Uczniowie i studenci, którzy pobierają rentę rodzinną z ZUS bez przeszkód mogą podjąć pracę na wakacje. Muszą jednak pamiętać, że w niektórych sytuacjach uzyskany przychód może spowodować zmniejszenie lub zawieszenie świadczenia.
Student, czy uczeń, który pracuje w Polsce na podstawie umowy o pracę, obowiązkowo podlega ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu. Nawet w sytuacji, gdy ma on mniej 26 lat. Pracodawca opłaca za niego obowiązkowo składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i chorobowe oraz składkę zdrowotną. Takie zatrudnienie ma sporo korzyści, bo nie tylko gwarantuje ochronę, którą dają ubezpieczenia społeczne, czyli m.in. prawo do świadczeń w razie choroby lub macierzyństwa, ale też wiele przywilejów wynikających z kodeksu pracy, w tym prawo do urlopu czy wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. I w przypadku umowy o pracę trzeba pamiętać o pilnowaniu limitów zarobków, by renta rodzinna nie została zmniejszona lub zawieszona.
Umowa zlecenie - kiedy obowiązek składek
Inaczej jest z umową zleceniem. To najpopularniejsza forma podejmowania pracy przez uczącą się młodzież. Głównie zyskuje na tym zleceniodawca, bo nie płaci składek za ucznia czy studenta. Korzyści ma też sam młody człowiek, bo ma okazję zapracować na swoje codzienne wydatki czy wakacje. - Faktem jest, że umowa zlecenie zawarta z uczniem lub studentem do 26. roku życia, nie rodzi obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne ani zdrowotne. Przychody osiągane przez nich z tytułu wykonywanej umowy nie są wliczane do limitu przychodów, od których zależy zmniejszenie lub zawieszenie renty rodzinnej - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Jednak w sytuacji kiedy uczeń lub student wykonuje umowę zlecenia dla firmy, w której jednocześnie jest pracownikiem będzie objęty obowiązkowo ubezpieczeniami: emerytalnym, rentowymi, chorobowym, wypadkowym i zdrowotnym, a przychód osiągany z tej umowy będzie miał znaczenie na zmniejszenie bądź zawieszenie świadczenia.
Zawieszenie, czy zmniejszenie
ZUS zawiesi prawo do renty, jeśli przychód przekroczy 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Jeśli natomiast przychód będzie wyższy niż 70% przeciętnego wynagrodzenia, ale nie przekroczy 130% tego wynagrodzenia, rentę rodzinną ZUS zmniejszy o kwotę przekroczenia, nie więcej jednak niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia.
Od 1 czerwca 2020 r. kwota przychodu odpowiadająca 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wynosi 3732,10 zł (brutto). Natomiast kwota przychodu odpowiadająca 130 proc. tego wynagrodzenia wynosi 6931,00 zł (brutto).
Jeśli suma dodatkowego przychodu nie przekroczy 3732,10 zł miesięcznie, świadczenie będzie wypłacane w pełnej wysokości. Uzyskanie przychodów w granicach od 3732,10 zł do 6931,00 zł miesięcznie, spowoduje zmniejszenie wypłacanego świadczenia o kwotę przekroczenia, jednak nie więcej niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia. Maksymalna kwota zmniejszenia od 1 marca 2020 roku wynosi:
• 527,35zł - dla rent rodzinnych, do których uprawniona jest jedna osoba.
Natomiast przekroczenie kwoty przychodów w wysokości 6931,00 zł miesięcznie, będzie skutkowało zawieszeniem wypłaty renty rodzinnej w danym miesiącu.
W przypadku, gdy do renty rodzinnej uprawnionych jest więcej osób, to z tytułu przekroczenia limitów przychodów zmniejszeniu lub zawieszeniu ulega tylko część świadczenia przysługująca osobie osiągającej dodatkowe przychody.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świadczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świadczenia. Pokaż wszystkie posty
środa, 15 lipca 2020
poniedziałek, 22 czerwca 2020
Tata na macierzyńskim
23 czerwca obchodzimy Dzień Ojca. Tatusiowe coraz chętniej angażują się w opiekę nad dzieckiem. Daje to dużo radości maluszkowi, ale i mamie dziecka, która w tym czasie może zająć się własnymi sprawami. W opiece nad dzieckiem ojców wspierają przepisy prawa.
Sprawdzamy z jakiś świadczeń mogą skorzystać tatusiowe w związku z narodzinami potomka?
Jeżeli tato podlega ubezpieczeniu chorobowemu to za czas opieki nad niemowlakiem może otrzymać zasiłek macierzyński korzystając z urlopu macierzyńskiego, rodzicielskiego i ojcowskiego.
Zasiłek macierzyński zazwyczaj kojarzy się ze świadczeniem wypłacanym kobietom, co potwierdzają statystyki ZUS, ale korzystają z niego też panowie. - W województwie śląskim w okresie od stycznia do kwietnia tego roku wypłacono zasiłek macierzyński blisko 37 tysiącom kobiet. W tym samym czasie z zasiłku macierzyńskiego skorzystało 9 tys. mężczyzn, w większości był on wypłacany za okres urlopu ojcowskiego - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Pierwsze 14 tygodni tylko dla mamy
Ubezpieczeni rodzice z tytułu narodzin dziecka mogą skorzystać z 52 tygodniowego płatnego urlopu na dziecko, czyli urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego. Pierwsze 14 tygodni urlopu macierzyńskiego jest zarezerwowane tylko dla matki. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach ojciec może w tym czasie przejąć opiekę nad noworodkiem.
Jeśli po 14 tygodniach urlopu macierzyńskiego mama dziecka będzie chciała wrócić do pracy, to opiekę nad maluszkiem może przejąć ubezpieczony tata. Z takiej możliwości od stycznia do kwietnia tego roku skorzystało około pół tysiąca ojców w województwie śląskim, natomiast w kraju ponad 3,8 tys.
Rodzicielski nie bije rekordów
Po urlopie macierzyńskim oboje rodzice mają prawo do urlopu rodzicielskiego w wymiarze 32 tygodni, a w przypadku porodu wielorakiego do 34 tygodni. Urlop rodzicielski może być wykorzystany jednorazowo lub w częściach, nie później niż do ukończenia przez dziecko 6 roku życia. Od stycznia do kwietnia 2020 r. z urlopu rodzicielskiego w województwie śląskim skorzystało ponad 26 tys. rodziców, w tym 185 mężczyzn.
Tylko dla ojców
Niezależnie od urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego ojcu dziecka przysługuje urlop ojcowski ustalony przepisami Kodeksu pracy. Ubezpieczony tata ma prawo do urlopu ojcowskiego przez 2 tygodnie. Należy pamiętać o tym, że z urlopu ojcowskiego można skorzystać do ukończenia przez dziecko drugiego roku życia, maksymalnie w dwóch częściach po tydzień każda. W tym samym czasie matka dziecka może przebywać na urlopie macierzyńskim, a ojciec dziecka na urlopie ojcowskim.
- Trzeba przyznać, że ta forma uprawnienia, jest najczęściej wykorzystywana przez tatusiów. Od stycznia do kwietnia tego roku w województwie śląskim skorzystało 8363 ojców, a w całym kraju ponad 61 tysięcy. W tym czasie z tego świadczenia skorzystało 868 tatusiów z terenu działalności Oddziału ZUS w Częstochowie - dodaje rzeczniczka.
Jakie dokumenty potrzebne do wypłaty ojcowskiego?
ZUS wypłaci zasiłek za okres urlopu ojcowskiego, jeśli wnioskodawca dostarczy skrócony odpis aktu urodzenia dziecka (oryginał), wypełniony formularz ZUS Z-3b, wniosek o urlop ojcowski - formularz ZUS ZAO. Wniosek o urlop ojcowski powinien zawierać informację o okresie, w jakim zamierzamy korzystać z urlopu. Razem z pozostałymi dokumentami powinien zostać wysłany do ZUS najpóźniej dzień przed rozpoczęciem okresu urlopu.
Sprawdzamy z jakiś świadczeń mogą skorzystać tatusiowe w związku z narodzinami potomka?
Jeżeli tato podlega ubezpieczeniu chorobowemu to za czas opieki nad niemowlakiem może otrzymać zasiłek macierzyński korzystając z urlopu macierzyńskiego, rodzicielskiego i ojcowskiego.
Zasiłek macierzyński zazwyczaj kojarzy się ze świadczeniem wypłacanym kobietom, co potwierdzają statystyki ZUS, ale korzystają z niego też panowie. - W województwie śląskim w okresie od stycznia do kwietnia tego roku wypłacono zasiłek macierzyński blisko 37 tysiącom kobiet. W tym samym czasie z zasiłku macierzyńskiego skorzystało 9 tys. mężczyzn, w większości był on wypłacany za okres urlopu ojcowskiego - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Pierwsze 14 tygodni tylko dla mamy
Ubezpieczeni rodzice z tytułu narodzin dziecka mogą skorzystać z 52 tygodniowego płatnego urlopu na dziecko, czyli urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego. Pierwsze 14 tygodni urlopu macierzyńskiego jest zarezerwowane tylko dla matki. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach ojciec może w tym czasie przejąć opiekę nad noworodkiem.
Jeśli po 14 tygodniach urlopu macierzyńskiego mama dziecka będzie chciała wrócić do pracy, to opiekę nad maluszkiem może przejąć ubezpieczony tata. Z takiej możliwości od stycznia do kwietnia tego roku skorzystało około pół tysiąca ojców w województwie śląskim, natomiast w kraju ponad 3,8 tys.
Rodzicielski nie bije rekordów
Po urlopie macierzyńskim oboje rodzice mają prawo do urlopu rodzicielskiego w wymiarze 32 tygodni, a w przypadku porodu wielorakiego do 34 tygodni. Urlop rodzicielski może być wykorzystany jednorazowo lub w częściach, nie później niż do ukończenia przez dziecko 6 roku życia. Od stycznia do kwietnia 2020 r. z urlopu rodzicielskiego w województwie śląskim skorzystało ponad 26 tys. rodziców, w tym 185 mężczyzn.
Tylko dla ojców
Niezależnie od urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego ojcu dziecka przysługuje urlop ojcowski ustalony przepisami Kodeksu pracy. Ubezpieczony tata ma prawo do urlopu ojcowskiego przez 2 tygodnie. Należy pamiętać o tym, że z urlopu ojcowskiego można skorzystać do ukończenia przez dziecko drugiego roku życia, maksymalnie w dwóch częściach po tydzień każda. W tym samym czasie matka dziecka może przebywać na urlopie macierzyńskim, a ojciec dziecka na urlopie ojcowskim.
- Trzeba przyznać, że ta forma uprawnienia, jest najczęściej wykorzystywana przez tatusiów. Od stycznia do kwietnia tego roku w województwie śląskim skorzystało 8363 ojców, a w całym kraju ponad 61 tysięcy. W tym czasie z tego świadczenia skorzystało 868 tatusiów z terenu działalności Oddziału ZUS w Częstochowie - dodaje rzeczniczka.
Jakie dokumenty potrzebne do wypłaty ojcowskiego?
ZUS wypłaci zasiłek za okres urlopu ojcowskiego, jeśli wnioskodawca dostarczy skrócony odpis aktu urodzenia dziecka (oryginał), wypełniony formularz ZUS Z-3b, wniosek o urlop ojcowski - formularz ZUS ZAO. Wniosek o urlop ojcowski powinien zawierać informację o okresie, w jakim zamierzamy korzystać z urlopu. Razem z pozostałymi dokumentami powinien zostać wysłany do ZUS najpóźniej dzień przed rozpoczęciem okresu urlopu.
środa, 27 maja 2020
Więcej dla pracujących emerytów i rencistów
Od czerwca do sierpnia będą obowiązywać nowe limity dla pracujących emerytów i rencistów, którzy
nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego. Będzie można więcej zarobić bez
konsekwencji zmniejszenia czy zawieszenia świadczenia. Kwoty te zmieniają się
co trzy miesiące i od 1 czerwca są wyższe od tych w poprzednim kwartale.
Fakt, że jesteśmy emerytem lub rencistą,
nie oznacza, że nie możemy dalej pracować. Aktywność zawodowa osób
pobierających świadczenia emerytalno-rentowe z każdym rokiem rośnie. - Emeryci,
którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny, a także osoby, które pobierają z
ZUS renty dla inwalidów wojennych, inwalidów wojskowych, których niezdolność do
pracy pozostaje w związku ze służbą wojskową oraz renty rodzinne przysługujące
po osobach uprawnionych do tych świadczeń, mogą zarobkować bez ograniczeń i nie
muszą powiadamiać ZUS o osiąganych zarobkach. Limity ich nie dotyczą, natomiast
pilnować muszą ich ci emeryci i renciści, którzy nie osiągnęli powszechnego
wieku emerytalnego - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS
województwa śląskiego.
Kiedy zmniejszenie, a kiedy zawieszenie świadczenia?
Emerytura lub renta podlega zmniejszeniu,
jeśli uzyskany przychód jest większy niż 70 procent przeciętnego miesięcznego
wynagrodzenia ostatnio ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu
Statystycznego. Od 1 czerwca kwota ta będzie wynosić 3732,10 zł. Świadczenie
zostanie zawieszone, gdy przychód
przekroczy kwotę 130 procent przeciętnego wynagrodzenia, czyli od 1 czerwca
6931,00 zł.
Jeśli przychód przekroczy 70 proc.
przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (tj. 3732,10 zł), ale nie będzie wyższy
niż 130 proc. tego wynagrodzenia (tj. 6931,00 zł) to świadczenie zostanie
zmniejszone o wartość przekroczenia, nie więcej jednak niż o kwotę maksymalnego
zmniejszenia czyli:
• 620,37
zł dla emerytury i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy;
• 465,31
zł dla renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy;
• 527,35
zł dla renty rodzinnej, do której uprawniona jest jedna osoba.
Renta socjalna zostanie zawieszona po
przekroczeniu 70 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, czyli kwoty
3732,10 zł.
- Pilnowanie limitów, do których dorabiają
emeryci i renciści jest bardzo ważne. Po przekroczeniu tych kwot świadczenie
powinno być odpowiednio pomniejszone lub zawieszone. Jeśli świadczeniobiorcy
nie powiadomią o tym fakcie ZUS-u powstanie nadpłata wypłaconej renty lub
emerytury, która trzeba będzie zwrócić - podkreśla rzeczniczka.
czwartek, 7 maja 2020
Kolejne postojowe na kontach mieszkańców Śląska
W całym kraju wypłacono już niemal 265 tys. świadczeń postojowych na kwotę bliską 532 mln zł. W województwie śląskim pieniądze trafiły do prawie 30 tys. osób. Na konta mieszkańców Śląska wpłynęło już ponad 60,3 mln zł.
Pierwsze wsparcie przedsiębiorcy otrzymali 15 kwietnia. Następne świadczenia sukcesywnie wypłacane były w kolejnych terminach. W sumie oddziały ZUS na Śląsku zrealizowały osiem takich transz. Ostatnia wypłata miała miejsce 6 maja i trafiła do mieszkańców z terenu podległego rybnickiemu oddziałowi ZUS. Wkrótce pojawią się następne wypłaty w naszym województwie. Świadczenia, oprócz biznesmenów, otrzymały również osoby pracujące na umowach cywilnoprawnych. - Zdajemy sobie sprawę, że wiele osób czeka na wypłatę postojowego. W związku z bardzo dużą liczbą wniosków, które do nas wpływają nie jesteśmy w stanie realizować wszystkich jednocześnie, dlatego wypłaty odbywają się systematycznie - tłumaczy Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Wnioski najlepiej przez PUE
Zdecydowanie najszybciej obsługiwane są te wnioski, które wpłynęły do ZUS elektronicznie, poprzez Platformę Usług Elektronicznych. Jeśli wniosek wpłynął pocztą lub został złożony w bezpiecznej strefie do skrzynki, wówczas poddawany był kwarantannie, co wydłuża czas jego realizacji i obsługi. - Niestety wiele wniosków złożonych przez naszych klientów zawiera błędy. W takich sytuacjach pracownicy ZUS kontaktują się z wnioskującym w celu ich usunięcia, jednak taka sytuacja sprawia, że procedura załatwienia wniosku wydłuża się - mówi rzeczniczka.
Zgodnie z przepisami wnioski o świadczenie postojowe mogą być złożone do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych najpóźniej w terminie 3 miesięcy od miesiąca, w którym został zniesiony ogłoszony stan epidemii. Świadczenie można otrzymać po raz kolejny, nie wcześniej niż w miesiącu następującym po miesiącu wypłaty wcześniej przyznanego świadczenia postojowego.
Wszelkie informacje na temat tego, kto może skorzystać z postojowego, gdzie składać wnioski i jak je wypełnić, można znaleźć na stronie internetowej ZUS. Na stronie www.zus.pl są też już nowe, zaktualizowane wnioski.
Pierwsze wsparcie przedsiębiorcy otrzymali 15 kwietnia. Następne świadczenia sukcesywnie wypłacane były w kolejnych terminach. W sumie oddziały ZUS na Śląsku zrealizowały osiem takich transz. Ostatnia wypłata miała miejsce 6 maja i trafiła do mieszkańców z terenu podległego rybnickiemu oddziałowi ZUS. Wkrótce pojawią się następne wypłaty w naszym województwie. Świadczenia, oprócz biznesmenów, otrzymały również osoby pracujące na umowach cywilnoprawnych. - Zdajemy sobie sprawę, że wiele osób czeka na wypłatę postojowego. W związku z bardzo dużą liczbą wniosków, które do nas wpływają nie jesteśmy w stanie realizować wszystkich jednocześnie, dlatego wypłaty odbywają się systematycznie - tłumaczy Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Zdecydowanie najszybciej obsługiwane są te wnioski, które wpłynęły do ZUS elektronicznie, poprzez Platformę Usług Elektronicznych. Jeśli wniosek wpłynął pocztą lub został złożony w bezpiecznej strefie do skrzynki, wówczas poddawany był kwarantannie, co wydłuża czas jego realizacji i obsługi. - Niestety wiele wniosków złożonych przez naszych klientów zawiera błędy. W takich sytuacjach pracownicy ZUS kontaktują się z wnioskującym w celu ich usunięcia, jednak taka sytuacja sprawia, że procedura załatwienia wniosku wydłuża się - mówi rzeczniczka.
Zgodnie z przepisami wnioski o świadczenie postojowe mogą być złożone do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych najpóźniej w terminie 3 miesięcy od miesiąca, w którym został zniesiony ogłoszony stan epidemii. Świadczenie można otrzymać po raz kolejny, nie wcześniej niż w miesiącu następującym po miesiącu wypłaty wcześniej przyznanego świadczenia postojowego.
Wszelkie informacje na temat tego, kto może skorzystać z postojowego, gdzie składać wnioski i jak je wypełnić, można znaleźć na stronie internetowej ZUS. Na stronie www.zus.pl są też już nowe, zaktualizowane wnioski.
czwartek, 23 kwietnia 2020
Ułatwienia dla klientów - ZUS pomoże przy świadczeniach
Odpis aktu stanu cywilnego jest dokumentem niezbędnym m.in. do ustalenia prawa i wypłaty zasiłku macierzyńskiego i zasiłku pogrzebowego. W czasie pandemii ZUS chce pomóc klientom w dopełnieniu formalności przy uzyskaniu tych świadczeń. W sytuacjach, gdy klient nie będzie mógł dostarczyć odpisu aktu cywilnego to Zakład Ubezpieczeń Społecznych na jego wniosek wystąpi o ten dokument do Urzędu Stanu Cywilnego.
- W tym wyjątkowym i trudnym czasie dla wszystkich, chcemy pomóc naszym klientom w załatwianiu formalności przy składaniu wniosków o zasiłek macierzyński i zasiłek pogrzebowy. Trzeba pamiętać jednak o tym, że aby ZUS mógł uzyskać potrzebny odpis aktu stanu cywilnego, musi otrzymać od klienta wniosek o zasiłek i oświadczenie z danymi, które umożliwią Urzędowi Stanu Cywilnego identyfikację osoby, której odpis dotyczy - informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. .
Zasiłek macierzyński
Co zrobić, aby ZUS uzyskał z USC odpis aktu urodzenia dziecka potrzebny do wypłaty zasiłku macierzyńskiego? Z wnioskiem o zasiłek macierzyński ubezpieczony musi przekazać do ZUS dane dziecka, czyli imię, nazwisko, datę urodzenia, numer PESEL. - Może zdarzyć się, że rodzic nie zna numeru PESEL, dlatego ważne żeby podał dodatkowo miejscowość, gdzie się dziecko urodziło. Na naszej stronie internetowej jest udostępniony formularz oświadczenia do uzyskania przez ZUS odpisu aktu urodzenia dziecka - informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim.
Do pracodawcy lub do ZUS
Wypełniony formularz należy przekazać pracodawcy, jeśli wnioskodawca jest się pracownikiem lub zleceniobiorcą. Pracodawca przekazuje oświadczenie do ZUS wraz z zaświadczeniem Z-3 lub Z-3a. Natomiast w przypadku osób prowadzących własną firmę, współpracujących z osobą prowadzącą działalność gospodarczą, osób duchownych czy osób, które maja prawo do zasiłku macierzyńskiego po ustaniu tytułu ubezpieczenia dokumenty składamy do ZUS.
Zasiłek pogrzebowy
- Aby ZUS mógł pozyskać z Urzędu Stanu Cywilnego odpis aktu zgonu we wniosku o zasiłek pogrzebowy na formularzu Z-12 bardzo uważnie i dokładnie należy wpisać dane identyfikacyjne osoby zmarłej: imię i nazwisko, numer PESEL, datę zgonu. Jeśli numer PESEL nie został nadany osobie zmarłej, należy wpisać miejsce zgonu (miejscowość) - wyjaśnia rzeczniczka.
Na tej podstawie ZUS wystąpi do urzędu o wydanie odpisu skróconego aktu zgonu tylko w przypadku, gdy wnioskodawcą w sprawie o zasiłek pogrzebowy jest członek rodziny osoby zmarłej.
Wnioski i oświadczenie elektronicznie lub papierowo
- Oświadczenia i wnioski elektronicznie należy składać wyłącznie przez PUE. Proszę pamiętać o tym, że dokumenty przesłane e-mailem nie będą przyjmowane do rozpatrzenia. Na stronie internetowej ZUS szczegółowo opisano jak złożyć wnioski za pośrednictwem PUE, w jaki sposób dołączyć plik oświadczenia. Udostępnione zostały też formularze do wydruku, jeśli ktoś chce złożyć dokumenty papierowo - dodaje Beata Kopczyńska.
Dokumenty, które – zgodnie z przepisami - nie mogą być przekazane do ZUS w formie elektronicznej (np. rachunki poniesionych kosztów pogrzebu), muszą być złożone w oryginale, w formie papierowej.
- W tym wyjątkowym i trudnym czasie dla wszystkich, chcemy pomóc naszym klientom w załatwianiu formalności przy składaniu wniosków o zasiłek macierzyński i zasiłek pogrzebowy. Trzeba pamiętać jednak o tym, że aby ZUS mógł uzyskać potrzebny odpis aktu stanu cywilnego, musi otrzymać od klienta wniosek o zasiłek i oświadczenie z danymi, które umożliwią Urzędowi Stanu Cywilnego identyfikację osoby, której odpis dotyczy - informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. .
Zasiłek macierzyński
Co zrobić, aby ZUS uzyskał z USC odpis aktu urodzenia dziecka potrzebny do wypłaty zasiłku macierzyńskiego? Z wnioskiem o zasiłek macierzyński ubezpieczony musi przekazać do ZUS dane dziecka, czyli imię, nazwisko, datę urodzenia, numer PESEL. - Może zdarzyć się, że rodzic nie zna numeru PESEL, dlatego ważne żeby podał dodatkowo miejscowość, gdzie się dziecko urodziło. Na naszej stronie internetowej jest udostępniony formularz oświadczenia do uzyskania przez ZUS odpisu aktu urodzenia dziecka - informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim.
Do pracodawcy lub do ZUS
Wypełniony formularz należy przekazać pracodawcy, jeśli wnioskodawca jest się pracownikiem lub zleceniobiorcą. Pracodawca przekazuje oświadczenie do ZUS wraz z zaświadczeniem Z-3 lub Z-3a. Natomiast w przypadku osób prowadzących własną firmę, współpracujących z osobą prowadzącą działalność gospodarczą, osób duchownych czy osób, które maja prawo do zasiłku macierzyńskiego po ustaniu tytułu ubezpieczenia dokumenty składamy do ZUS.
Zasiłek pogrzebowy
- Aby ZUS mógł pozyskać z Urzędu Stanu Cywilnego odpis aktu zgonu we wniosku o zasiłek pogrzebowy na formularzu Z-12 bardzo uważnie i dokładnie należy wpisać dane identyfikacyjne osoby zmarłej: imię i nazwisko, numer PESEL, datę zgonu. Jeśli numer PESEL nie został nadany osobie zmarłej, należy wpisać miejsce zgonu (miejscowość) - wyjaśnia rzeczniczka.
Na tej podstawie ZUS wystąpi do urzędu o wydanie odpisu skróconego aktu zgonu tylko w przypadku, gdy wnioskodawcą w sprawie o zasiłek pogrzebowy jest członek rodziny osoby zmarłej.
Wnioski i oświadczenie elektronicznie lub papierowo
- Oświadczenia i wnioski elektronicznie należy składać wyłącznie przez PUE. Proszę pamiętać o tym, że dokumenty przesłane e-mailem nie będą przyjmowane do rozpatrzenia. Na stronie internetowej ZUS szczegółowo opisano jak złożyć wnioski za pośrednictwem PUE, w jaki sposób dołączyć plik oświadczenia. Udostępnione zostały też formularze do wydruku, jeśli ktoś chce złożyć dokumenty papierowo - dodaje Beata Kopczyńska.
Dokumenty, które – zgodnie z przepisami - nie mogą być przekazane do ZUS w formie elektronicznej (np. rachunki poniesionych kosztów pogrzebu), muszą być złożone w oryginale, w formie papierowej.
wtorek, 10 marca 2020
Nowe informacje częstochowskiego UM w sprawie koronawirusa
W Częstochowie nie odnotowano dotychczas zakażeń wywołanych koronawirusem, a sytuację stale monitorują pracownicy sanepidu oraz Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Ochrony Ludności i Spraw Obronnych Urzędu Miasta Częstochowy.
W przypadku podejrzenia zakażenia wirusem najlepiej skontaktować się telefonicznie z sanepidem (całodobowa infolinia Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Częstochowie na temat koronawirusa: 661 868 810, 577 818 388).
Główny Inspektor Sanitarny zachęca seniorów do pozostania w domach. To osoby starsze są najbardziej narażone na poważny przebieg choroby. Duże skupiska ludzi to środowisko sprzyjające rozprzestrzenianiu się koronawirusa, a także innych wirusów przenoszonych drogą kropelkową.
10 marca, po spotkaniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego przekazano do wiadomości publicznej informację o odwołaniu imprez masowych na terenie Polski.
Imprezy artystyczne organizowane w filharmoniach są wyłączone z Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych z dnia 20 marca 2009 roku, nie są więc one odwołane i odbędą się zgodnie z harmonogramem. Dyrektor Filharmonii Częstochowskiej podjął jednak decyzję o możliwości zwrotu biletów nawet na 1 godzinę przed rozpoczęciem koncertu. Zapis odnosi się tylko i wyłącznie do biletów kupionych w kasie budynku Filharmonii Częstochowskiej. W przypadku koncertów organizowanych przez zewnętrzne agencje na zasadzie wynajmu decyzję o ewentualnym odwołaniu podejmuje organizator danej imprezy. Więcej informacji na stronie www.filharmonia.com.pl.
ZUS informuje z kolei, że za okres kwarantanny przysługuje zasiłek. Jeżeli państwowy powiatowy inspektor sanitarny lub państwowy graniczny inspektor sanitarny wyda decyzję o konieczności poddania się kwarantannie lub izolacji, to taka decyzja stanowi podstawę do wypłaty świadczeń z tytułu choroby własnej bądź opieki nad chorym dzieckiem lub członkiem rodziny. Za ten okres przysługuje na ogólnych zasadach wynagrodzenie za czas choroby, zasiłek chorobowy lub opiekuńczy, wypłacany przez pracodawcę lub Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Źródło: UM Częstochowy
W przypadku podejrzenia zakażenia wirusem najlepiej skontaktować się telefonicznie z sanepidem (całodobowa infolinia Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Częstochowie na temat koronawirusa: 661 868 810, 577 818 388).
Główny Inspektor Sanitarny zachęca seniorów do pozostania w domach. To osoby starsze są najbardziej narażone na poważny przebieg choroby. Duże skupiska ludzi to środowisko sprzyjające rozprzestrzenianiu się koronawirusa, a także innych wirusów przenoszonych drogą kropelkową.
10 marca, po spotkaniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego przekazano do wiadomości publicznej informację o odwołaniu imprez masowych na terenie Polski.
Imprezy artystyczne organizowane w filharmoniach są wyłączone z Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych z dnia 20 marca 2009 roku, nie są więc one odwołane i odbędą się zgodnie z harmonogramem. Dyrektor Filharmonii Częstochowskiej podjął jednak decyzję o możliwości zwrotu biletów nawet na 1 godzinę przed rozpoczęciem koncertu. Zapis odnosi się tylko i wyłącznie do biletów kupionych w kasie budynku Filharmonii Częstochowskiej. W przypadku koncertów organizowanych przez zewnętrzne agencje na zasadzie wynajmu decyzję o ewentualnym odwołaniu podejmuje organizator danej imprezy. Więcej informacji na stronie www.filharmonia.com.pl.
ZUS informuje z kolei, że za okres kwarantanny przysługuje zasiłek. Jeżeli państwowy powiatowy inspektor sanitarny lub państwowy graniczny inspektor sanitarny wyda decyzję o konieczności poddania się kwarantannie lub izolacji, to taka decyzja stanowi podstawę do wypłaty świadczeń z tytułu choroby własnej bądź opieki nad chorym dzieckiem lub członkiem rodziny. Za ten okres przysługuje na ogólnych zasadach wynagrodzenie za czas choroby, zasiłek chorobowy lub opiekuńczy, wypłacany przez pracodawcę lub Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Źródło: UM Częstochowy
piątek, 27 grudnia 2019
„Mały ZUS” - czas do 8 stycznia
Od nowego roku do 8 stycznia przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą na małą skalę ponownie będę mogli skorzystać z ulgi w rozliczeniach z ZUS. „Mały ZUS” to niższe składki na ubezpieczenia społeczne.
„Mały ZUS" to propozycja dla tych, którzy prowadzili działalność gospodarczą w poprzednim roku przez co najmniej 60 dni. Niższe składki dotyczą tylko ubezpieczeń społecznych (tj. emerytalnego, rentowego, wypadkowego, chorobowego). Ulga ta nie obejmuje składki zdrowotnej, którą trzeba opłacać w pełnej wysokości.
Jeśli ktoś chce skorzystać z „małego ZUS” to do 8 stycznia 2020 r. powinien zgłosić się do ubezpieczeń społecznych lub ubezpieczenia zdrowotnego z kodem rozpoczynającym się od 0590 albo 0592. Zgłoszenia składają osoby, które nie korzystały w 2019 r. z „małego ZUS” a chcą skorzystać z tej ulgi. Osoby, które korzystały z tej ulgi w 2019 r. chcą nadal z niej korzystać i spełniają warunki, muszą złożyć jedynie formularz ZUS DRA cz.II lub ZUS RCA cz.II z ustaloną na 2020 r najniższą podstawą wymiaru składek. Dokumenty te płatnik składa razem z kompletem rozliczeniowym za styczeń 2020 r. (odpowiednio w terminie do 10.02 lub 15.02).
Jakie warunki trzeba spełnić?
Przedsiębiorca, którego przychody za ubiegły rok z działalności gospodarczej, prowadzonej przez cały ten rok, nie przekroczą trzydziestokrotności obowiązującego wówczas minimalnego wynagrodzenia będzie mógł opłacać obniżone - proporcjonalnie do przychodu składki na ubezpieczenia społeczne. Na przykład w 2019 roku minimalne wynagrodzenie wynosiło 2250 zł, a trzydziestokrotność tej kwoty to 67 500 zł. Przedsiębiorca, który prowadził działalność przez cały 2019 rok i w tym czasie osiągnął przychody niższe niż 67 500 zł, może więc skorzystać w 2020 roku z „małego ZUS”.
- Jeśli ktoś prowadził firmę krócej niż rok, to limit przychodów należy wyliczyć proporcjonalnie do czasu prowadzonej działalności. Ważne jest jednak, żeby okres prowadzenia firmy w poprzednim roku wynosił co najmniej 60 dni. Należy przy tym pamiętać, że niższe składki na ubezpieczenia społeczne można opłacać maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu 60 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej - dodaje rzeczniczka.
Aby skorzystać w danym roku z „małego ZUS” - należy prowadzić działalność gospodarczą na podstawie wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) lub innych przepisów szczególnych.
Do „małego ZUS” nie mają prawa nowi przedsiębiorcy, bo jeden z warunków to prowadzenie działalności w poprzednim roku przynajmniej przez 60 dni. Oni na starcie mogą jednak skorzystać z innych możliwości: półrocznego zwolnienia ze składek na ubezpieczenia społeczne oraz dwuletniego okresu składek preferencyjnych. Gdy wygaśnie im prawo do tych ulg, będą mogli przejść na „mały ZUS”.
Informacje o warunkach korzystania z „małego ZUS” i zasady wyliczania nowych składek można znaleźć na www.zus.pl.
Masz wybór
Możliwość opłacania niższych składek na ubezpieczenie społeczne to prawo, nie obowiązek. - Przedsiębiorca może zdecydować, co jest w danym momencie dla niego korzystne i sobie to skalkulować. Na pewno niższe składki na ubezpieczenia społeczne to niższe koszty prowadzenia firmy. Jednak niskie składki to też niskie świadczenia wypłacane w związku z chorobą, opieką nad chorym członkiem rodziny, czy wyliczoną rentą bądź emeryturą – mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Ile firm skorzystało
W tym roku z możliwości opłacania niższych składek w ramach "małego ZUS-u" skorzystało ponad 133 tysiące przedsiębiorców. W województwie śląskim do „małego ZUS” do 8 stycznia 2019 r. zgłosiło się około 14 tys.
firm. Najwięcej takich firm w śląskim zgłosiło się do rybnickiego oddziału - ponad 2,7 tys. przedsiębiorców, równie popularna była ona wśród biznesmenów z ternu działalności bielskiego ZUS. Tam do 8 stycznia 2019 r. odnotowano 2695 zgłoszeń. Zarówno w oddziałach ZUS w Chorzowie, Częstochowie, jak i w Zabrzu liczba zgłoszeń przekroczyła 2,1 tys. Do oddziału ZUS w Sosnowcu, jak i podległych mu inspektoratach, zgłoszeń do małego ZUS było ponad 1,9 tys.
„Mały ZUS" to propozycja dla tych, którzy prowadzili działalność gospodarczą w poprzednim roku przez co najmniej 60 dni. Niższe składki dotyczą tylko ubezpieczeń społecznych (tj. emerytalnego, rentowego, wypadkowego, chorobowego). Ulga ta nie obejmuje składki zdrowotnej, którą trzeba opłacać w pełnej wysokości.
Jeśli ktoś chce skorzystać z „małego ZUS” to do 8 stycznia 2020 r. powinien zgłosić się do ubezpieczeń społecznych lub ubezpieczenia zdrowotnego z kodem rozpoczynającym się od 0590 albo 0592. Zgłoszenia składają osoby, które nie korzystały w 2019 r. z „małego ZUS” a chcą skorzystać z tej ulgi. Osoby, które korzystały z tej ulgi w 2019 r. chcą nadal z niej korzystać i spełniają warunki, muszą złożyć jedynie formularz ZUS DRA cz.II lub ZUS RCA cz.II z ustaloną na 2020 r najniższą podstawą wymiaru składek. Dokumenty te płatnik składa razem z kompletem rozliczeniowym za styczeń 2020 r. (odpowiednio w terminie do 10.02 lub 15.02).
Jakie warunki trzeba spełnić?
Przedsiębiorca, którego przychody za ubiegły rok z działalności gospodarczej, prowadzonej przez cały ten rok, nie przekroczą trzydziestokrotności obowiązującego wówczas minimalnego wynagrodzenia będzie mógł opłacać obniżone - proporcjonalnie do przychodu składki na ubezpieczenia społeczne. Na przykład w 2019 roku minimalne wynagrodzenie wynosiło 2250 zł, a trzydziestokrotność tej kwoty to 67 500 zł. Przedsiębiorca, który prowadził działalność przez cały 2019 rok i w tym czasie osiągnął przychody niższe niż 67 500 zł, może więc skorzystać w 2020 roku z „małego ZUS”.
- Jeśli ktoś prowadził firmę krócej niż rok, to limit przychodów należy wyliczyć proporcjonalnie do czasu prowadzonej działalności. Ważne jest jednak, żeby okres prowadzenia firmy w poprzednim roku wynosił co najmniej 60 dni. Należy przy tym pamiętać, że niższe składki na ubezpieczenia społeczne można opłacać maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu 60 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej - dodaje rzeczniczka.
Aby skorzystać w danym roku z „małego ZUS” - należy prowadzić działalność gospodarczą na podstawie wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) lub innych przepisów szczególnych.
Do „małego ZUS” nie mają prawa nowi przedsiębiorcy, bo jeden z warunków to prowadzenie działalności w poprzednim roku przynajmniej przez 60 dni. Oni na starcie mogą jednak skorzystać z innych możliwości: półrocznego zwolnienia ze składek na ubezpieczenia społeczne oraz dwuletniego okresu składek preferencyjnych. Gdy wygaśnie im prawo do tych ulg, będą mogli przejść na „mały ZUS”.
Informacje o warunkach korzystania z „małego ZUS” i zasady wyliczania nowych składek można znaleźć na www.zus.pl.
Masz wybór
Możliwość opłacania niższych składek na ubezpieczenie społeczne to prawo, nie obowiązek. - Przedsiębiorca może zdecydować, co jest w danym momencie dla niego korzystne i sobie to skalkulować. Na pewno niższe składki na ubezpieczenia społeczne to niższe koszty prowadzenia firmy. Jednak niskie składki to też niskie świadczenia wypłacane w związku z chorobą, opieką nad chorym członkiem rodziny, czy wyliczoną rentą bądź emeryturą – mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Ile firm skorzystało
W tym roku z możliwości opłacania niższych składek w ramach "małego ZUS-u" skorzystało ponad 133 tysiące przedsiębiorców. W województwie śląskim do „małego ZUS” do 8 stycznia 2019 r. zgłosiło się około 14 tys.
firm. Najwięcej takich firm w śląskim zgłosiło się do rybnickiego oddziału - ponad 2,7 tys. przedsiębiorców, równie popularna była ona wśród biznesmenów z ternu działalności bielskiego ZUS. Tam do 8 stycznia 2019 r. odnotowano 2695 zgłoszeń. Zarówno w oddziałach ZUS w Chorzowie, Częstochowie, jak i w Zabrzu liczba zgłoszeń przekroczyła 2,1 tys. Do oddziału ZUS w Sosnowcu, jak i podległych mu inspektoratach, zgłoszeń do małego ZUS było ponad 1,9 tys.
Beata Kopczyńska regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego
wtorek, 26 listopada 2019
ZUS podsumował kontrole zwolnień lekarskich
Praca u konkurencji, prowadzenie kursu tańca, uczestnictwo w meczach koszykówki, czy udział w biegu ze złamaną nogą to tylko niektóre z aktywności osób będących na zwolnieniu lekarskim. Zakład Ubezpieczeń Społecznych podsumował wyniki kontroli zwolnień lekarskich w pierwszych trzech kwartałach tego roku. W województwie śląskim zakwestionował chorobowe u ponad 3,6 tysiąca osób na kwotę przekraczającą 3,2 mln zł. W skali kraju suma, na jaką wstrzymano bądź cofnięto wypłatę zasiłków chorobowych, wyniosła blisko 28,6 mln zł.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma ustawowy obowiązek prowadzić kontrole zwolnień lekarskich, co też regularnie czyni. Pomimo tego, że większość chorych prawidłowo korzysta ze zwolnienia lekarskiego, to wciąż jest grono osób, które zamiast skupić się na leczeniu, podczas „chorobowego” dorabia u drugiego pracodawcy albo prowadzi własny biznes. Czas na zwolnieniu lekarskim ma służyć rekonwalescencji, a zasiłki chorobowe nie są dodatkowym wsparcie budżetu domowego, lecz ekwiwalentem za okresowy brak możliwości zarobkowania.
- Gdy mówimy o kontroli zwolnień lekarskich, tak naprawdę mamy na myśli, dwa rodzaje kontroli, czyli kontrolę prawidłowość orzekania o czasowej niezdolności do pracy oraz kontrolę wykorzystania zwolnień lekarskich. W pierwszym przypadku lekarze orzecznicy ZUS weryfikują czy osoba na zwolnieniu lekarskim nadal jest chora i niezbędna jest kontynuacja zwolnienia, czy też należy zwolnienie skrócić. Natomiast kontrola prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego polega na sprawdzeniu, czy osoba korzystająca ze zwolnienia lekarskiego nie świadczy pracy lub nie wykonuje innych czynności, które mogą utrudnić powrót do zdrowia. Jeżeli osoba korzysta ze zwolnienia niezgodnie z jego przeznaczeniem, Zakład wstrzymuje wypłatę świadczenia, a jeżeli zostało już wypłacone, nakazuje jego zwrot - tłumaczy Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
I tak w przypadku pierwszej kontroli, czyli prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy, śląskie oddziały ZUS w okresie od stycznia do września przeprowadziły 55 tys. kontroli zwolnień lekarskich, z czego 1430 osobom wstrzymano wypłatę zasiłków na kwotę ponad 575 tys. zł. Najwięcej takich kontroli przeprowadził oddział ZUS w Rybniku, bo ponad 12,2 tysięcy. Jednak to w oddziale ZUS w Częstochowie, choć tych kontroli było znacznie mniej - 7,6 tysięcy, wydano najwięcej, bo 481 decyzji o braku prawa do zasiłku. Dla porównania w rybnickim oddziale w wyniku takiej kontroli 210 osób uznano za zdolnych do pracy.
W przypadku kontroli wykorzystywania zwolnień lekarskich, to w trzech kwartałach tego roku oddziały ZUS w województwie śląskim przeprowadziły ponad 12 tys. takich kontroli. W ich wyniku okazało się, że 2173 osoby zostały pozbawione prawa do zasiłku chorobowego. Kwota cofniętych świadczeń wyniosła ponad 2 mln 633 tys. zł.
Najwięcej takich kontroli przeprowadził rybnicki ZUS, bo aż 2691, a 637 osób musiało oddać wypłacone świadczenie na kwotę ponad 834 tys. zł. Jednak to z terenu chorzowskiego oddziału ZUS było najwięcej osób, które nieprawidłowo korzystały ze zwolnień lekarskich. Na 1835 kontroli 675 osób pozbawiono prawa do zasiłku chorobowego. - Warto pamiętać, że kontrole wykorzystywania zwolnień lekarskich mogą prowadzić i prowadzą również samodzielnie pracodawcy, którzy zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych – informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma ustawowy obowiązek prowadzić kontrole zwolnień lekarskich, co też regularnie czyni. Pomimo tego, że większość chorych prawidłowo korzysta ze zwolnienia lekarskiego, to wciąż jest grono osób, które zamiast skupić się na leczeniu, podczas „chorobowego” dorabia u drugiego pracodawcy albo prowadzi własny biznes. Czas na zwolnieniu lekarskim ma służyć rekonwalescencji, a zasiłki chorobowe nie są dodatkowym wsparcie budżetu domowego, lecz ekwiwalentem za okresowy brak możliwości zarobkowania.
- Gdy mówimy o kontroli zwolnień lekarskich, tak naprawdę mamy na myśli, dwa rodzaje kontroli, czyli kontrolę prawidłowość orzekania o czasowej niezdolności do pracy oraz kontrolę wykorzystania zwolnień lekarskich. W pierwszym przypadku lekarze orzecznicy ZUS weryfikują czy osoba na zwolnieniu lekarskim nadal jest chora i niezbędna jest kontynuacja zwolnienia, czy też należy zwolnienie skrócić. Natomiast kontrola prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego polega na sprawdzeniu, czy osoba korzystająca ze zwolnienia lekarskiego nie świadczy pracy lub nie wykonuje innych czynności, które mogą utrudnić powrót do zdrowia. Jeżeli osoba korzysta ze zwolnienia niezgodnie z jego przeznaczeniem, Zakład wstrzymuje wypłatę świadczenia, a jeżeli zostało już wypłacone, nakazuje jego zwrot - tłumaczy Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
I tak w przypadku pierwszej kontroli, czyli prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy, śląskie oddziały ZUS w okresie od stycznia do września przeprowadziły 55 tys. kontroli zwolnień lekarskich, z czego 1430 osobom wstrzymano wypłatę zasiłków na kwotę ponad 575 tys. zł. Najwięcej takich kontroli przeprowadził oddział ZUS w Rybniku, bo ponad 12,2 tysięcy. Jednak to w oddziale ZUS w Częstochowie, choć tych kontroli było znacznie mniej - 7,6 tysięcy, wydano najwięcej, bo 481 decyzji o braku prawa do zasiłku. Dla porównania w rybnickim oddziale w wyniku takiej kontroli 210 osób uznano za zdolnych do pracy.
W przypadku kontroli wykorzystywania zwolnień lekarskich, to w trzech kwartałach tego roku oddziały ZUS w województwie śląskim przeprowadziły ponad 12 tys. takich kontroli. W ich wyniku okazało się, że 2173 osoby zostały pozbawione prawa do zasiłku chorobowego. Kwota cofniętych świadczeń wyniosła ponad 2 mln 633 tys. zł.
Najwięcej takich kontroli przeprowadził rybnicki ZUS, bo aż 2691, a 637 osób musiało oddać wypłacone świadczenie na kwotę ponad 834 tys. zł. Jednak to z terenu chorzowskiego oddziału ZUS było najwięcej osób, które nieprawidłowo korzystały ze zwolnień lekarskich. Na 1835 kontroli 675 osób pozbawiono prawa do zasiłku chorobowego. - Warto pamiętać, że kontrole wykorzystywania zwolnień lekarskich mogą prowadzić i prowadzą również samodzielnie pracodawcy, którzy zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych – informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego
czwartek, 12 września 2019
Tydzień Przedsiębiorcy - ZUS dla Biznesu
Od 23 do 27 września częstochowski ZUS przygotował cykl szkoleń i konsultacji dla przedsiębiorców w ramach Tygodnia Przedsiębiorcy. W trakcie spotkań będzie można uzyskać informacje z zakresu ubezpieczeń społecznych, prawa do świadczeń wypłacanych przez ZUS. To będzie też doskonała okazja, by dowiedzieć się na temat delegowania pracowników do pracy za granicą. To prawdziwe święto biznesu w Częstochowie. Warto przyjść i skorzystać, ponieważ wszystkie wykłady i seminaria są bezpłatne. Tydzień Przedsiębiorcy to cykliczna akcja skierowana do osób prowadzących własne firmy, do kadrowych, księgowych, ale też dla tych, którzy chcieliby rozpocząć swoją przygodę z własnym biznesem. Podczas tegorocznych wydarzeń sporo informacji dotyczyć będzie także zatrudniania cudzoziemców, rozliczania za nich składek, a także uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Dlatego organizatorzy zapraszają do udziału w przedsięwzięciu nie tylko firmy, które zatrudniają osoby z zagranicy, bądź zamierzają je zatrudnić, ale także obcokrajowców, którzy już podjęli pracę. Temat jest o tyle istotny, że obecnie na terenie oddziału ZUS w Częstochowie zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych jest 10596 cudzoziemców, w tym ponad 9,3 tys. to obywatele Ukrainy.
- Podczas tych prelekcji poruszone będą bardzo ważne kwestie związane zarówno z prawem do świadczeń krótkoterminowych, jak zasiłki chorobowe, opiekuńcze, macierzyńskie, jak też do tych świadczeń długoterminowych, czyli emerytur i rent. Eksperci opowiedzą też o uprawnieniach pracodawców do kontrolowania zwolnień lekarskich. Jednym z tematów będzie delegowanie pracowników do pracy za granicą, co wiąże się z ustaleniem, w jakim kraju pracodawca będzie odprowadzał składki za swojego pracownika, kiedy będą one wpływały do ZUS, a kiedy do instytucji zagranicznej. To ważne kwestie, które pozwolą nam uniknąć podwójnego opłacania składek na ubezpieczenia społeczne - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
poniedziałek, 19 sierpnia 2019
„Dobry Start” z PUE ZUS
Od 1 sierpnia
istnieje możliwość złożenia wniosku o świadczenie z programu „Dobry Start” za
pomocą kreatora na Platformie Usług Elektronicznych ZUS.
ZUS jest jedną z instytucji, które umożliwiają wypełnienie i
elektroniczną wysyłkę wniosku przez swój system informatyczny. Wystarczy
skorzystać ze swojego profilu na PUE ZUS.
Przypomnijmy, że program „Dobry Start” to 300 zł
jednorazowego wsparcia dla wszystkich uczniów rozpoczynających rok szkolny.
Rodziny otrzymają świadczenie bez względu na dochód. Świadczenie to przysługuje
raz w roku na dziecko uczące się w szkole, aż do ukończenia przez nie 20. roku
życia. Dzieci niepełnosprawne, uczące się w szkole, otrzymają świadczenie do
ukończenia przez nie 24. roku życia. Wniosek należy złożyć najpóźniej do końca
listopada. Informacje dotyczące wniosku
o świadczenie wychowawcze na PUE ZUS znajdą Państwo pod adresem https://www.zus.pl/programy-rodzina-500/program-rodzina-500-i-dobry-start-w-zus.
Dla tych osób, które jeszcze nie mają profilu PUE, a
chcieliby skorzystać z możliwości złożenia wniosku „Dobry Start”, w każdej
chwili mogą to zrobić. Wystarczy mieć komputer z dostępem do internetu, wejść
na stronę www.zus.pl, w zakładkę PUE i samodzielnie
przejść system rejestracji. W celu pełnej rejestracji profilu konieczne jest
jego uwierzytelnienie. Można to zrobić w ZUS. Jest niezbędne z uwagi na ochronę
danych klientów. Wówczas pracownik ZUS na podstawie danych z dowodu osobistego
potwierdza (zaufanie profilu) dane nowego użytkownika. Profil PUE ZUS można
także założyć przy okazji wizyty ZUS, korzystając z pomocy pracownika sali
obsługi klienta, który od razu go uwierzytelni.
PUE ZUS to pierwszy polski e-urząd, dzięki któremu
użytkownicy mają stały dostęp do wszystkich swoich danych zapisanych w ZUS. PUE
pozwala wyznaczenie wizyty w placówce ZUS, określając dogodny dla siebie termin
i godzinę, bez konieczności oczekiwania w kolejce. Obecnie liczba osób
zarejestrowanych na platformie ZUS to 3,153 mln użytkowników.
piątek, 28 czerwca 2019
Wypadek przy pracy - sprawdź na jakie świadczenia możesz liczyć
Wypadek przy pracy może zdarzyć się każdemu i na każdym stanowisku.
Lato niestety sprzyja większej wypadkowości, zwłaszcza w sezonie boomu budowniczo-remontowego. Niekiedy leczenie oraz powrót do zdrowia zabiera długie miesiące. Jeśli nie podlegamy ubezpieczeniom społecznym możemy pozostać bez środków do życia. Dlatego warto sprawdzić legalność i formę swojego zatrudnienia oraz to, czy jesteśmy zgłoszeni do ubezpieczeń społecznych. W związku z wypadkiem przy pracy możemy liczyć na szereg świadczeń wypłacanych przez ZUS, jeśli podlegamy ubezpieczeniu wypadkowemu.
- O świadczenie z ZUS w związku z wypadkiem przy pracy czy chorobie zawodowej może ubiegać się każda osoba, która podlega ubezpieczeniu wypadkowemu. Jest ono obowiązkowe dla osób zatrudnionych na umowę o pracę, umowę zlecenie, agencyjną, czy uaktywniającą, a także dla osób prowadzących własną działalność gospodarczą - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim.
Ubezpieczeniu wypadkowemu nie podlegamy z tytułu umowy o dzieło. Jeżeli nie wiemy, czy pracodawca czy zleceniobiorca zgłosił nas do ubezpieczeń społecznych warto to sprawdzić. Wystarczy mieć profil na PUE ZUS lub wybrać się do placówki ZUS. Dzięki temu mamy pewność, że w razie nieszczęścia możemy liczyć na świadczenia z ubezpieczenia społecznego.
Gdy doszło do wypadku
Wypadek przy pracy to nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku
z wykonywaną pracą i spowodowało uraz lub śmierć. - Jeśli doszło do takiego zdarzenia, ważne jest, aby postępowanie powypadkowe przebiegło w sposób przepisowy, a dokumentacja powypadkowa była sporządzona rzetelnie. Od tego zależy, czy ubezpieczony będzie miał prawo do świadczeń odszkodowawczych - przestrzega rzeczniczka.
W przypadku osób zatrudnionych na umowę o pracę zdarzenie to zgłaszamy pracodawcy. Jego obowiązkiem jest przeprowadzić postępowanie powypadkowe, a w ciągu 14 dni od daty wypadku sporządzić protokół powypadkowy.
W przypadku osób zatrudnionych na umowę zlecenie czy agencyjną przeprowadzenie postępowania powypadkowego należy do obowiązków podmiotu, na rzecz którego wykonywana była praca bez nawiązanego stosunku pracy. Jeśli poszkodowany jest osobą prowadzącą pozarolniczą działalność lub współpracuje z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność, bądź jesteś zatrudniony na podstawie umowy uaktywniającej, to postępowanie powypadkowe przeprowadzi, właściwy ze względu na siedzibę prowadzenia działalności (lub miejsce sprawowania opieki nad dzieckiem do lat 3), ZUS. Po ustaleniu wszystkich okoliczności i przyczyn wypadku, nie później niż w ciągu 14 dni od zawiadomienia o wypadku, podmiot prowadzący postępowanie powypadkowe, zobowiązany jest sporządzić kartę wypadku.
Świadczenia dla poszkodowanego
Jak ważne są ubezpieczenia społeczne przekonujemy się wówczas, gdy z powodu choroby, niezdolności do pracy, czy opieki nad chorym członkiem rodziny nie możemy wrócić do pracy. Co istotne w przypadku wypadku przy pracy ze świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego możemy skorzystać już od pierwszego dnia podlegania. Z tego funduszu wypłacanych jest kilka rodzajów świadczeń, w tym zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, zasiłek wyrównawczy, jednorazowe odszkodowanie, renta z tytułu niezdolności do pracy, w tym renta szkoleniowa, renta rodzinna, dodatek pielęgnacyjny, dodatek do renty rodzinnej – dla sieroty zupełnej, pokrycie kosztów leczenia z zakresu stomatologii i szczepień ochronnych oraz zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne.
100 procent zasiłku chorobowego
Zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego (także za okres pobytu w szpitalu) jest wyższy niż zazwyczaj z ubezpieczenia chorobowego, bo wynosi 100% podstawy wymiaru (przeciętnego wynagrodzenia lub przychodu za ostatnich 12 miesięcy kalendarzowych). Jeśli choroba się wydłuża to chory może skorzystać ze świadczenia rehabilitacyjnego przysługującego maksymalnie przez 12 miesięcy. Ono również jest wyższe niż to wypłacane z ubezpieczenia chorobowego i wynosi też 100% naszego średniego wynagrodzenia.
ZUS pokrywa koszty leczenia stomatologicznego
Niewiele osób wie o tym, że z funduszu wypadkowego pokrywane są także koszty leczenia stomatologicznego i wykonania szczepień ochronnych (nierefundowanych na podstawie odrębnych przepisów), na które skierował ubezpieczonego lekarz orzecznik – na wniosek lekarza prowadzącego, a także koszty zakupów wyrobów medycznych poniesionych przez ubezpieczonego w wysokości nierefundowanej przez NFZ, czy badań, na które ubezpieczony został skierowany przez płatnika składek, np. pracodawcę, aby ustalić zawartość alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych w organizmie.
Po zakończeniu leczenia - odszkodowanie za wypadek
Jeśli osoba w wyniku wypadku czy choroby zawodowej doznała stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu może starać się o jednorazowe odszkodowanie. Przysługuje ono również uprawnionym członkom rodziny osoby zmarłej wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. Wysokość jednorazowego odszkodowania to 20% przeciętnego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Obecnie 1 proc. uszczerbku na zdrowiu wynosi 917 zł. Stopień tego uszczerbku oraz jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową ocenia lekarz orzecznik ZUS lub komisja lekarska ZUS, po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji. Więcej informacji dotyczących wysokości kwot jednorazowego odszkodowania można znaleźć na stronie www.zus.pl
Kiedy nie otrzymamy świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego
ZUS nie przyzna świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego, jeżeli osoba umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa naruszyła przepisy o ochronie życia i zdrowia i udowodniono, że to była jedyna przyczyna wypadku. Również w sytuacji, gdy pracownik przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku, ponieważ byłeś nietrzeźwy, pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych. Nie dotyczy to członków rodziny ubezpieczonego, którzy w takich przypadkach zachowują prawo do świadczeń.
Świadczenia nie przysługują ubezpieczonemu ani członkom jego rodziny, jeśli prowadził firmę lub z taką osobą współpracował, bądź jest duchownym, który sam za siebie opłaca składki i występuje zadłużenie z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne na kwotę wyższą niż 6,60 zł – w dniu wypadku lub w dniu złożenia wniosku o przyznanie świadczeń w tytułu choroby zawodowej. Świadczenia nie przysługują do czasu, aż spłacona zostanie całość zadłużenia.
Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego
- O świadczenie z ZUS w związku z wypadkiem przy pracy czy chorobie zawodowej może ubiegać się każda osoba, która podlega ubezpieczeniu wypadkowemu. Jest ono obowiązkowe dla osób zatrudnionych na umowę o pracę, umowę zlecenie, agencyjną, czy uaktywniającą, a także dla osób prowadzących własną działalność gospodarczą - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim.
Gdy doszło do wypadku
Wypadek przy pracy to nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku
z wykonywaną pracą i spowodowało uraz lub śmierć. - Jeśli doszło do takiego zdarzenia, ważne jest, aby postępowanie powypadkowe przebiegło w sposób przepisowy, a dokumentacja powypadkowa była sporządzona rzetelnie. Od tego zależy, czy ubezpieczony będzie miał prawo do świadczeń odszkodowawczych - przestrzega rzeczniczka.
W przypadku osób zatrudnionych na umowę o pracę zdarzenie to zgłaszamy pracodawcy. Jego obowiązkiem jest przeprowadzić postępowanie powypadkowe, a w ciągu 14 dni od daty wypadku sporządzić protokół powypadkowy.
W przypadku osób zatrudnionych na umowę zlecenie czy agencyjną przeprowadzenie postępowania powypadkowego należy do obowiązków podmiotu, na rzecz którego wykonywana była praca bez nawiązanego stosunku pracy. Jeśli poszkodowany jest osobą prowadzącą pozarolniczą działalność lub współpracuje z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność, bądź jesteś zatrudniony na podstawie umowy uaktywniającej, to postępowanie powypadkowe przeprowadzi, właściwy ze względu na siedzibę prowadzenia działalności (lub miejsce sprawowania opieki nad dzieckiem do lat 3), ZUS. Po ustaleniu wszystkich okoliczności i przyczyn wypadku, nie później niż w ciągu 14 dni od zawiadomienia o wypadku, podmiot prowadzący postępowanie powypadkowe, zobowiązany jest sporządzić kartę wypadku.
Świadczenia dla poszkodowanego
Jak ważne są ubezpieczenia społeczne przekonujemy się wówczas, gdy z powodu choroby, niezdolności do pracy, czy opieki nad chorym członkiem rodziny nie możemy wrócić do pracy. Co istotne w przypadku wypadku przy pracy ze świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego możemy skorzystać już od pierwszego dnia podlegania. Z tego funduszu wypłacanych jest kilka rodzajów świadczeń, w tym zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, zasiłek wyrównawczy, jednorazowe odszkodowanie, renta z tytułu niezdolności do pracy, w tym renta szkoleniowa, renta rodzinna, dodatek pielęgnacyjny, dodatek do renty rodzinnej – dla sieroty zupełnej, pokrycie kosztów leczenia z zakresu stomatologii i szczepień ochronnych oraz zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne.
100 procent zasiłku chorobowego
Zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego (także za okres pobytu w szpitalu) jest wyższy niż zazwyczaj z ubezpieczenia chorobowego, bo wynosi 100% podstawy wymiaru (przeciętnego wynagrodzenia lub przychodu za ostatnich 12 miesięcy kalendarzowych). Jeśli choroba się wydłuża to chory może skorzystać ze świadczenia rehabilitacyjnego przysługującego maksymalnie przez 12 miesięcy. Ono również jest wyższe niż to wypłacane z ubezpieczenia chorobowego i wynosi też 100% naszego średniego wynagrodzenia.
ZUS pokrywa koszty leczenia stomatologicznego
Niewiele osób wie o tym, że z funduszu wypadkowego pokrywane są także koszty leczenia stomatologicznego i wykonania szczepień ochronnych (nierefundowanych na podstawie odrębnych przepisów), na które skierował ubezpieczonego lekarz orzecznik – na wniosek lekarza prowadzącego, a także koszty zakupów wyrobów medycznych poniesionych przez ubezpieczonego w wysokości nierefundowanej przez NFZ, czy badań, na które ubezpieczony został skierowany przez płatnika składek, np. pracodawcę, aby ustalić zawartość alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych w organizmie.
Po zakończeniu leczenia - odszkodowanie za wypadek
Jeśli osoba w wyniku wypadku czy choroby zawodowej doznała stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu może starać się o jednorazowe odszkodowanie. Przysługuje ono również uprawnionym członkom rodziny osoby zmarłej wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. Wysokość jednorazowego odszkodowania to 20% przeciętnego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Obecnie 1 proc. uszczerbku na zdrowiu wynosi 917 zł. Stopień tego uszczerbku oraz jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową ocenia lekarz orzecznik ZUS lub komisja lekarska ZUS, po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji. Więcej informacji dotyczących wysokości kwot jednorazowego odszkodowania można znaleźć na stronie www.zus.pl
Kiedy nie otrzymamy świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego
ZUS nie przyzna świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego, jeżeli osoba umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa naruszyła przepisy o ochronie życia i zdrowia i udowodniono, że to była jedyna przyczyna wypadku. Również w sytuacji, gdy pracownik przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku, ponieważ byłeś nietrzeźwy, pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych. Nie dotyczy to członków rodziny ubezpieczonego, którzy w takich przypadkach zachowują prawo do świadczeń.
Świadczenia nie przysługują ubezpieczonemu ani członkom jego rodziny, jeśli prowadził firmę lub z taką osobą współpracował, bądź jest duchownym, który sam za siebie opłaca składki i występuje zadłużenie z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne na kwotę wyższą niż 6,60 zł – w dniu wypadku lub w dniu złożenia wniosku o przyznanie świadczeń w tytułu choroby zawodowej. Świadczenia nie przysługują do czasu, aż spłacona zostanie całość zadłużenia.
Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego
Etykiety:
Beata Kopczyńska,
koszty,
leczenie,
odszkodowanie,
poszkodowany,
świadczenia,
ubezpieczenie,
wypadek przy pracy,
wypadkowe,
wypłaty,
zasiłek chorobowy,
ZUS
wtorek, 7 maja 2019
Blisko 6 tys. wniosków Mama 4+ w ciągu dwóch miesięcy
Do oddziałów ZUS w województwie śląskim, po dwóch miesiącach obowiązywania programu Mama 4+, wpłynęło blisko 6 tysięcy wniosków. W całym kraju liczba ta przekroczyła 51 tysięcy.
Choć przepisy dotyczące Rodzicielskiego Świadczenia Uzupełniającego obowiązują dopiero od 1 marca już od połowy lutego oddziały odnotowywały spore zainteresowanie tym tematem, a dokumenty składane były jeszcze przed dniem wejścia w życie przepisów. Do 30 kwietnia do śląskich oddziałów ZUS wpłynęło 5892 wnioski. Wciąż jesteśmy liderem wśród województw w Polsce jeśli chodzi o zainteresowanie tym świadczeniem. W podziale na oddziały ZUS, których w kraju jest 43, rybnicki oddział jest na trzecim miejscu, po oddziale w Gdańsku i Rzeszowie, jeśli chodzi o liczbę złożonych wniosków o RSU.
Statystka wojewódzka
Do 30 kwietnia do Oddziału w Rybniku i inspektoratów wpłynęło 2282 dokumenty. Na drugim miejscu w województwie, pod względem liczby złożonych wniosków o RSU, jest zabrzański oddział, w którym przyjęto 1132 wnioski. Na trzecim miejscu jest oddział ZUS w Bielsku-Białej z liczbą 718 wniosków. W oddziale ZUS w Chorzowie złożono 712 wniosków, a w Częstochowie - 590. Najmniej wniosków o RSU wpłynęło do placówek należących do sosnowieckiego oddziału - 458.
Wnioski rozpatrywane są na bieżąco i już w 5642 sprawach zapadły decyzje. W zdecydowanej większości osoby starające się o to świadczenie są w wieku od 60 do 69 lat - 4253. Natomiast 1240 wniosków złożyły osoby w wieku 70-79 lat, a tylko 13 - w wieku 90-99 lat. Wśród wszystkich osób zgłaszających się o świadczenie Mama 4+ jest aż 136 osób, które wychowały co najmniej 10 dzieci.
Dla kogo świadczenie
Wnioski o Rodzicielskie Świadczenie Uzupełniające cały czas są przyjmowane. Warunkiem otrzymania jest spełnienie wymagań ustawowych. Przypomnijmy świadczenie przysługuje:
• matce, która ukończyła 60 lat, urodziła i wychowała lub wychowała co najmniej czworo dzieci i nie ma dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania
• ojcu, który ukończył 65 lat i wychował co najmniej czworo dzieci, w przypadku śmierci matki dzieci albo porzucenia dzieci przez matkę lub w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci przez matkę. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające może być przyznane ojcu, jeśli nie posiada dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania.
Świadczenie przysługiwać będzie nie tylko w przypadku wychowywania własnych dzieci, ale także w razie wychowywania dzieci współmałżonka, dzieci przysposobionych lub przyjętych na wychowanie w ramach rodziny zastępczej (z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej).
Kto nie dostanie świadczenia
Świadczenie nie przysługuje osobie uprawnionej do emerytury lub renty w wysokości co najmniej najniższej emerytury. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające nie przysługuje również osobie, która jest tymczasowo aresztowana lub odbywa karę pozbawienia wolności (oprócz osób, odbywających karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego). Ponadto Prezes ZUS (lub KRUS) może odmówić przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego:
• osobie, którą sąd pozbawił władzy rodzicielskiej lub której sąd ograniczył władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka lub dzieci w pieczy zastępczej,
• w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci.
Wysokość świadczenia
Świadczenie nie ma stałej kwoty, lecz nie może przekroczyć wysokości najniższej emerytury, która od 1 marca wynosi 1100 zł brutto. Oznacza to, że osoba, która spełnia warunki wymagane do przyznania świadczenia i:
• nigdy nie pracowała i nie ma prawa do emerytury lub renty - może uzyskać prawo do świadczenia w kwocie 1100 zł.
• pobiera emeryturę lub rentę w kwocie niższej niż wysokość najniższej emerytury - może mieć przyznane rodzicielskie świadczenie uzupełniające w wysokości dopełnienia do kwoty najniższej emerytury.
Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego
Choć przepisy dotyczące Rodzicielskiego Świadczenia Uzupełniającego obowiązują dopiero od 1 marca już od połowy lutego oddziały odnotowywały spore zainteresowanie tym tematem, a dokumenty składane były jeszcze przed dniem wejścia w życie przepisów. Do 30 kwietnia do śląskich oddziałów ZUS wpłynęło 5892 wnioski. Wciąż jesteśmy liderem wśród województw w Polsce jeśli chodzi o zainteresowanie tym świadczeniem. W podziale na oddziały ZUS, których w kraju jest 43, rybnicki oddział jest na trzecim miejscu, po oddziale w Gdańsku i Rzeszowie, jeśli chodzi o liczbę złożonych wniosków o RSU.
Statystka wojewódzka
Do 30 kwietnia do Oddziału w Rybniku i inspektoratów wpłynęło 2282 dokumenty. Na drugim miejscu w województwie, pod względem liczby złożonych wniosków o RSU, jest zabrzański oddział, w którym przyjęto 1132 wnioski. Na trzecim miejscu jest oddział ZUS w Bielsku-Białej z liczbą 718 wniosków. W oddziale ZUS w Chorzowie złożono 712 wniosków, a w Częstochowie - 590. Najmniej wniosków o RSU wpłynęło do placówek należących do sosnowieckiego oddziału - 458.
Wnioski rozpatrywane są na bieżąco i już w 5642 sprawach zapadły decyzje. W zdecydowanej większości osoby starające się o to świadczenie są w wieku od 60 do 69 lat - 4253. Natomiast 1240 wniosków złożyły osoby w wieku 70-79 lat, a tylko 13 - w wieku 90-99 lat. Wśród wszystkich osób zgłaszających się o świadczenie Mama 4+ jest aż 136 osób, które wychowały co najmniej 10 dzieci.
Dla kogo świadczenie
Wnioski o Rodzicielskie Świadczenie Uzupełniające cały czas są przyjmowane. Warunkiem otrzymania jest spełnienie wymagań ustawowych. Przypomnijmy świadczenie przysługuje:
• matce, która ukończyła 60 lat, urodziła i wychowała lub wychowała co najmniej czworo dzieci i nie ma dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania
• ojcu, który ukończył 65 lat i wychował co najmniej czworo dzieci, w przypadku śmierci matki dzieci albo porzucenia dzieci przez matkę lub w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci przez matkę. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające może być przyznane ojcu, jeśli nie posiada dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania.
Świadczenie przysługiwać będzie nie tylko w przypadku wychowywania własnych dzieci, ale także w razie wychowywania dzieci współmałżonka, dzieci przysposobionych lub przyjętych na wychowanie w ramach rodziny zastępczej (z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej).
Kto nie dostanie świadczenia
Świadczenie nie przysługuje osobie uprawnionej do emerytury lub renty w wysokości co najmniej najniższej emerytury. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające nie przysługuje również osobie, która jest tymczasowo aresztowana lub odbywa karę pozbawienia wolności (oprócz osób, odbywających karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego). Ponadto Prezes ZUS (lub KRUS) może odmówić przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego:
• osobie, którą sąd pozbawił władzy rodzicielskiej lub której sąd ograniczył władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka lub dzieci w pieczy zastępczej,
• w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci.
Wysokość świadczenia
Świadczenie nie ma stałej kwoty, lecz nie może przekroczyć wysokości najniższej emerytury, która od 1 marca wynosi 1100 zł brutto. Oznacza to, że osoba, która spełnia warunki wymagane do przyznania świadczenia i:
• nigdy nie pracowała i nie ma prawa do emerytury lub renty - może uzyskać prawo do świadczenia w kwocie 1100 zł.
• pobiera emeryturę lub rentę w kwocie niższej niż wysokość najniższej emerytury - może mieć przyznane rodzicielskie świadczenie uzupełniające w wysokości dopełnienia do kwoty najniższej emerytury.
Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego
czwartek, 21 marca 2019
Gdy szkoła zamknięta…
Jeśli nagle zamknięto żłobek, przedszkole, czy szkołę rodzic może zostać w domu z dzieckiem i skorzystać z zasiłku opiekuńczego. Wystarczy złożyć do pracodawcy oświadczenie o nieprzewidzianym zamknięciu takiej placówki oraz wniosek o wypłatę zasiłku opiekuńczego.
- Aby skorzystać z tego świadczenia ważne są trzy warunki: rodzic musi podlegać ubezpieczeniu chorobowemu, dziecko nie może ukończyć 8 lat, a sytuacja zamknięcia placówki rzeczywiście jest nieprzewidziane, a nie wynika ono np. z zaplanowanego remontu przedszkola, o którym rodzice byli wcześniej poinformowani - podkreśla Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. - Zamknięcie żłobka, przedszkola, klubu dziecięcego, szkoły jest nieprzewidziane, jeśli rodzic został o tym zawiadomiony w terminie krótszym niż 7 dni przed ich zamknięciem - wyjaśnia rzeczniczka.
Zasiłek opiekuńczy przysługuje nie tylko osobom zatrudnionym na umowę o pracę, ale także tym, które są objęte dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym w ZUS, np. pracujący na umowie zlecenie lub w prowadzą własną działalność gospodarczą.
Zasiłek opiekuńczy z ubezpieczenia chorobowego przysługuje bez okresu wyczekiwania. W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą warunkiem posiadania prawa do zasiłku opiekuńczego jest terminowe opłacanie dobrowolnej składki chorobowej i przerwanie działalności na czas sprawowania opieki. - Prawo do zasiłku mają na równi matka, jak i ojciec dziecka. Zasiłek może otrzymać jednak za dany okres tylko jeden z rodziców, czyli ten, który wystąpi z wnioskiem o jego wypłatę. Wysokość zasiłku opiekuńczego to 80 proc. wynagrodzenia - dodaje rzeczniczka.
Rodzic chcący uzyskać taki zasiłek musi złożyć swojemu pracodawcy wniosek Z-15 A i dołączyć do niego oświadczenie o nieprzewidzianym zamknięciu żłobka (wzór druk ZAS -36), przedszkola lub szkoły.
Uwaga: Wniosek o zasiłek opiekuńczy (Z-15A), należy złożyć przy każdorazowym ubieganiu się o zasiłek opiekuńczy, z wyjątkiem przypadków nieprzerwanych okresów sprawowania opieki nad tym samym dzieckiem.
Jeśli zasiłek będzie wypłacany przez ZUS dodatkowo należy złożyć wypełnione przez płatnika składek zaświadczenie:
Osoba prowadząca działalność gospodarczą składa zaświadczenie na druku Z-3b
Zasiłek opiekuńczy może być wypłacony przez ZUS lub płatnika składek. Jeżeli zasiłek będzie wypłacany przez ZUS wypłata zasiłku nastąpi niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od daty złożenia dokumentów niezbędnych do stwierdzenia uprawnień do zasiłku. Jeżeli zasiłek będzie wypłacany przez płatnika składek, ponieważ zgłasza on do ubezpieczenia chorobowego więcej niż 20 ubezpieczonych, zasiłek otrzymasz w terminie wypłaty wynagrodzenia, nie później niż w terminie 30 dni od daty złożenia dokumentów niezbędnych do stwierdzenia uprawnień do zasiłku.
- Aby skorzystać z tego świadczenia ważne są trzy warunki: rodzic musi podlegać ubezpieczeniu chorobowemu, dziecko nie może ukończyć 8 lat, a sytuacja zamknięcia placówki rzeczywiście jest nieprzewidziane, a nie wynika ono np. z zaplanowanego remontu przedszkola, o którym rodzice byli wcześniej poinformowani - podkreśla Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. - Zamknięcie żłobka, przedszkola, klubu dziecięcego, szkoły jest nieprzewidziane, jeśli rodzic został o tym zawiadomiony w terminie krótszym niż 7 dni przed ich zamknięciem - wyjaśnia rzeczniczka.
Zasiłek opiekuńczy przysługuje nie tylko osobom zatrudnionym na umowę o pracę, ale także tym, które są objęte dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym w ZUS, np. pracujący na umowie zlecenie lub w prowadzą własną działalność gospodarczą.
Zasiłek opiekuńczy z ubezpieczenia chorobowego przysługuje bez okresu wyczekiwania. W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą warunkiem posiadania prawa do zasiłku opiekuńczego jest terminowe opłacanie dobrowolnej składki chorobowej i przerwanie działalności na czas sprawowania opieki. - Prawo do zasiłku mają na równi matka, jak i ojciec dziecka. Zasiłek może otrzymać jednak za dany okres tylko jeden z rodziców, czyli ten, który wystąpi z wnioskiem o jego wypłatę. Wysokość zasiłku opiekuńczego to 80 proc. wynagrodzenia - dodaje rzeczniczka.
Rodzic chcący uzyskać taki zasiłek musi złożyć swojemu pracodawcy wniosek Z-15 A i dołączyć do niego oświadczenie o nieprzewidzianym zamknięciu żłobka (wzór druk ZAS -36), przedszkola lub szkoły.
Uwaga: Wniosek o zasiłek opiekuńczy (Z-15A), należy złożyć przy każdorazowym ubieganiu się o zasiłek opiekuńczy, z wyjątkiem przypadków nieprzerwanych okresów sprawowania opieki nad tym samym dzieckiem.
Jeśli zasiłek będzie wypłacany przez ZUS dodatkowo należy złożyć wypełnione przez płatnika składek zaświadczenie:
- na druku Z-3 - dla pracownika
- na druku Z-3a - w przypadku pozostałych ubezpieczonych
Osoba prowadząca działalność gospodarczą składa zaświadczenie na druku Z-3b
Zasiłek opiekuńczy może być wypłacony przez ZUS lub płatnika składek. Jeżeli zasiłek będzie wypłacany przez ZUS wypłata zasiłku nastąpi niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od daty złożenia dokumentów niezbędnych do stwierdzenia uprawnień do zasiłku. Jeżeli zasiłek będzie wypłacany przez płatnika składek, ponieważ zgłasza on do ubezpieczenia chorobowego więcej niż 20 ubezpieczonych, zasiłek otrzymasz w terminie wypłaty wynagrodzenia, nie później niż w terminie 30 dni od daty złożenia dokumentów niezbędnych do stwierdzenia uprawnień do zasiłku.
poniedziałek, 31 grudnia 2018
MAŁY ZUS – nowa ulga dla przedsiębiorców
Od 1 stycznia 2019 r. mamy nową ulgę dla przedsiębiorców. Osoby, które prowadzą działalność na niewielką skalę, będą mogły skorzystać z kolejnej ulgi w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne, czyli „małego ZUS”. To propozycja dla przedsiębiorców, którzy prowadzili działalność gospodarczą w poprzednim roku przez co najmniej 60 dni.
Z nowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne będzie można skorzystać nie wcześniej niż po ustaniu „preferencyjnych składek”. Jeśli ktoś opłacał składki preferencyjne to nie może skorzystać z „małego ZUS-u”. Co jest logiczne bo również przy „małej działalności” najniższa podstawa ustalona w stosunku do przychodów z poprzedniego roku nie może być niższa niż 30% minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w styczniu danego roku.
Przedsiębiorca, którego przychody za ubiegły rok z działalności gospodarczej, prowadzonej przez cały ten rok, nie przekroczą trzydziestokrotności minimalnego wynagrodzenia (w 2018 r. jest to 63.000,00zł), będzie mógł opłacać obniżone - proporcjonalnie do przychodu składki na ubezpieczenia społeczne.
„Mały ZUS" dotyczy tylko składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe, chorobowe). Nie obejmuje składki zdrowotnej, którą trzeba będzie opłacać w pełnej wysokości.
Jeśli w poprzednim roku przedsiębiorca nie prowadził działalności przez cały rok (np. zawiesił ją albo zamknął i ponownie rozpoczął), przy obliczaniu progu przychodu musi zastosować proporcję.
Z małego ZUS będzie mogła skorzystać osoba, gdy:
• jest przedsiębiorcą zarejestrowanym w CEIDG (również wspólnikiem spółki cywilnej),
• w poprzednim roku kalendarzowym nie miały do niej zastosowania przepisy dotyczące zryczałtowanego podatku dochodowego w formie karty podatkowej i nie korzystała ze zwolnienia sprzedaży od podatku od towarów i usług,
•przychody, które osiągnęła z działalności gospodarczej za ubiegły rok kalendarzowy, nie przekroczą progu uprawniającego do korzystania z ulgi,
• nie spełnia warunków do płacenia preferencyjnych składek na ubezpieczenia społeczne (od podstawy wynoszącej 30 proc. minimalnego wynagrodzenia),
• prowadziła działalność gospodarczą przez co najmniej 60 dni w poprzednim roku kalendarzowym,
• nie wykorzystała 36-miesięcznego limitu (w ciągu 60 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej) korzystania z „małego ZUS",
• nie wykonuje działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy, dla którego przed dniem jej rozpoczęcia wykonywała (w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy) w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym czynności wchodzące w zakres działalności.
Z „małego ZUS" nie może skorzystać przedsiębiorca, który w poprzednim roku prowadził także inną pozarolniczą działalność jako:
• twórca, artysta,
• osoba wykonująca wolny zawód,
• wspólnik spółki jawnej, komandytowej, partnerskiej albo jednoosobowej spółki z o.o.,
• osoba prowadząca publiczną lub niepubliczną szkołę, inną formę wychowania przedszkolnego, placówkę lub ich zespół.
Z „małego ZUS” będzie można korzystać przez 36 miesięcy kalendarzowych w ciągu 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej.
Osoba, która spełnia warunki ustawowe i chce opłacać składki na nowych zasadach zobowiązana jest złożyć w terminie 7 dni dokumenty ZUS ZUA/ZUS ZZA ze dedykowanymi kodami tytułu ubezpieczenia.
Przedsiębiorca będzie mógł zrezygnować z tego uprawnienia w każdym czasie, a więc także od dnia nabycia do niego prawa.
Rezygnacja będzie nieodwołalna. Tym samym do końca roku kalendarzowego przedsiębiorca będzie zobowiązany ustalać podstawę wymiaru składek zgodnie z art. 18 ust. 8 ustawy
o sus (czyli od kwoty nie niższej niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego ustalonej na dany rok).
Za rezygnację z uprawnienia należy także uważać:
niedokonanie przez osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą zgłoszenia z właściwym kodem tytułu ubezpieczenia od dnia zaistnienia zmiany, w terminie 7 dni zgodnie z art 36 ust. 13 i 14 ustawy o sus, niezależnie czy podlega ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu czy tylko ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Dniem zaistnienia zmiany jest odpowiednio:
· pierwszy stycznia danego roku kalendarzowego,
· pierwszy dzień rozpoczęcia lub wznowienia działalności w danym roku kalendarzowym,
· pierwszy dzień spełniania warunków do ustalania podstawy wymiaru składek zgodnie
z art. 18c ust. 1-3 ustawy o sus (np. pierwszy dzień zaprzestania wykonywania działalności na rzecz byłego pracodawcy, czy też pierwszy dzień zaprzestania korzystania z „preferencyjnych składek”).
Nie jest możliwy „powrót” do korzystania z „małego ZUS” przez osobę, która korzystała z tej ulgi, a następnie złożyła dokumenty z innym niż przewidziany dla „małego ZUS” kodem tytułu ubezpieczenia zaczynającym się od 05.
Przedsiębiorca, który dopiero rozpoczął działalność, nie będzie mógł od razu skorzystać z „małego ZUS", ponieważ warunkiem płacenia niższych składek jest prowadzenie działalności gospodarczej przynajmniej przez 60 dni w poprzednim roku. Po rozpoczęciu działalności może jednak skorzystać z innych ulg – ulgi na start i/lub preferencyjnych składek ZUS. Korzystanie z nich wiąże się z mniejszą liczbą formalności.
Z nowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne będzie można skorzystać nie wcześniej niż po ustaniu „preferencyjnych składek”. Jeśli ktoś opłacał składki preferencyjne to nie może skorzystać z „małego ZUS-u”. Co jest logiczne bo również przy „małej działalności” najniższa podstawa ustalona w stosunku do przychodów z poprzedniego roku nie może być niższa niż 30% minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w styczniu danego roku.
Przedsiębiorca, którego przychody za ubiegły rok z działalności gospodarczej, prowadzonej przez cały ten rok, nie przekroczą trzydziestokrotności minimalnego wynagrodzenia (w 2018 r. jest to 63.000,00zł), będzie mógł opłacać obniżone - proporcjonalnie do przychodu składki na ubezpieczenia społeczne.
„Mały ZUS" dotyczy tylko składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe, chorobowe). Nie obejmuje składki zdrowotnej, którą trzeba będzie opłacać w pełnej wysokości.
Jeśli w poprzednim roku przedsiębiorca nie prowadził działalności przez cały rok (np. zawiesił ją albo zamknął i ponownie rozpoczął), przy obliczaniu progu przychodu musi zastosować proporcję.
Z małego ZUS będzie mogła skorzystać osoba, gdy:
• jest przedsiębiorcą zarejestrowanym w CEIDG (również wspólnikiem spółki cywilnej),
• w poprzednim roku kalendarzowym nie miały do niej zastosowania przepisy dotyczące zryczałtowanego podatku dochodowego w formie karty podatkowej i nie korzystała ze zwolnienia sprzedaży od podatku od towarów i usług,
•przychody, które osiągnęła z działalności gospodarczej za ubiegły rok kalendarzowy, nie przekroczą progu uprawniającego do korzystania z ulgi,
• nie spełnia warunków do płacenia preferencyjnych składek na ubezpieczenia społeczne (od podstawy wynoszącej 30 proc. minimalnego wynagrodzenia),
• prowadziła działalność gospodarczą przez co najmniej 60 dni w poprzednim roku kalendarzowym,
• nie wykorzystała 36-miesięcznego limitu (w ciągu 60 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej) korzystania z „małego ZUS",
• nie wykonuje działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy, dla którego przed dniem jej rozpoczęcia wykonywała (w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy) w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym czynności wchodzące w zakres działalności.
Z „małego ZUS" nie może skorzystać przedsiębiorca, który w poprzednim roku prowadził także inną pozarolniczą działalność jako:
• twórca, artysta,
• osoba wykonująca wolny zawód,
• wspólnik spółki jawnej, komandytowej, partnerskiej albo jednoosobowej spółki z o.o.,
• osoba prowadząca publiczną lub niepubliczną szkołę, inną formę wychowania przedszkolnego, placówkę lub ich zespół.
Z „małego ZUS” będzie można korzystać przez 36 miesięcy kalendarzowych w ciągu 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej.
Osoba, która spełnia warunki ustawowe i chce opłacać składki na nowych zasadach zobowiązana jest złożyć w terminie 7 dni dokumenty ZUS ZUA/ZUS ZZA ze dedykowanymi kodami tytułu ubezpieczenia.
Przedsiębiorca będzie mógł zrezygnować z tego uprawnienia w każdym czasie, a więc także od dnia nabycia do niego prawa.
Rezygnacja będzie nieodwołalna. Tym samym do końca roku kalendarzowego przedsiębiorca będzie zobowiązany ustalać podstawę wymiaru składek zgodnie z art. 18 ust. 8 ustawy
o sus (czyli od kwoty nie niższej niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego ustalonej na dany rok).
Za rezygnację z uprawnienia należy także uważać:
niedokonanie przez osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą zgłoszenia z właściwym kodem tytułu ubezpieczenia od dnia zaistnienia zmiany, w terminie 7 dni zgodnie z art 36 ust. 13 i 14 ustawy o sus, niezależnie czy podlega ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu czy tylko ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Dniem zaistnienia zmiany jest odpowiednio:
· pierwszy stycznia danego roku kalendarzowego,
· pierwszy dzień rozpoczęcia lub wznowienia działalności w danym roku kalendarzowym,
· pierwszy dzień spełniania warunków do ustalania podstawy wymiaru składek zgodnie
z art. 18c ust. 1-3 ustawy o sus (np. pierwszy dzień zaprzestania wykonywania działalności na rzecz byłego pracodawcy, czy też pierwszy dzień zaprzestania korzystania z „preferencyjnych składek”).
Nie jest możliwy „powrót” do korzystania z „małego ZUS” przez osobę, która korzystała z tej ulgi, a następnie złożyła dokumenty z innym niż przewidziany dla „małego ZUS” kodem tytułu ubezpieczenia zaczynającym się od 05.
Przedsiębiorca, który dopiero rozpoczął działalność, nie będzie mógł od razu skorzystać z „małego ZUS", ponieważ warunkiem płacenia niższych składek jest prowadzenie działalności gospodarczej przynajmniej przez 60 dni w poprzednim roku. Po rozpoczęciu działalności może jednak skorzystać z innych ulg – ulgi na start i/lub preferencyjnych składek ZUS. Korzystanie z nich wiąże się z mniejszą liczbą formalności.
poniedziałek, 3 grudnia 2018
Nowe limity dla emerytów i rencistów
Z początkiem grudnia zmieniły się wysokości kwot do jakich mogą dorobić emeryci i renciści, którzy jeszcze nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego. To ważna informacja, ponieważ przekroczenie limitów może oznaczać zmniejszenie, a nawet zawieszenie świadczenia wypłacanego przez ZUS.
Emeryci, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny mogą dorabiać do swojej emerytury bez ograniczeń. Pozostali emeryci (na wcześniejszych emeryturach) oraz renciści muszą pamiętać, do jakiej wysokości przychodu mogą dorobić, by ZUS nie zmniejszył ani nie zawiesił wypłaty ich świadczenia.
Limity kwot dorabiania dla emerytów i rencistów ustala się na podstawie wysokości przeciętnego wynagrodzenia, które oblicza Główny Urząd Statystyczny. Ta wysokość zmienia się, co trzy miesiące: w marcu, w czerwcu, we wrześniu i w grudniu. Zmniejszenie świadczenia następuje po przekroczeniu 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a zawieszenia po przekroczeniu 130 proc.
Bez konsekwencji można dorabiać, jeśli nasz przychód nie jest wyższy niż 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Od 1 grudnia kwota ta wynosi 3 206,10 zł brutto. Jeśli przekroczymy ten próg - ZUS może nam zawiesić lub zmniejszyć świadczenie. Nasze świadczenie zostanie zmniejszone, jeśli osiągniemy przychód przekraczający 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, ale nie wyższy niż 130 proc. tego wynagrodzenia. Jeśli nasze zarobki przekroczą 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, tj. 5 954,30 zł brutto - ZUS zawiesi wypłatę świadczenia.
To czy ZUS zawiesi lub zmniejszy świadczenie ma na to wpływ przede wszystkim przychód z działalności, od której są obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne, np. z umowy o pracę czy umowy zlecenia albo z prowadzenia własnej działalności.
ZUS nie zmniejsza ani nie zawiesza świadczenia bez względu na wysokość osiąganego przychodu emerytom, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny (obecnie 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn). ZUS nie zmniejsza ani nie zawiesza świadczenia w razie osiągania przychodu w przypadku prawa do emerytury częściowej. Pełna wysokość gwarantowana jest również
w przypadku renty inwalidy wojennego, z tytułu pobytu w obozie i w miejscach odosobnienia lub renty rodzinnej po tych inwalidach, jak również rent inwalidy wojskowego w związku ze służbą wojskową lub renty rodzinnej po żołnierzu, którego śmierć ma związek ze służbą wojskową.
Od 1 grudnia wzrośnie też kwota przychodu, jaką mogą uzyskać osoby pobierające rentę socjalną. Wynosi ona 3 206,10 zł. W przypadku tego świadczenia nie są stosowane kwoty zmniejszenia. Prawo do renty socjalnej jest zawieszane, gdy kwota przychodu przekracza 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy.
Emeryci, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny mogą dorabiać do swojej emerytury bez ograniczeń. Pozostali emeryci (na wcześniejszych emeryturach) oraz renciści muszą pamiętać, do jakiej wysokości przychodu mogą dorobić, by ZUS nie zmniejszył ani nie zawiesił wypłaty ich świadczenia.
Limity kwot dorabiania dla emerytów i rencistów ustala się na podstawie wysokości przeciętnego wynagrodzenia, które oblicza Główny Urząd Statystyczny. Ta wysokość zmienia się, co trzy miesiące: w marcu, w czerwcu, we wrześniu i w grudniu. Zmniejszenie świadczenia następuje po przekroczeniu 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a zawieszenia po przekroczeniu 130 proc.
Bez konsekwencji można dorabiać, jeśli nasz przychód nie jest wyższy niż 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Od 1 grudnia kwota ta wynosi 3 206,10 zł brutto. Jeśli przekroczymy ten próg - ZUS może nam zawiesić lub zmniejszyć świadczenie. Nasze świadczenie zostanie zmniejszone, jeśli osiągniemy przychód przekraczający 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, ale nie wyższy niż 130 proc. tego wynagrodzenia. Jeśli nasze zarobki przekroczą 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, tj. 5 954,30 zł brutto - ZUS zawiesi wypłatę świadczenia.
To czy ZUS zawiesi lub zmniejszy świadczenie ma na to wpływ przede wszystkim przychód z działalności, od której są obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne, np. z umowy o pracę czy umowy zlecenia albo z prowadzenia własnej działalności.
ZUS nie zmniejsza ani nie zawiesza świadczenia bez względu na wysokość osiąganego przychodu emerytom, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny (obecnie 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn). ZUS nie zmniejsza ani nie zawiesza świadczenia w razie osiągania przychodu w przypadku prawa do emerytury częściowej. Pełna wysokość gwarantowana jest również
w przypadku renty inwalidy wojennego, z tytułu pobytu w obozie i w miejscach odosobnienia lub renty rodzinnej po tych inwalidach, jak również rent inwalidy wojskowego w związku ze służbą wojskową lub renty rodzinnej po żołnierzu, którego śmierć ma związek ze służbą wojskową.
Od 1 grudnia wzrośnie też kwota przychodu, jaką mogą uzyskać osoby pobierające rentę socjalną. Wynosi ona 3 206,10 zł. W przypadku tego świadczenia nie są stosowane kwoty zmniejszenia. Prawo do renty socjalnej jest zawieszane, gdy kwota przychodu przekracza 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy.
Beata Kopczyńska,
regionalny rzecznik prasowy ZUS
w województwie śląskim
poniedziałek, 1 października 2018
Konto w ZUS tak samo ważne jak w banku
Czy sprawdzasz swoje konto w banku przynajmniej raz w miesiącu? Skoro tak, to dlaczego nie interesujesz się swoim kontem w ZUS. To wiedza, która ma wpływ na naszą przyszłość. Konto w ZUS tak samo ważne jak to w banku, dlatego ZUS chce ubezpieczonym przybliżyć informacje o stanie konta ubezpieczonego (IoSKU) w ZUS organizując w październiku Dni Ubezpieczonych.
Dla wygody klientów spotkania mogą odbywać się w miejscu pracy. Pracodawcy mogą zgłaszać się już dziś, a ZUS przeprowadzi szkolenia dla pracowników. Ważne, by jeszcze w trakcie kariery zawodowej zadbać o swoją przyszłość. Kto z nas nie sprawdza rachunku bankowego, czy to elektronicznie, czy na wydruku? Analizujemy wydatki, wpływy, w końcu od tego zależą nasze decyzji finansowe w rodzinie. To ważne dane. Ale równie ważne są informacje zgromadzone na naszym indywidualnym koncie w ZUS. To od tych wartości zależeć będzie nasza przyszłość i to w tym momencie, w którym nie będziemy mieć sił na pracę.
Co roku ZUS wysyła IOSKU do ubezpieczonych. Ale wciąż jest grupa osób, która nawet nie otworzyła koperty i na nią nie zerknęła. Są też tacy, którzy zapoznali się z nią, ale treść wydawała im się zbyt skomplikowana. - Dlatego mając na uwadze te sugestie uproszczenia treści, zapewniamy, że co roku nadajemy IOSKU coraz prostszą w odbiorze formę i treść. Chcemy, aby ubezpieczeni czytali tę informację z łatwością, a swoje konto w ZUS znali tak dobrze jak konto bankowe. Dlatego IOSKU jest głównym tematem Dni Ubezpieczonego. W tym roku organizujemy je w październiku. Dla wygody przedsiębiorców i pracowników proponujemy wizytę naszych ekspertów w miejscu pracy ubezpieczonego - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego.
Podczas spotkania pracownicy ZUS objaśnią wszystkie zapisy w IoSKU. Krok po kroku pokażą, jak pracownik może sprawdzić, że są za niego opłacane składki. Wskażą, z jakich świadczeń skorzystają ubezpieczeni dzięki poprawnym zapisom na koncie np. w razie choroby, urodzenia dziecka, wypadku przy pracy. - Wyjaśnimy też, o co często pytają nasi klienci, kiedy środki z subkonta wypłacamy bliskim i oczywiście pokażemy jak sprawdzać stan swojego konta w ZUS przez internet - dodaje rzeczniczka.
Spotkanie będzie służyło także temu, by wyjaśnić na podstawie jakich danych na koncie i subkoncie obliczana jest emeryturę, co więcej zaprezentowane zostanie też użycie kalkulatora emerytalnego. To dzięki niemu ubezpieczony może wyliczyć sobie prognozowaną wysokość emerytury.
- W związku z tym, że 1 grudnia obowiązywać będą już tylko elektroniczne zwolnienia lekarskie , pracownicy ZUS przedstawią korzyści e-ZLA dla płatnika i pracownika. Będzie też na miejscu założenie profilu na Platformie Usług Elektronicznych (PUE ZUS). Chcemy, aby ubezpieczeni oprócz tego, że są najliczniejszą grupą naszych klientów, byli przede wszystkim grupą najbardziej świadomą swoich praw i obowiązków. Jeszcze raz zachęcam do kontaktu z nami - dodaje Beata Kopczyńska, rzeczniczka ZUS w województwie śląskim.
Tym razem nie trzeba nigdzie jechać, eksperci ZUS mogą stawić się w miejscu pracy ubezpieczonego, wystarczy, że zakład pracy zwróci się do ZUS na adres email: Dni_Ubezpieczonego_CZEO@zus.pl z taką propozycją. - W e-mailu prosimy wskazać dzień i godzinę spotkania, adres oraz orientacyjną liczbę osób, która weźmie udział w spotkaniu. Jeszcze raz zachęcamy do kontaktu z nami - podaje rzeczniczka.
Dla wygody klientów spotkania mogą odbywać się w miejscu pracy. Pracodawcy mogą zgłaszać się już dziś, a ZUS przeprowadzi szkolenia dla pracowników. Ważne, by jeszcze w trakcie kariery zawodowej zadbać o swoją przyszłość. Kto z nas nie sprawdza rachunku bankowego, czy to elektronicznie, czy na wydruku? Analizujemy wydatki, wpływy, w końcu od tego zależą nasze decyzji finansowe w rodzinie. To ważne dane. Ale równie ważne są informacje zgromadzone na naszym indywidualnym koncie w ZUS. To od tych wartości zależeć będzie nasza przyszłość i to w tym momencie, w którym nie będziemy mieć sił na pracę. Co roku ZUS wysyła IOSKU do ubezpieczonych. Ale wciąż jest grupa osób, która nawet nie otworzyła koperty i na nią nie zerknęła. Są też tacy, którzy zapoznali się z nią, ale treść wydawała im się zbyt skomplikowana. - Dlatego mając na uwadze te sugestie uproszczenia treści, zapewniamy, że co roku nadajemy IOSKU coraz prostszą w odbiorze formę i treść. Chcemy, aby ubezpieczeni czytali tę informację z łatwością, a swoje konto w ZUS znali tak dobrze jak konto bankowe. Dlatego IOSKU jest głównym tematem Dni Ubezpieczonego. W tym roku organizujemy je w październiku. Dla wygody przedsiębiorców i pracowników proponujemy wizytę naszych ekspertów w miejscu pracy ubezpieczonego - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego.
Podczas spotkania pracownicy ZUS objaśnią wszystkie zapisy w IoSKU. Krok po kroku pokażą, jak pracownik może sprawdzić, że są za niego opłacane składki. Wskażą, z jakich świadczeń skorzystają ubezpieczeni dzięki poprawnym zapisom na koncie np. w razie choroby, urodzenia dziecka, wypadku przy pracy. - Wyjaśnimy też, o co często pytają nasi klienci, kiedy środki z subkonta wypłacamy bliskim i oczywiście pokażemy jak sprawdzać stan swojego konta w ZUS przez internet - dodaje rzeczniczka.
Spotkanie będzie służyło także temu, by wyjaśnić na podstawie jakich danych na koncie i subkoncie obliczana jest emeryturę, co więcej zaprezentowane zostanie też użycie kalkulatora emerytalnego. To dzięki niemu ubezpieczony może wyliczyć sobie prognozowaną wysokość emerytury.
- W związku z tym, że 1 grudnia obowiązywać będą już tylko elektroniczne zwolnienia lekarskie , pracownicy ZUS przedstawią korzyści e-ZLA dla płatnika i pracownika. Będzie też na miejscu założenie profilu na Platformie Usług Elektronicznych (PUE ZUS). Chcemy, aby ubezpieczeni oprócz tego, że są najliczniejszą grupą naszych klientów, byli przede wszystkim grupą najbardziej świadomą swoich praw i obowiązków. Jeszcze raz zachęcam do kontaktu z nami - dodaje Beata Kopczyńska, rzeczniczka ZUS w województwie śląskim.
Tym razem nie trzeba nigdzie jechać, eksperci ZUS mogą stawić się w miejscu pracy ubezpieczonego, wystarczy, że zakład pracy zwróci się do ZUS na adres email: Dni_Ubezpieczonego_CZEO@zus.pl z taką propozycją. - W e-mailu prosimy wskazać dzień i godzinę spotkania, adres oraz orientacyjną liczbę osób, która weźmie udział w spotkaniu. Jeszcze raz zachęcamy do kontaktu z nami - podaje rzeczniczka.
wtorek, 18 września 2018
Najwyższe i najniższe emerytury w województwie śląskim
Prawie 16 tysięcy złotych wynosi najwyższa emerytura w województwie śląskim. Wypłaca ją chorzowski oddział ZUS. Emerytura jak marzenie - westchnie niejeden Polak. Jaki jest przepis na takie świadczenie?
- Tajemnica wysokiego świadczenia - to prosta matematyka. Im dłużej pracujemy tym większy zbudujemy sobie kapitał, wtedy czas pobierania emerytury jest krótszy, tym samym wyliczone świadczenie będzie wyższe - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Najwyższa emerytura, w kwocie 15,9 tys. zł, w naszym województwie trafia do emeryta, który skorzystał z niego dopiero w wieku 77 lat, po przepracowaniu prawie 57 lat. Nie jest to jednak najwyższe świadczenie w Polsce. Są emeryci, którzy mają emeryturę ponad 20 tys. zł, jak np. emerytka z województwa kujawsko-pomorskiego. Jej świadczenie sięga ponad 21,5 tys. zł. I jest to najwyższa emerytura w Polsce. Kobieta złożyła wniosek o emeryturę w wieku 81 lat, a przedstawiła dokumenty potwierdzające 61 lat stażu pracy.
Jak wynika z danych ZUS tak wysokie świadczenia otrzymują osoby, które bardzo długo pracowały, a na emeryturę przeszły dziesięć czy dwadzieścia lat później niż powszechny wiek emerytalny. - Emerytura jest pochodną dwóch rzeczy: zebranego kapitału i przewidywanej długości życia. Im dłużej pracujemy, tym więcej składek odprowadzimy, więc zbudujemy sobie wysoki kapitał. Jednocześnie, im dłużej pracujemy, później przechodzimy na emeryturę, tym czas pobierania świadczenia jest krótszy - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego.
Śląskie rekordy
W oddziałach ZUS w województwie śląskim nie ma co prawda emerytury powyżej 20 tys. zł, ale pojawiają się już świadczenia oscylujące w granicach 10 tys. zł. Na Śląsku najwyższą emeryturę wypłaca chorzowski ZUS. Jest to świadczenie o wysokości 15,9 tys. zł. W oddziale ZUS w Zabrzu rekordowa emerytura wynosi 13,3 tys. zł. Taką emeryturę wypracował sobie mężczyzna, który przeszedł na nią w wieku 75 lat. Przez całe swoje życie pracował w jednym zakładzie pracy. Ponad 10 tys. zł pobiera emeryt z częstochowskiego oddziału. W Sosnowcu najwyższa emerytura to ponad 9,6 tys. zł. Otrzymuje ją mężczyzna z 52- letnim stażem pracy. W oddziale ZUS w Rybniku najwyższa emerytura przekroczyła 9,1 tys. zł. Również w tym przypadku otrzymuje ją mężczyzny, któremu wypłatę świadczenia podjęto w wieku 75 lat. W Bielsku-Białej rekordowa emerytura wynosi blisko 9,9 tys. zł. Taką emeryturę otrzymuje mężczyzna z 50-letnim stażem pracy.
Tak jak cieszą wysokie kwoty świadczeń, tak na drugim biegunie są kilkuzłotowe, a nawet groszowe emerytury. W województwie śląskim najniższą emeryturę w wysokości 5 groszy wypłaca sosnowiecki ZUS. Otrzymuje ją kobieta, która w swoim życiu, miała tylko 2 dni opłaconej składki emerytalnej, za czas, gdy brała udział w szkoleniu z urzędu pracy. W Polsce najniższa wypłacana emerytura wynosi 2 grosze i trafia do mieszkanki Lubelszczyzny.
Najwyższa emerytura, w kwocie 15,9 tys. zł, w naszym województwie trafia do emeryta, który skorzystał z niego dopiero w wieku 77 lat, po przepracowaniu prawie 57 lat. Nie jest to jednak najwyższe świadczenie w Polsce. Są emeryci, którzy mają emeryturę ponad 20 tys. zł, jak np. emerytka z województwa kujawsko-pomorskiego. Jej świadczenie sięga ponad 21,5 tys. zł. I jest to najwyższa emerytura w Polsce. Kobieta złożyła wniosek o emeryturę w wieku 81 lat, a przedstawiła dokumenty potwierdzające 61 lat stażu pracy.
Jak wynika z danych ZUS tak wysokie świadczenia otrzymują osoby, które bardzo długo pracowały, a na emeryturę przeszły dziesięć czy dwadzieścia lat później niż powszechny wiek emerytalny. - Emerytura jest pochodną dwóch rzeczy: zebranego kapitału i przewidywanej długości życia. Im dłużej pracujemy, tym więcej składek odprowadzimy, więc zbudujemy sobie wysoki kapitał. Jednocześnie, im dłużej pracujemy, później przechodzimy na emeryturę, tym czas pobierania świadczenia jest krótszy - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego.
Śląskie rekordy
W oddziałach ZUS w województwie śląskim nie ma co prawda emerytury powyżej 20 tys. zł, ale pojawiają się już świadczenia oscylujące w granicach 10 tys. zł. Na Śląsku najwyższą emeryturę wypłaca chorzowski ZUS. Jest to świadczenie o wysokości 15,9 tys. zł. W oddziale ZUS w Zabrzu rekordowa emerytura wynosi 13,3 tys. zł. Taką emeryturę wypracował sobie mężczyzna, który przeszedł na nią w wieku 75 lat. Przez całe swoje życie pracował w jednym zakładzie pracy. Ponad 10 tys. zł pobiera emeryt z częstochowskiego oddziału. W Sosnowcu najwyższa emerytura to ponad 9,6 tys. zł. Otrzymuje ją mężczyzna z 52- letnim stażem pracy. W oddziale ZUS w Rybniku najwyższa emerytura przekroczyła 9,1 tys. zł. Również w tym przypadku otrzymuje ją mężczyzny, któremu wypłatę świadczenia podjęto w wieku 75 lat. W Bielsku-Białej rekordowa emerytura wynosi blisko 9,9 tys. zł. Taką emeryturę otrzymuje mężczyzna z 50-letnim stażem pracy.
Tak jak cieszą wysokie kwoty świadczeń, tak na drugim biegunie są kilkuzłotowe, a nawet groszowe emerytury. W województwie śląskim najniższą emeryturę w wysokości 5 groszy wypłaca sosnowiecki ZUS. Otrzymuje ją kobieta, która w swoim życiu, miała tylko 2 dni opłaconej składki emerytalnej, za czas, gdy brała udział w szkoleniu z urzędu pracy. W Polsce najniższa wypłacana emerytura wynosi 2 grosze i trafia do mieszkanki Lubelszczyzny.
piątek, 6 lipca 2018
Ulga na start – decyzję podejmij świadomie
Przepisy zwalniają niektórych przedsiębiorców z opłacania - przez całe sześć miesięcy - składek na ubezpieczenia społeczne. To ułatwienie, potocznie nazywane ulgą na start, ma pomóc osobom rozkręcającym własny biznes, ale niesie też ze sobą pewne niekorzystne konsekwencje, o których trzeba wiedzieć.
Z ulgi na start może skorzystać przedsiębiorca, który po raz pierwszy podejmuje działalność gospodarczą albo ponownie po co najmniej 60 miesiącach kalendarzowych od ostatniego zawieszenia lub zakończenia działalności gospodarczej i nie wykonuje dla byłego pracodawcy tego, co robił dla niego jako pracownik w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym. Korzystając z tej formy wsparcia przedsiębiorca przez sześć miesięcy nie płaci składek na ubezpieczenia społeczne, natomiast składka na ubezpieczenie zdrowotne jest nadal obowiązkowa.
Ulga na start to prawo, a nie obowiązek.
Z ulgi na start może skorzystać przedsiębiorca, który po raz pierwszy podejmuje działalność gospodarczą albo ponownie po co najmniej 60 miesiącach kalendarzowych od ostatniego zawieszenia lub zakończenia działalności gospodarczej i nie wykonuje dla byłego pracodawcy tego, co robił dla niego jako pracownik w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym. Korzystając z tej formy wsparcia przedsiębiorca przez sześć miesięcy nie płaci składek na ubezpieczenia społeczne, natomiast składka na ubezpieczenie zdrowotne jest nadal obowiązkowa.
Ulga na start to prawo, a nie obowiązek.
Można z niej skorzystać, ale nie trzeba. Trzeba pamiętać o tym, że w czasie ulgi przedsiębiorca nie jest objęty ubezpieczeniami społecznymi. - Jeśli w trakcie ulgi na start przedsiębiorca zachoruje, będzie miał wypadek w pracy lub musi zaopiekować się dzieckiem lub innym chorym członkiem rodziny to nie otrzyma z ZUS zasiłków, które przysługują z ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego. W tym czasie również nie odprowadzane są składki na ubezpieczenie rentowe i emerytalne. Dlatego na konto emerytalne nie odłożona zostanie ani złotówka. Również przy ustalaniu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy nie wystarczy sama niezdolność do pracy, trzeba jeszcze udowodnić wymagany okres składkowy i nieskładkowy oraz to, że powstała ona w tych okresach lub w ciągu 18 miesięcy od ich ustania – mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Jak liczyć okres 6 miesięcy?
Jeżeli przedsiębiorca zdecyduje się na skorzystanie z takiej formy wsparcia na starcie, warto wiedzieć jak liczony jest okres preferencyjny. Z ulgi na start może korzystać maksymalnie przez 6 miesięcy kalendarzowych od podjęcia działalności gospodarczej. Jeśli rozpocznie działalność pierwszego dnia miesiąca, to ten miesiąc jest uwzględniany jako pierwszy z 6 miesięcy korzystania z ulgi. Jeśli natomiast rozpocznie działalność w trakcie miesiąca, to okres ulgi liczysz od kolejnego miesiąca kalendarzowego. Zawieszenie działalności nie spowoduje wydłużenia okresu jej trwania.
Zawsze też można zrezygnować z korzystania z ulgi na start i zgłosić się do ubezpieczeń społecznych. Jednak kolejny raz będzie można skorzystać z takiej ulgi dopiero po 60 miesiącach kalendarzowych od dnia zakończenia bądź zawieszenia działalności.
Co po uldze na start?
Gdy przedsiębiorca skorzysta z ulgi na start przez 6 miesięcy lub wcześniej z niej zrezygnuje, może opłacać składki na ubezpieczenia społeczne od tzw. preferencyjnej podstawy wymiaru składek. Przez kolejne 24 miesiące kalendarzowe ma prawo opłacać składki od zadeklarowanej kwoty, nie niższej jednak niż 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. Z preferencyjnych składek skorzystać mogą osoby, które:
• nie prowadzą lub w okresie ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed dniem rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej nie prowadziły innej pozarolniczej działalności,
• nie wykonują działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy, dla którego przed rozpoczęciem działalności gospodarczej (w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym) wykonywałeś czynności, które wchodzą w zakres Twojej działalności gospodarczej.
Jeśli przedsiębiorca zrezygnował z ulgi na start, okres 24 miesięcy kalendarzowych, przez które może opłacać składki od preferencyjnej podstawy, liczy od dnia objęcia ubezpieczeniami społecznymi, czyli od dnia, który wskaże we wniosku, nie wcześniej jednak niż od dnia, w którym go zgłosi.
Jakie są skutki opłacania niższych składek na ubezpieczenia społeczne?
Decyzja o skorzystaniu z preferencyjnej podstawy wymiaru składek będzie miała wpływ na wysokość świadczeń:
• z ubezpieczenia chorobowego (m.in. zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku macierzyńskiego, zasiłku opiekuńczego),
• z ubezpieczenia wypadkowego (m.in. zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego).
Świadczenia te są obliczane od podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe lub wypadkowe. Jeśli przedsiębiorca zadeklaruje kwotę 30% minimalnego wynagrodzenia, to ta kwota będzie przyjęta do obliczenia przysługujących mu zasiłków.
Działalność bez wpisu do CEIDG?
Jeśli osoba wykonuje działalność nieewidencjonowaną nie musi zgłaszać się jako przedsiębiorca do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Nie opłaca żadnych składek na ubezpieczenia. Jeśli jednak nie spełniasz warunków do prowadzenia takiej działalności (o warunkach na www.biznes.gov.pl) musi zarejestrować swoją firmę w CEIDG i zgłosić się do ubezpieczeń. W okresie prowadzenia działalności nieewidencjonowanej, tak jak w okresie korzystania z ulgi na start, nie podlega się ubezpieczeniom społecznym, a w związku z tym nie korzysta z ochrony, którą te ubezpieczenia gwarantują.
Jak liczyć okres 6 miesięcy?
Jeżeli przedsiębiorca zdecyduje się na skorzystanie z takiej formy wsparcia na starcie, warto wiedzieć jak liczony jest okres preferencyjny. Z ulgi na start może korzystać maksymalnie przez 6 miesięcy kalendarzowych od podjęcia działalności gospodarczej. Jeśli rozpocznie działalność pierwszego dnia miesiąca, to ten miesiąc jest uwzględniany jako pierwszy z 6 miesięcy korzystania z ulgi. Jeśli natomiast rozpocznie działalność w trakcie miesiąca, to okres ulgi liczysz od kolejnego miesiąca kalendarzowego. Zawieszenie działalności nie spowoduje wydłużenia okresu jej trwania.
Zawsze też można zrezygnować z korzystania z ulgi na start i zgłosić się do ubezpieczeń społecznych. Jednak kolejny raz będzie można skorzystać z takiej ulgi dopiero po 60 miesiącach kalendarzowych od dnia zakończenia bądź zawieszenia działalności.
Co po uldze na start?
Gdy przedsiębiorca skorzysta z ulgi na start przez 6 miesięcy lub wcześniej z niej zrezygnuje, może opłacać składki na ubezpieczenia społeczne od tzw. preferencyjnej podstawy wymiaru składek. Przez kolejne 24 miesiące kalendarzowe ma prawo opłacać składki od zadeklarowanej kwoty, nie niższej jednak niż 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. Z preferencyjnych składek skorzystać mogą osoby, które:
• nie prowadzą lub w okresie ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed dniem rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej nie prowadziły innej pozarolniczej działalności,
• nie wykonują działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy, dla którego przed rozpoczęciem działalności gospodarczej (w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym) wykonywałeś czynności, które wchodzą w zakres Twojej działalności gospodarczej.
Jeśli przedsiębiorca zrezygnował z ulgi na start, okres 24 miesięcy kalendarzowych, przez które może opłacać składki od preferencyjnej podstawy, liczy od dnia objęcia ubezpieczeniami społecznymi, czyli od dnia, który wskaże we wniosku, nie wcześniej jednak niż od dnia, w którym go zgłosi.
Jakie są skutki opłacania niższych składek na ubezpieczenia społeczne?
Decyzja o skorzystaniu z preferencyjnej podstawy wymiaru składek będzie miała wpływ na wysokość świadczeń:
• z ubezpieczenia chorobowego (m.in. zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku macierzyńskiego, zasiłku opiekuńczego),
• z ubezpieczenia wypadkowego (m.in. zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego).
Świadczenia te są obliczane od podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe lub wypadkowe. Jeśli przedsiębiorca zadeklaruje kwotę 30% minimalnego wynagrodzenia, to ta kwota będzie przyjęta do obliczenia przysługujących mu zasiłków.
Działalność bez wpisu do CEIDG?
Jeśli osoba wykonuje działalność nieewidencjonowaną nie musi zgłaszać się jako przedsiębiorca do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Nie opłaca żadnych składek na ubezpieczenia. Jeśli jednak nie spełniasz warunków do prowadzenia takiej działalności (o warunkach na www.biznes.gov.pl) musi zarejestrować swoją firmę w CEIDG i zgłosić się do ubezpieczeń. W okresie prowadzenia działalności nieewidencjonowanej, tak jak w okresie korzystania z ulgi na start, nie podlega się ubezpieczeniom społecznym, a w związku z tym nie korzysta z ochrony, którą te ubezpieczenia gwarantują.
środa, 18 stycznia 2017
Ruszył program „Za życiem”
Wnioski o jednorazowe świadczenie można składać na podstawie ustawy „Za życiem”. Przysługuje 4 tys. zł z tytułu urodzenia dziecka z ciężką chorobą lub niepełnosprawnością.
Ustawa „Za życiem” ruszyła z początkiem stycznia 2017 roku. Według przepisów rodzinom, którym urodziło się chore dziecko z nieodwracalnym upośledzeniem lub chorobą zagrażającej życiu przysługuje jednorazowe świadczenie w wysokości 4 tyś. zł i ta kwota nie jest uzależniona od dochodów.
Wnioski można składać w terminie 12 miesięcy od narodzin dziecka. Jeżeli wniosek zostanie złożony w terminie, świadczenie przysługiwać będzie również dzieciom urodzonym w 2016 r. Jeżeli koniec 12-miesięcznego terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni. W związku z tym najstarsze dziecko, które będzie mogło zostać objęte świadczeniem, to dziecko urodzone 1 stycznia 2016 r. pod warunkiem złożenia wniosku do dnia 2 stycznia 2017 r. włącznie.
Ustawa „Za życiem” jest pierwszym krokiem w kierunku przygotowania kompleksowego programu wspierającego rodziny z urodzonymi chorymi dziećmi.
Więcejinformacji: http://czest.info/Procedura-in-vitro-NIE-Naprotechnologia-TAK
Źródło: Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka,
Foto.: David Castillo Dominici/FreeDigitalPhotos.net
Ustawa „Za życiem” ruszyła z początkiem stycznia 2017 roku. Według przepisów rodzinom, którym urodziło się chore dziecko z nieodwracalnym upośledzeniem lub chorobą zagrażającej życiu przysługuje jednorazowe świadczenie w wysokości 4 tyś. zł i ta kwota nie jest uzależniona od dochodów.
Wnioski można składać w terminie 12 miesięcy od narodzin dziecka. Jeżeli wniosek zostanie złożony w terminie, świadczenie przysługiwać będzie również dzieciom urodzonym w 2016 r. Jeżeli koniec 12-miesięcznego terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni. W związku z tym najstarsze dziecko, które będzie mogło zostać objęte świadczeniem, to dziecko urodzone 1 stycznia 2016 r. pod warunkiem złożenia wniosku do dnia 2 stycznia 2017 r. włącznie.
Ustawa „Za życiem” jest pierwszym krokiem w kierunku przygotowania kompleksowego programu wspierającego rodziny z urodzonymi chorymi dziećmi.
Więcejinformacji: http://czest.info/Procedura-in-vitro-NIE-Naprotechnologia-TAK
Źródło: Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka,
Foto.: David Castillo Dominici/FreeDigitalPhotos.net
środa, 24 lutego 2016
Waloryzacja emerytur i rent od 1 marca 2016 r.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych od dnia 1 marca 2016 r. przeprowadzi waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych. Świadczenia zostaną zwaloryzowane przy zastosowaniu wskaźnika waloryzacji wynoszącego 100,24%.
Waloryzacją objęte zostaną świadczenia przyznane przed 1 marca 2016 r., do których prawo powstało do dnia 29 lutego 2016 r.
Waloryzacją objęte zostaną świadczenia przyznane przed 1 marca 2016 r., do których prawo powstało do dnia 29 lutego 2016 r.
W przypadku świadczenia, którego wypłata została wstrzymana (np. w związku
z osiąganiem przychodu w kwocie przekraczającej 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia albo z powodu kontynuowania zatrudnienia bez rozwiązania stosunku pracy), waloryzacja zostanie przeprowadzona z chwilą podjęcia jego wypłaty.
z osiąganiem przychodu w kwocie przekraczającej 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia albo z powodu kontynuowania zatrudnienia bez rozwiązania stosunku pracy), waloryzacja zostanie przeprowadzona z chwilą podjęcia jego wypłaty.
Sczegóły dotyczące waloryzacji świadczeń oraz jednorazowego dodatku na: http://czest.info/waloryzacja-dodatek
Subskrybuj:
Posty (Atom)







