno leki przeciwdepresyjne i uspokajające, ale one jeszcze bardziej mnie pobudzają i wzmacniają lęk. Najgorzej jest, gdy atak dopadnie mnie w nocy. Wpadam w panikę i nie wiem, co robić. Czy lek na nadciśnienie może być przyczyną tych zaburzeń? Co mi dolega? - pyta Krystyna


Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

[ZDROWIE] Nieśmiałość

Nigdy nie udało mi się odkryć, z czego wynika moja ogromna nieśmiałość. Przez lata nie udało mi się też jej zwalczyć. A objawia się tym, że mam wielkie problemy w kontaktach z ludźmi. Każda nowa sytuacja, konieczność kontaktu z obcymi osobami, przyprawiają mnie o skurcze żołądka, drżenie rąk, szybsze bicie serca. I chociaż jestem osobą inteligentną, oczytaną, wiele tracę w pracy, czy kontaktach towarzyskich. Czasem nie jestem nawet w stanie normalnie rozmawiać – tak mocno paraliżuje mnie stres. Gdy wychodzimy z narzeczonym do znajomych, to on jest duszą towarzystwa, ja milczę. Czy to mogą być objawy jakiejś choroby? W jaki sposób mogę to zmienić? - pyta Sylwia

Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie
         
        

piątek, 1 sierpnia 2014

Chory z zazdrości

Dość późno się ożeniłem (mam 45 lat) i od 4 lat jestem szczęśliwym mężem. Żona jest o 16 młodsza ode mnie, nie mamy dzieci. Kiedyś nadużywałem leków, chodziłem na terapię, teraz czuję się wyleczony. Poradziłem sobie z uzależnieniem, ale nie mogę pozbyć się uczucia zazdrości o żonę. Myślę, że z powodu różnicy wieku. Żona jest bardzo atrakcyjną kobietą. Zdrowy rozsądek podpowiada mi, że mnie nie oszukuje i nie zdradza mnie, ale mnie wciąż wydaje się, że albo tak jest, albo może być. Każde spotkanie towarzyskie to dla mnie męczarnia – spojrzenia obcych mężczyzn doprowadzają mnie do szału. Co prawda udaje mi się zapanować nad niepożądanymi reakcjami, ale jest mi bardzo ciężko. Staram się sam nigdzie nie wychodzić, nawet, by uprawiać sport, aby żona też nie wychodziła nigdzie beze mnie. To uczucie zazdrości doprowadziło do tego, że sprawdzam jej pocztę elektroniczną, telefon – dowodów na potajemne spotkania nie znalazłem, ale niepokój mnie nie opuszcza. Słyszałem kiedyś, że taka chorobliwa zazdrość to zespół Otella. Czy ja też mogę być chory z zazdrości? - Krzysztof

Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie


poniedziałek, 28 lipca 2014

[ZDROWIE] Problem z otyłością

Moja mama (53 lata) nigdy nie była zbyt szczupła, nie było to jednak dla niej problemem. Od niedawna, kiedy weszła w okres menopauzy, zaczęła dość gwałtownie przybierać na wadze. Teraz, zdaniem lekarzy, otyłość już zagraża jej zdrowiu, nazywana jest otyłością olbrzymią. Mama nie jest okazem zdrowia – ma cukrzycę, nadciśnienie, ma chore stawy, co więcej, cierpi też na umiarkowaną depresję. Wiąże się ona z otyłością, brakiem akceptacji przede wszystkim przez nią samą. A gdy słyszy od koleżanek, że wystarczy mniej jeść, by schudnąć, załamuje się jeszcze bardziej. Jak mogę jej pomóc? - pyta Ewelina

Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie



środa, 23 lipca 2014

[PORADNIK ZDROWIE] Natrętny adorator

Moja siostra prawie rok temu zakochała się. Romans nie trwał jednak długo. Bo chociaż mężczyzna, którego poznała był bardzo szarmancki, adorował ją, poświęcał jej wiele uwagi, to z czasem zaczął ja kontrolować. Nie miała swobody w zasadzie w niczym. Wciąż musiała zdawać relacje gdzie była, z kim się spotkała. Na spotkaniach towarzyskich nie mogła z rozmawiać z mężczyznami. Często się kłócili, aż siostra zerwała z nim. Jej partner, niestety, nie przyjął tego do wiadomości. Stwierdził, że są dla siebie stworzeni i muszą być razem. Wysyłał jej listy, sms-y, maile – i tak bez końca. Raz zapewniał o swojej miłości, a gdy nie odpisywała – obsypywał wyzwiskami. To odbiło się na zdrowiu mojej siostry – stała się bardzo nerwowa, płaczliwa, zaczęła cierpieć na bezsenność. Boję się, że wpadnie w depresję. Czy powinnam namówić ją na wizytę u psychiatry? Nie chcę, by dalej była kłębkiem nerwów. Co zrobić, by uwolniła się od tego mężczyzny? -  Monika z Bełchatowa
Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

środa, 9 lipca 2014

[ZDROWIE] Odpocząć na wakacjach

W sierpniu wyjeżdżamy z mężem na urlop. Ciężko pracowaliśmy przez cały rok i nie możemy doczekać się wyjazdu. Pamiętam jednak, jak cieszyliśmy się na ostatni urlop i jak wielką klapą się okazał. Wybraliśmy się z rodziną męża i chociaż są to wspaniali ludzie, to nie zawsze robiliśmy to, na co mieliśmy ochotę. My umęczyliśmy się z nimi, a oni z nami. Chociaż wspólny wypoczynek ma wiele zalet, to okazało się, że mamy różne wyobrażenie spędzania wolnego czasu. Mam mieszane myśli, czy jechać z nimi także w tym roku, czy nastawić się na urlop tylko z mężem. Chciałabym wrócić wypoczęta, zebrać siły na kolejny rok pracy, by w ogóle mieć ochotę ją wykonywać... Tylko pracą  nie da się przecież żyć – Oliwia


Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

piątek, 13 czerwca 2014

[ZDROWIE] Depresja maskowana

- Moja mama (56 lat) już kilka razy trafiła na ostry dyżur z powodu silnego bólu w podbrzuszu. Dostawała środki przeciwbólowe, rozkurczowe i ból mijał. Po kolejnym ataku z rzędu zrobiła szczegółowe badania zalecone przez lekarza rodzinnego, ale nic nie wykazały. Od czasu, gdy bóle się pojawiły, mama sprawia wrażenie przygnębionej. Nigdy nie wie, kiedy kolejny atak może się pojawić, ani czym jest spowodowany. Częściej niż kiedyś boli ją też głowa. Gdy ostatnio z powodu przeziębienia poszła do lekarza pierwszego kontaktu, a była to nowa osoba w przychodni, mama opowiedziała też o innych dolegliwościach. Lekarz zasugerował wizytę u psychiatry. Obejrzał wyniki mamy i stwierdził, że skoro wykonane przez nią badania wykluczają chorobę związaną z funkcjonowaniem któregoś z narządów wewnętrznych, może to być depresja ukryta. Czy rzeczywiście może objawiać się tak realnymi bólami? - pyta Katarzyna

Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

piątek, 23 maja 2014

Umiejętność odpoczywania

Wyjeżdżamy na urlop oczekując wypoczynku i dobrej zabawy – nie myślimy o tym, co będzie po powrocie do codziennych obowiązków. Urlop, który nie spełni naszych oczekiwań, rodzi frustrację. Co zatem zrobić, by wakacje spędzić efektywnie, a z wczasów wrócić naprawdę wypoczętym? - radzi  Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie