Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZUS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZUS. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 września 2020

Kilka kliknięć i masz już umówioną wizytę w ZUS

Nie trzeba czekać w kolejce, by skorzystać z porad pracownika Sali Obsługi Klienta w ZUS. Wystarczy taką wizytę umówić przez internet. Dzięki temu termin załatwienia sprawy w instytucji ustalamy sami, wybierając dla siebie odpowiedni dzień i godzinę.

- Ta opcja, umawiania wizyt w ZUS przez internet,  dostępna jest dla posiadaczy profili na Platformie Usług Elektronicznych (PUE ZUS). Warto z niej skorzystać, bo pozwala nam zaoszczędzić czas i załatwić swoje sprawy we wcześniej wyznaczonym terminie. Każdy użytkownik PUE ZUS może zarezerwować wizytę w wybranej przez siebie placówce ZUS i niemal z marszu podejść do odpowiedniego stanowiska. Zamówienie wizyty na konkretną datę, godzinę i w interesującej nas sprawie, to tylko kilka kliknięć na swoim profilu - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. 

Co zrobić, żeby zaplanować odwiedziny w ZUS?

Wystarczy zalogować się na Platformie Usług Elektronicznych ZUS na www.zus.pl. Następnie na swoim profilu PUE w „Panelu Ogólnym” wybrać:

            zakładkę „Wizyty”, a następnie „Rezerwacja wizyty”,

            placówkę ZUS, w której chcesz umówić wizytę,

            sprawę, której dotyczy wizyta,

            dogodny dzień i godzinę wizyty.

Elektroniczny kalendarz wizyt

- Umawiając się elektronicznie na wizytę w ZUS mamy do wyboru grupy spraw i wybieramy zakres, który nas interesuje. To mogą być zagadnienia emerytalno-rentowe, składki i ubezpieczenia, zasiłki, świadczenia rehabilitacyjne, czy chociażby kwestie założenia profilu zaufanego. Po wybraniu sprawy, jaką chcemy załatwić, wyświetli się kalendarz z bieżącym tygodniem i dostępne terminy rezerwacji wizyt - wyjaśnia rzeczniczka.

Na czas jednej wizyty w kalendarzu zarezerwowano pół godziny. Pierwszą wizytę można zaplanować już na ósmą rano, ostatnią na godzinę 14.00, a w poniedziałki nawet na godzinę 16:15. Nie trzeba się obawiać, że w tym samym czasie do jednego „okienka” umówi się kilka osób. Zarezerwowane wcześniej godziny są zaznaczone czerwonym polem z komentarzem „Termin zajęty”. Umówioną wizytę można odwołać w każdej chwili anulując zaplanowane odwiedziny w zakładce „Wizyty”, w opcji „Przegląd i anulowanie rezerwacji”.

PUE daje wiele możliwości

Profil na PUE ZUS daje nam możliwość nie tylko zamawiania wizyt w ZUS przez internet, ale także załatwiania wielu spraw w ZUS bez wychodzenia z domu. Pozwala także na bieżące kontrolowanie pracodawcy w zakresie zgłoszenia nas do ubezpieczeń i wysokości opłacania składek. Na swoim koncie w PUE możemy sprawdzić także zwolnienia lekarskie, z których w ostatnim czasie korzystaliśmy. Tutaj też znajdziemy informację o stanie konta ubezpieczonego wraz z wyliczoną hipotetyczną emeryturą. Co ważne dla rodziców to właśnie poprzez PUE aktywujemy bon turystyczny. Obecnie swój profil posiada 5,5 mln użytkowników.

 Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

piątek, 18 września 2020

ZUS: 20 września ruszamy z wyrównywaniem nadpłat składek


Płatnicy zwolnieni z opłacania składek, którzy nadpłacili bądź opłacili składki do ZUS za kwiecień i maj będą uprawnieni do ich zwrotu lub zaliczenia na poczet przyszłych zobowiązań. Przepisy w tej sprawie wejdą w życie 20 września
. Nowelizacja odpowiada na postulaty przedsiębiorców i została rekomendowana przez ZUS. Skorzysta na tym około 800 tys. firm.

- Dzięki tym zmianom firmy, które złożyły wniosek o zwolnienie ze składek do 30 czerwca i jednocześnie opłaciły składki za miesiące objęte wnioskiem o zwolnienie, albo posiadały nadpłatę uzyskają pełne zwolnienie. Wcześniej ZUS nie mógł tego zrobić, bo nie przewidywały tego przepisy. Do nowelizacji obowiązywały zapisy ustawy, że zwolnieniu podlegają wyłącznie składki nieopłacone za kwiecień i maj - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Po zmianie przepisów nie należy składać do ZUS wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy. ZUS zrobi to z urzędu po 20 września, zgodnie z ustawowo wyznaczonym terminem. Zakład poinformuje o tym płatników na Platformie Usług Elektronicznych.

W wyniku nowelizacji, po ponownym rozpatrzeniu wniosków i umorzeniu należnych składek za kwiecień i maj, na kontach nawet 800 tys. firm powstaną nadpłaty o łącznej wartości ok. 600 mln zł. Będzie można wnioskować  o zwrot nadpłaty.

ZUS jest jedną z głównych publicznych instytucji odpowiedzialnych za realizację zadań związanych z udzielaniem przedsiębiorcom pomocy na podstawie przepisów wprowadzonych tzw. tarczą antykryzysową. Łącznie Zakład zrealizował ponad 6,5 mln wniosków i udzielił wsparcia w różnych formach na około 25 mld zł.

Wypłata świadczeń w ramach tarczy nie wpłynęła negatywnie na kondycje finansową Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jest ona obecnie bezpieczna i stabilna.

wtorek, 15 września 2020

Masz pytanie w sprawie emerytury? Zadzwoń do doradcy emerytalnego

Oddział ZUS w Częstochowie i inspektorat w Lublińcu organizuje telefoniczny dyżur ekspercki z zakresu emerytur i rent. Dzwonić można już w najbliższy poniedziałek, 21 września, w godz. od 14.00 do 17.00.
- Decyzja o przejściu na emeryturę jest jedną z ważniejszych w życiu. Dlatego warto podjąć ją świadomie, opierając się na sprawdzonych informacjach i faktach. Wiemy też, że wielu klientów ma sporo pytań dotyczących przeliczenia emerytury, albo niezbędnej dokumentacji do renty, czy świadczenia przedemerytalnego. Stąd też wyszliśmy z inicjatywą telefonicznego dyżuru eksperckiego - dorady emerytalnego, który będzie mógł wyjaśnić te i wiele innych zagadnień z zakresu świadczeń emerytalno-rentowych - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Zainteresowani klienci mogą dzwonić do ekspertów ZUS pod nr tel. 34 356 29 69
Serdecznie zapraszamy do kontaktu telefonicznego już 21 września, w godz. od 14.00 do 17.00.

czwartek, 3 września 2020

Bonus za wiek, czyli świadczenie honorowe dla stulatków

Najstarsza klientka ZUS, która otrzymuje świadczenie honorowe, mieszka na Śląsku. Kilka miesięcy temu ukończyła 114 lat. Jest ona w gronie ponad 2 tysięcy osób w kraju, którym Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca świadczenia z okazji setnych urodzin. W województwie śląskim taka premia za wiek trafia do 248 mieszkańców.

- Każda osoba, która obchodzi setne urodziny, może otrzymać honorowe świadczenie pieniężne. Raz przyznane - ZUS wypłaca je co miesiąc. Kwota bazowa dla nowych świadczeniobiorców jest ustalana corocznie i obowiązuje od 1 marca każdego roku kalendarzowego do końca lutego następnego roku. Świadczenie co roku jest wyższe i dlatego stulatkowie otrzymują je w różnych kwotach. Obecnie wysokość świadczenia honorowego, dla osób które ukończyły sto lat po 29.02.2020 r., wynosi 4294,67 zł brutto - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Świadczenie wypłacane jest nie tylko dotychczasowym klientom ZUS, ale również stulatkom, którzy do tej pory nie otrzymywali emerytury lub renty z żadnej instytucji. Im także przysługuje świadczenie w szczególnym trybie za ukończenie stu lat.

Jak załatwić te formalności?
- Osoby, które otrzymują emeryturę lub rentę z ZUS, nie muszą składać żadnego wniosku, żeby dostać dodatkowo świadczenie honorowe. W ich przypadku Zakład sam załatwia formalności. Inaczej jest ze stulatkami, którzy nie mają emerytury lub renty z żadnej instytucji. Oni również mogą otrzymać świadczenie honorowe, ale muszą w tym celu złożyć wniosek w ZUS i przedstawić dokument potwierdzający datę urodzenia - wyjaśnia rzeczniczka.

Najstarsza klientka ZUS mieszka w Gliwicach, najwięcej stulatków na Podbeskidziu

Oddziały ZUS w województwie śląskim wypłacają świadczenie honorowe dla 248 osób. W tym gronie zdecydowanie przeważają panie. Mężczyzn z „premią za wiek” jest 46. Najstarsza Polka, która otrzymuje świadczenie honorowe z ZUS niedawno ukończyła 114 lat i mieszka w Gliwicach. Najstarszy mężczyzna, któremu ZUS wypłaca świadczenie honorowe, również podlega pod zabrzański ZUS. W tym roku skończył piękny wiek - 107 lat. I choć zabrzański oddział może pochwalić się seniorami o najdłuższym wieku, to placówką ZUS w naszym województwie, która wypłaca najwięcej świadczeń honorowych, jest bielski oddział.

Statystyki dla województwa śląskiego

Taką wyjątkową emeryturę z ZUS na Podbeskidziu otrzymuje 59 osób, w tym 9 mężczyzn. Najstarsza kobieta, której Oddział ZUS w Bielsku - Białej wypłaca świadczenie honorowe ma ukończone 107 lat, najstarszy mężczyzna ma 102 lata.

W Oddziale ZUS w Chorzowie świadczenie honorowe trafia do 31 osób, w tym 5 mężczyzn. Najstarsza kobieta ma ukończone 103 lata, a najstarszy mężczyzna - 102 lata.

Oddział ZUS w Częstochowie wypłaca świadczenie honorowe dla 35 osób, w tym 5 mężczyzn. Najstarsza kobieta ukończyła 104 lat, tyle samo lat ma najstarszy mężczyzna z Częstochowy.

Oddział ZUS w Rybniku wypłaca świadczenie honorowe dla 31 osób, w tym 5 mężczyzn. Najstarsza kobieta ma ukończone 107 lat, najstarszy mężczyzna jest rok młodszy. W tym roku świętował 106 urodziny.

W Oddziale ZUS w Sosnowcu świadczenie dla stulatków wypłacane jest dla 43 osób, w tym 8 mężczyzn. Najstarsza klientka ZUS z Zagłębia ma 105 lat, a mężczyzna 103 lata.

Oddział ZUS w Zabrzu na swoim terenie ma aż 49 osób, które ukończyły 100 lat i którym co miesiąc wypłaca świadczenie honorowe. Najstarszą jest mieszanka Gliwic, która niedawno świętowała swoje 114 urodziny, a najstarszy mężczyzna jest o 7 lat od niej młodszy, bo urodził się w 1913 r.

W kraju najwięcej świadczeń honorowych z tytułu ukończenia 100 lat wypłacały Oddziały ZUS

w Gdańsku (133) i w Warszawie I (135).

Liczba stulatków rośnie

Cieszy fakt, że w porównaniu do końca 2018 r. liczba osób pobierających świadczenie honorowe wzrosła. Wówczas w całym kraju Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił 1,9 tys. świadczeń honorowych z tytułu ukończenia 100 lat (dane na grudzień 2018 r.). Obecnie liczba stulatków, którym ZUS wypłaca to świadczenie przekroczyła 2,1 tys. Zgodnie z prognozami długoterminowymi zapowiada się, że liczba osób w wieku 100 lat i więcej będzie rosła. W 2040 r. będzie ich 20,4 tys., w 2060 r. – 66,8 tys., a w 2080 r. – już 124,2 tys.

Trzeba pamiętać o tym, że oprócz ZUS dla swoich emerytów i rencistów, które ukończyły 100 lat, wypłaty realizują także KRUS i resortowe zakłady emerytalne: MSWiA i MON.

Wszystkim seniorom życzymy dużo zdrowia i kolejnych pięknych urodzin!

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Nowe progi dorabiania dla wcześniejszych emerytów i rencistów

Pracujący emeryci, którzy nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego, muszą pilnować osiąganych przychodów. Ich przekroczenie może spowodować zmniejszenie lub zawieszenie świadczenia. Od 1 września obowiązują nowe progi przychodów.
Jak co roku, we wrześniu niższy jest limit dorabiania dla emerytów i rencistów. Jest to efekt tego, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie za drugi kwartał jest niższe niż w styczniu, w którym płacone są 13-stki i premie roczne. Dlatego osoby, które są na wcześniejszej emeryturze oraz renciści, którzy nadal pracują, powinny pilnować tych kwot.

- Limity nie dotyczą tych osób, które przeszły na emeryturę po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, który dla kobiet wynosi 60 lat, a dla mężczyzn 65 lat, a także osoby, które pobierają z ZUS renty dla inwalidów wojennych, inwalidów wojskowych, których niezdolność do pracy pozostaje w związku ze służbą wojskową oraz renty rodzinne przysługujące po osobach uprawnionych do tych świadczeń. Ci świadczeniobiorcy nie muszą martwić się tym, że ich świadczenie zostanie zawieszone lub zmniejszone - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Zmniejszenie czy zawieszenie świadczenia
Emerytura lub renta podlega zmniejszeniu, jeśli uzyskany przychód jest większy niż 70 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ostatnio ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Od 1 września kwota ta wynosi 3517,20 zł.
Świadczenie zostanie zawieszone, gdy przychód przekroczy kwotę 130 procent przeciętnego wynagrodzenia, czyli od 1 września 6531,90 zł. W porównaniu do kwoty z pierwszego kwartału, która obowiązywała do końca sierpnia, jest ona niższa o prawie 400 zł.

W przypadku gdy przychód przekroczy 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (3517, 20 zł), ale nie będzie wyższy niż 130 proc. tego wynagrodzenia (6531,90 zł), to świadczenie zostanie zmniejszone o wartość przekroczenia, nie więcej jednak niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia, czyli:

• 620,37 zł dla emerytury i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy;

• 465,31 zł dla renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy;

• 527,35 zł dla renty rodzinnej, do której uprawniona jest jedna osoba.

Renta socjalna zostanie zawieszona po przekroczeniu 70 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, czyli kwoty 3517,20 zł.

- Emeryci i renciści, którzy dorabiają do swoich świadczeń, muszą koniecznie pilnować swoich zarobków. Po przekroczeniu obowiązujących limitów, świadczenie powinno zostać odpowiednio pomniejszone lub nawet zawieszone. Po wypłacie nienależnego świadczenia powstanie nadpłata, a to oznacza, że trzeba będzie ją zwrócić do ZUS - wyjaśnia rzeczniczka.

Na emeryturze częściej pracują kobiety
Emerytura nie musi oznaczać końca kariery zawodowej. Wielu seniorów pomimo osiągnięcia wieku emerytalnego podejmuje pracę. W ciągu ostatnich kilku lat liczba pracujących emerytów wzrosła o około 30 proc. Najwięcej pracujących emerytów zamieszkuje w województwie mazowieckim (16,1%) i śląskim (15,2%), najmniej natomiast - w województwie podlaskim - 2,1%. Wśród pracujących emerytów przeważają kobiety, których emerytury są niekiedy znacząco niższe niż mężczyzn. Pracujące emerytki stanowią ok. 56 proc. dorabiających seniorów. Prawie 90 proc pracujących emerytów to osoby w wieku 60-65 lat i więcej.
- Kontynuowanie pracy to dobry sposób nie tylko na osiąganie większych dochodów, ale również na podwyższenie wysokości emerytury. Przepisy stanowią, że emeryt, który pracuje, a od jego umowy odprowadzane są składki na ubezpieczenie społeczne ma prawo do przeliczenia swojego świadczenia z uwzględnieniem dodatkowych składek - wyjaśnia Beata Kopczyńska.

wtorek, 25 sierpnia 2020

Dodatek solidarnościowy do końca sierpnia

Tylko kilka dni pozostało na złożenie wniosku do Zakład Ubezpieczeń Społecznych o dodatek solidarnościowy. Oddziały ZUS w województwie śląskim wypłaciły blisko 30 tys. dodatków solidarnościowych na kwotę prawie 40 mln zł. W całym kraju wypłaty osiągnęły sumę 271 mln zł.

Dodatek solidarnościowy wynosi 1400 zł miesięcznie. Wnioski można było składać od 1 czerwca do 31 sierpnia. Otrzymać go można najwcześniej za miesiąc, w którym osoba uprawniona złożyła wniosek. Przypominamy, jeżeli ktoś jest uprawniony do tego świadczenia, to ostatni moment na złożenie wniosku za sierpień. O świadczenie mogą wnioskować osoby, z którymi z powodu Covid-19 po 15 marca 2020 r. pracodawca rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem lub po tym terminie ich umowa o pracę na czas określony zakończyła się.

- Warunkiem otrzymania dodatku solidarnościowego jest podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę przez łączny okres co najmniej 60 dni. Świadczenie to przysługuje również osobom bezrobotnym, czyli już zarejestrowanym w urzędzie pracy. Otrzymanie dodatku solidarnościowego oznacza zawieszenie wypłaty zasiłku dla bezrobotnych oraz stypendium na szkolenia lub podnoszenie kwalifikacji - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Za osobę pobierającą dodatek solidarnościowy opłaca się składki emerytalną i rentową, a także składkę zdrowotną. Płatnikiem składek na te ubezpieczenia jest ZUS. Nalicza je od kwoty dodatku solidarnościowego. Jednak składki nie pomniejszają wypłaty, ponieważ są finansowane z budżetu państwa.

O świadczenie można wnioskować wyłącznie drogą elektroniczną, czyli na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE). Informacja o przyznaniu prawa do dodatku solidarnościowego lub decyzja o odmowie będą dostępne na PUE ZUS.

Dodatek solidarnościowy wprowadzono z myślą o pracownikach, którzy stracili pracę w związku z trudną sytuacją wywołaną epidemią koronawirusa. Wypłata świadczenia następuje w ciągu kilku dni od złożenia wniosku. Z danych ZUS wynika, że częściej o środki wnioskują kobiety – 58 proc. Pod względem wieku największa liczba wniosków – ok. 32 proc. – pochodzi od osób między 26 a 35 rokiem życia.


poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Firmy w pełni skorzystają ze zwolnienia ze składek. Wprowadzono zmiany w przepisach

Zakład Ubezpieczeń Społecznych ponownie rozpatrzy wnioski o zwolnienie ze składek tych firm, których nadpłaty lub wpłaty zostały zaliczone na poczet składek podlegających zwolnieniu. Przepisy w tej sprawie, które w czwartek opublikowano w Dzienniku Ustaw, wejdą w życie 20 września. Z nowych przepisów skorzysta nawet 800 tys. firm.

Dzięki nowelizacji firmy, które złożyły wniosek o zwolnienie ze składek i jednocześnie opłaciły składki za miesiące objęte wnioskiem o zwolnienie, albo posiadały nadpłatę, która automatycznie zaliczyła im się na poczet składek, uzyskają pełne zwolnienie. Wcześniej obowiązywała zasada, że zwolnieniu podlegają wyłącznie składki nieopłacone.

Na korzyść przedsiębiorców

- Zaobserwowaliśmy ten problem już w marcu i w wyniku poprzednich zmian legislacyjnych za ten miesiąc zwolnienie przysługuje bez względu na fakt opłacenia składek albo posiadania nadpłaty. Analiza stosowania prawa w kolejnych miesiącach wskazała, że konieczne jest wprowadzenie tej zasady również w odniesieniu do kwietnia i maja – mówi prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.

- Natychmiast zaproponowaliśmy zmianę przepisów. Nasza propozycja została pozytywnie przyjęta. Dzięki zmianom więcej firm będzie mogło w pełni skorzystać ze zwolnienia z opłacania składek. Zdajemy sobie sprawę, że na te zmiany czekali niektórzy przedsiębiorcy – dodaje prezes ZUS.

W ramach Tarczy antykryzysowej ZUS umorzył składki za marzec, kwiecień i maj dla ok. 2 mln firm na kwotę ok. 12 mld zł. W praktyce ochroną objęto 6,5 mln miejsc pracy. Kwota umorzenia byłaby jeszcze większa, ale niektóre firmy omyłkowo lub z powodu obaw opłaciły składki za kwiecień i maj, choć wnioskowały o zwolnienie za te miesiące. Przedsiębiorcy mogli starać się o zwrot nadpłaconych składek. Z różnych względów część z nich jednak tego nie zrobiła.

Kiedy nie trzeba składać wniosku

- W związku ze zmianą przepisów nie należy składać do ZUS wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy. ZUS zrobi to z urzędu po wejściu w życie art. 10 ustawy z dnia 24 lipca 2020 r. o zmianie ustawy o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług oraz niektórych innych ustaw - informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

W wyniku nowelizacji nadpłaty na kontach firm w ZUS zostaną przywrócone. Wnioski o zwrot nadpłaty będzie można składać dopiero po tym, jak ZUS ponownie rozpatrzy sprawę zwolnienia ze składek. Zakład poinformuje o tym na Platformie Usług Elektronicznych lub przekaże pismo za pośrednictwem poczty. ZUS rozpocznie ponowne rozpatrywanie spraw po 20 września, zgodnie z ustawowo wyznaczonym terminem.

ZUS wysyła informacje o saldzie

Zakład co roku informuje wszystkich płatników o ich saldzie w ZUS. Dzięki temu mają pełną wiedzę na temat tego, czy posiadają nadpłatę albo zadłużenie. Po uruchomieniu Tarczy antykryzysowej szeroko informował, że płatnicy, którzy złożyli wniosek o zwolnienie ze składek, a posiadają nadpłatę w ZUS, powinni złożyć wniosek o jej zwrot. W przeciwnym razie nadpłata pokryje należności za zwolnione miesiące.

Obecna nowelizacja wychodzi naprzeciw postulatom zgłaszanym przez przedsiębiorców.

środa, 19 sierpnia 2020

Duże zainteresowanie bonem turystycznym

W ciągu kilkunastu dni sierpnia aktywowano już 691 tys. bonów na kwotę przekraczającą 593 mln zł. Jego realizacja odbywa się na bieżąco poprzez Platformę Usług Elektronicznych ZUS, a zainteresowanie bonem jest ogromne.

Beneficjenci wykonali około 127 tys. płatności bonami na łączną kwotę ponad 93 mln zł. Do tej pory zgłosiło się 15,3 tys. podmiotów turystycznych i organizacji pożytku publicznego, które chcą świadczyć swoje usługi w ramach bonu.

- Warto przypomnieć, że realizacja tego świadczenia odbywa się tylko poprzez PUE ZUS. Od 1 sierpnia bon na tej platformie mogą aktywować rodzice dzieci do 18. roku życia. Wystarczy, że po wejściu na PUE uzupełnią dane kontaktowe, tj. adres email i numer telefonu komórkowego. Następnie aktywują bon i otrzymają kod, za pomocą którego będą mogli płacić pomiotom turystycznym. Każda płatność będzie potwierdzona jednorazowym kodem autoryzacyjnym wysłanym w wiadomości SMS - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Dla kogo 1000 zł

Uprawnionych do bonu turystycznego jest ponad 4 mln osób. Świadczenie w formie bonu turystycznego jest przyznawane na dziecko, na które przysługuje świadczenie wychowawcze lub dodatek wychowawczy z programu "Rodzina 500 plus". Na każde dziecko przysługuje jeden bon w wysokości 500 zł. W przypadku dziecka z niepełnosprawnością wsparcie jest dwa razy wyższe - 1 000 zł. Wówczas rodzic koniecznie musi wypełnić oświadczenie osoby uprawnionej w celu ustalenia prawa do dodatkowego świadczenia w formie Polskiego Bonu Turystycznego (DBT) i dołączyć stosowne orzeczenie o niepełnosprawności.
Bon jest widoczny na profilu PUE u osoby, która jest uprawniona do pobierania świadczenia wychowawczego 500+. Jest udostępniany na podstawie danych, które pochodzą z jednostek wypłacających świadczenie Rodzina 500 plus.

- Jeśli na profilu PUE danej osoby w zakładce [Ogólny] nie ma zakładki [Polski Bon Turystyczny], oznacza to, że osoba nie ma ustalonego prawa do świadczenia w formie bonu. W takiej sytuacji, jeśli spełnia wymagane warunki, powinna złożyć wniosek o to świadczenie do Polskiej Organizacji Turystycznej (POT). POT wyda w tej sprawie decyzję - wyjaśnia rzeczniczka.

Bonem płacimy tylko za usługi w Polsce

Za pomocą bonu można płacić za usługi hotelarskie i imprezy turystyczne na terenie Polski. Bon jest ważny do końca marca 2022 r. i nie podlega wymianie na gotówkę. Przedsiębiorcy turystyczni i organizacje pożytku publicznego, które chcą przyjmować płatności bonem za usługi hotelarskie lub imprezy turystyczne, powinny wpisać się na listę prowadzoną przez Polską Organizację Turystyczną. Aby przystąpić do programu, na PUE ZUS, trzeba wypełnić "Oświadczenie przedsiębiorcy turystycznego lub organizacji pożytku publicznego w celu przystąpienia do programu Polski Bon Turystyczny" (PBT). Na PUE ZUS podmiot turystyczny może zarządzać uprawnieniami osób, które będą przyjmować płatności bonem. Uzyska też dostęp do swoich rozliczeń.

Aby uzyskać informacje na temat bonu, można skorzystać z całodobowej infolinii, dzwoniąc pod nr tel. 22 11 22 111. Pytania można też przesyłać na adres e-mail: bon@zus.pl.

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

Korzystne przeliczenie emerytur dla rocznika 1953

Urodzeni w 1953 roku będą mogli uzyskać emeryturę powszechną bez pomniejszania podstawy jej obliczenia o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych. Dla niektórych emerytów oznacza to świadczenie wyższe nawet o 200 zł.

Takie rozwiązania znalazły się w nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Nowe przepisy przewidują ponowne ustalenie wysokości emerytury z pominięciem przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. - Oznacza to, że jeżeli ubezpieczony miał prawo do emerytury powszechnej, a podstawa obliczenia tej emerytury była pomniejszona o kwoty pobranych emerytur wcześniejszych, to wysokość tego świadczenia będzie przeliczona bez takiego pomniejszenia. Warunkiem jest to, by prawo do emerytury wcześniejszej zostało ustalone na wniosek złożony przed 1 stycznia 2013 r. - tłumaczy Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.


Kto nie musi składać wniosku

ZUS z urzędu dokona ponownego ustalenia wysokości emerytury osobom, którym wcześniej już ustalił wysokość emerytury powszechnej z pomniejszeniem o kwoty pobranych emerytur wcześniejszych. - Przeliczeniu z urzędu będą również podlegały renty rodzinne przyznane uprawnionym członkom rodziny po tych osobach. Oznacza to, że osoby te nie muszą składać żadnego wniosku, ZUS przeliczy świadczenia po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie tej ustawy tj. po 11 stycznia 2021 r. Ewentualne złożenie wniosku nie przyspieszy załatwienia sprawy - podkreśla rzeczniczka. Jeśli nowa wysokość świadczenia będzie wyższa od pobieranej dotychczas emerytury, wówczas ZUS wypłaci wyrównanie.


Kto i kiedy może złożyć wniosek

Ustawa odnosi się również do ubezpieczonych urodzonych w 1953 r., którzy nie składali wniosku o emeryturę w wieku powszechnym. Mogą oni zgłosić taki wniosek nie później niż 11 stycznia 2021 r. Wówczas ZUS obliczy emeryturę bez pomniejszenia o kwoty pobieranej emerytury wcześniejszej. Takie obliczenie będzie możliwe, gdy prawo do emerytury wcześniejszej ustalone zostało na wniosek złożony przed 1 stycznia 2013 r.


Ile osób może skorzystać

ZUS szacuje, że liczba osób urodzonych w roku 1953, które mogą skorzystać ze zmiany przepisów, wynosi 80,4 tys. W tej liczbie jest 17,8 tys. osób, które w ciągu 6 miesięcy mogą złożyć wniosek o przyznanie emerytury powszechnej (w tym kobiety – 15,6 tys., mężczyźni – 2,2 tys.). Pozostali, czyli 62,6 tys. osób (w tym 60,6 tys. kobiet, 1,9 tys. mężczyzn) będą mieć emeryturę przeliczoną z urzędu.

poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Pieniądze z ZUS na poprawę bezpieczeństwa pracy

Pracodawcy mogą składać już wnioski o dofinansowanie projektów, które poprawią bezpieczeństwo pracy oraz zmniejszą oddziaływanie szkodliwych czynników. Dokumentację trzeba przekazać do 31 sierpnia. Na konkurs przeznaczono łącznie 50 mln zł.

Celem konkursu ogłaszanego w ramach Programu dofinasowania jest wybór projektów, które dotyczyć będą poprawy bezpieczeństwa i higieny pracy, zmniejszenia zagrożenia wypadkami przy pracy lub chorobami zawodowymi oraz zredukowania niekorzystnego oddziaływania czynników ryzyka. Wnioski można składać już od 27 lipca. To, jaką kwotę dofinansowania otrzyma dana firma, zależy od wartości zgłoszonego projektu oraz liczby osób, za które przedsiębiorca opłaca składki na ubezpieczenia społeczne. Najmniejsze podmioty, tj. zgłaszające do ubezpieczeń od 1 do 9 osób, mogą zyskać dofinansowanie w wysokości 90% szacowanej wartości projektu. Wsparcie z ZUS może w tym wypadku wynieść 140 tys. zł. Najwięksi pracodawcy, czyli ci zgłaszający co najmniej 250 osób do ubezpieczeń społecznych, mogą uzyskać dofinansowanie nawet w wysokości 500 tys. zł.

Udział procentowy wysokości dofinansowania w przypadku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne za:

- od 1 do 9 osób – 90% szacowanej wartości projektu – maksymalna kwota dofinansowania to 140 000 zł;

- od 10 do 49 osób – 80% szacowanej wartości projektu – maksymalna kwota dofinansowania to 210 000 zł;

- od 50 do 249 osób – 60% szacowanej wartości projektu – maksymalna kwota dofinansowania to 340 000 zł;

- od 250 osób – 20% szacowanej wartości projektu – maksymalna kwota dofinansowania to 500 000 zł.

Działania objęte dofinansowaniem muszą mieścić się w 27 wskazanych obszarach inwestycyjnych i 2 doradczych. Może to być np. zakup osłon i urządzeń ochronnych lub technologii oczyszczania oraz uzdatniania powietrza. Pełna lista znajduje się w załączniku do Regulaminu Konkursu.

Tylko do 31 sierpnia

- Nie należy zwlekać ze złożeniem wniosku. Termin, do którego można złożyć dokumenty, to 31 sierpnia. Szczegółowy regulamin konkursu oraz informacje o wymaganych załącznikach są dostępne na stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w Biuletynie Informacji Publicznej - informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Wniosek składany jest w formie papierowej i elektronicznej. Jego rozpatrzenie jest dwuetapowe. Najpierw podlega on ocenie formalnej przez ZUS, czyli sprawdzeniu kompletności i poprawności złożonych dokumentów, a następnie wniosek jest oceniany merytorycznie. W tym przypadku sprawdzają go eksperci z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy.

Konkurs dla solidnych firm

Nie każda firma może wziąć udział w konkursie. Nie można zalegać z opłacaniem składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenia zdrowotne oraz z opłacaniem podatków. Firma nie może też znajdować się w stanie upadłości, pod zarządem komisarycznym, w toku likwidacji, postępowania upadłościowego lub postępowania układowego z wierzycielem.

Z konkursu nie może skorzystać przedsiębiorca, który otrzymał już w ciągu ostatnich 3 lat dofinansowanie z ZUS lub został w tym czasie zobowiązany do jego zwrotu.

Pytania lub wątpliwości dotyczące konkursu można zgłaszać pocztą elektroniczną na adres e-mail: konkurs@zus.pl.

wtorek, 21 lipca 2020

Postojowe i dodatek solidarnościowy dla mieszkańców województwa śląskiego

Oddziały Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w województwie śląskim wypłaciły 256 tysięcy świadczeń postojowych dla samozatrudnionych i osób wykonujących umowy cywilnoprawne na kwotę 501,5 mln zł. W całym kraju takich wypłat było ponad 2,2 mln o łącznej wysokości 4,3 mld zł. Od 25 czerwca mieszkańcy regionu otrzymują wsparcie także w postaci dodatku solidarnościowego. Zrealizowano już ponad 12,5 tysiąca wypłat na sumę 16,2 mln zł

Od 15 kwietnia do 14 lipca najwięcej środków w ramach świadczeń postojowych trafiło do województw: mazowieckiego (352,6 tys. wypłat na kwotę 688,1 mln zł), śląskiego (256 tys. wypłat na kwotę 501,5 mln zł) i małopolskiego (241,3 tys. na kwotę 471,8 mln zł). Dalej uplasowały się województwa: wielkopolskie (224 tys. na kwotę 441,4 mln zł) oraz dolnośląskie (169 tys. na kwotę 329,4 mln zł).

Wnioski tylko elektronicznie

- Wnioski o to świadczenie rozpatrywane są na bieżąco, aby pieniądze były wypłacane jak najszybciej i trafiły do wnioskodawców, którzy z powodu epidemii znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej. Jednocześnie przypominam, że od 24 czerwca takie wnioski należy składać tylko elektronicznie przez Platformę Usług Elektronicznych ZUS - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. - Złożenie wniosku drogą elektroniczną pozwala uniknąć błędów, gdyż są automatycznie wypełniane danymi osoby, która je składa. System pilnuje, aby niezbędne informacje zostały uzupełnione. Nie pozwala na przekazanie błędnego formalnie lub niekompletnego wniosku - dodaje rzeczniczka.

Na stronie internetowej www.zus.pl zamieszczona jest instrukcja, w jaki sposób krok po kroku założyć konto na PUE. Osoby, które nie mają dostępu do internetu mogą założyć profil na PUE w placówce ZUS. W zakładaniu profili na PUE pomagają pracownicy Zakładu.

Dla kogo postojowe?


Zgodnie z przepisami do świadczenia postojowego uprawnieni są przedsiębiorcy, którzy prowadzili działalność gospodarczą przed 1 kwietnia. Aby otrzymać pomoc, należy spełnić kilka warunków m.in. (np. na wniosku składanym w lipcu przychód w czerwcu powinien być niższy o 15 proc. od przychodu w maju). Świadczenie postojowe może być wypłacane nie więcej niż trzy razy. Warunkiem otrzymania postojowego kolejny raz jest złożenie oświadczenia przedsiębiorcy lub zleceniobiorcy, że sytuacja materialna, wykazana we wcześniejszym wniosku, się nie poprawiła. Ocenia to sam wnioskodawca.

Świadczenie wynosi 2080 zł, ale przedsiębiorcy na karcie podatkowej, jednocześnie zwolnieni z VAT, otrzymają 1300 zł, a osoby wykonujące umowy cywilnoprawne, z przychodem poniżej 1300 zł, otrzymają sumę przychodów z niezrealizowanych umów.

Pół miliarda dla mieszkańców województwa śląskiego

Oddziały ZUS w województwie śląskim ( tabela poniżej w podziale na oddziały ) wypłaciły już ponad pół miliarda złotych mieszkańcom regionu w ramach świadczenia postojowego.


Dla zwolnionych pracowników - dodatek solidarnościowy

Pieniądze dla mieszkańców województwa śląskiego płyną także z tytułu dodatku solidarnościowego. Zrealizowano już ponad 12,5 tys. przelewów na kwotę przekraczającą 16,2 mln zł. Przypomnijmy, że o dodatek solidarnościowy mogą ubiegać się osoby, z którymi po 15 marca 2020 r. pracodawca z powodu epidemii koronawirusa rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem lub po tym terminie ich umowa o pracę na czas określony zakończyła się. Warunkiem otrzymania dodatku solidarnościowego jest też podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę przez łączny okres co najmniej 60 dni w 2020 roku. Dodatek solidarnościowy wynosi 1400 zł miesięcznie, a jego wypłata następuje między 1 czerwca a 31 sierpnia. Można go otrzymać najwcześniej za miesiąc, w którym osoba uprawniona złożyła wniosek.

środa, 15 lipca 2020

Uczeń i student dorabia do renty rodzinnej - o czym warto wiedzieć

Uczniowie i studenci, którzy pobierają rentę rodzinną z ZUS bez przeszkód mogą podjąć pracę na wakacje. Muszą jednak pamiętać, że w niektórych sytuacjach uzyskany przychód może spowodować zmniejszenie lub zawieszenie świadczenia.

Student, czy uczeń, który pracuje w Polsce na podstawie umowy o pracę, obowiązkowo podlega ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu. Nawet w sytuacji, gdy ma on mniej 26 lat. Pracodawca opłaca za niego obowiązkowo składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i chorobowe oraz składkę zdrowotną. Takie zatrudnienie ma sporo korzyści, bo nie tylko gwarantuje ochronę, którą dają ubezpieczenia społeczne, czyli m.in. prawo do świadczeń w razie choroby lub macierzyństwa, ale też wiele przywilejów wynikających z kodeksu pracy, w tym prawo do urlopu czy wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. I w przypadku umowy o pracę trzeba pamiętać o pilnowaniu limitów zarobków, by renta rodzinna nie została zmniejszona lub zawieszona.

Umowa zlecenie - kiedy obowiązek składek


Inaczej jest z umową zleceniem. To najpopularniejsza forma podejmowania pracy przez uczącą się młodzież. Głównie zyskuje na tym zleceniodawca, bo nie płaci składek za ucznia czy studenta. Korzyści ma też sam młody człowiek, bo ma okazję zapracować na swoje codzienne wydatki czy wakacje. - Faktem jest, że umowa zlecenie zawarta z uczniem lub studentem do 26. roku życia, nie rodzi obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne ani zdrowotne. Przychody osiągane przez nich z tytułu wykonywanej umowy nie są wliczane do limitu przychodów, od których zależy zmniejszenie lub zawieszenie renty rodzinnej - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Jednak w sytuacji kiedy uczeń lub student wykonuje umowę zlecenia dla firmy, w której jednocześnie jest pracownikiem będzie objęty obowiązkowo ubezpieczeniami: emerytalnym, rentowymi, chorobowym, wypadkowym i zdrowotnym, a przychód osiągany z tej umowy będzie miał znaczenie na zmniejszenie bądź zawieszenie świadczenia.

Zawieszenie, czy zmniejszenie


ZUS zawiesi prawo do renty, jeśli przychód przekroczy 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Jeśli natomiast przychód będzie wyższy niż 70% przeciętnego wynagrodzenia, ale nie przekroczy 130% tego wynagrodzenia, rentę rodzinną ZUS zmniejszy o kwotę przekroczenia, nie więcej jednak niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia.

Od 1 czerwca 2020 r. kwota przychodu odpowiadająca 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wynosi 3732,10 zł (brutto). Natomiast kwota przychodu odpowiadająca 130 proc. tego wynagrodzenia wynosi 6931,00 zł (brutto).

Jeśli suma dodatkowego przychodu nie przekroczy 3732,10 zł miesięcznie, świadczenie będzie wypłacane w pełnej wysokości. Uzyskanie przychodów w granicach od 3732,10 zł do 6931,00 zł miesięcznie, spowoduje zmniejszenie wypłacanego świadczenia o kwotę przekroczenia, jednak nie więcej niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia. Maksymalna kwota zmniejszenia od 1 marca 2020 roku wynosi:

• 527,35zł - dla rent rodzinnych, do których uprawniona jest jedna osoba.

Natomiast przekroczenie kwoty przychodów w wysokości 6931,00 zł miesięcznie, będzie skutkowało zawieszeniem wypłaty renty rodzinnej w danym miesiącu.

W przypadku, gdy do renty rodzinnej uprawnionych jest więcej osób, to z tytułu przekroczenia limitów przychodów zmniejszeniu lub zawieszeniu ulega tylko część świadczenia przysługująca osobie osiągającej dodatkowe przychody.

poniedziałek, 29 czerwca 2020

Pierwsze wypłaty dodatku solidarnościowego, najwięcej w sosnowieckim oddziale ZUS


ZUS wypłacił pierwsze dodatki solidarnościowe dla ok. 17 tys. osób na kwotę ponad 20 mln złotych. W województwie śląskim takie świadczenie otrzymało już ponad 3,6 tys. osób.
Najwięcej wypłat w Polsce dokonał sosnowiecki oddział ZUS. 25 czerwca ponad 1,7 tys. klientów tego oddziału otrzymało na konto dodatek solidarnościowy na sumę 2,1 mln zł.

- Tak szybkie wsparcie osób uprawnionych do nowego świadczenia z tytułu utraty pracy z powodu epidemii koronawirusa było możliwe dzięki wysokiej jakości przygotowaniu organizacyjnemu, finansowemu i informatycznemu Zakładu. Wymagało to ogromnej mobilizacji pracowników ZUS – podkreśla prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS. Dodaje, że wypłata dodatku to kolejne ogromne zadanie, które ZUS wziął na siebie.
- Wnioski o dodatek solidarnościowy zaczęły wpływać już pierwszego dnia obowiązywania przepisów. Najwięcej złożyli ich klienci sosnowieckiego oddziału ZUS. I to ten oddział dokonał też największej liczby wypłat świadczeń w Polsce. Wsparcie otrzymało ponad 1,7 tys. osób na łączną kwotę przekraczającą 2,140 mln zł.  - informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
W województwie śląskim na konta 3675 osób trafiło świadczenie postojowe w łącznej wysokości ponad 4,5 mln zł. W Oddziale ZUS w Częstochowie wypłacono 374 osobom świadczenia na kwotę przekraczającą 433 tys. zł.

Dla kogo dodatek

O nowe świadczenie mogą wnioskować osoby, z którymi po 15 marca 2020 r. pracodawca z powodu COVID-19 rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem lub po tym terminie ich umowa o pracę na czas określony zakończyła się. Warunkiem otrzymania dodatku solidarnościowego jest też podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę przez łączny okres co najmniej 60 dni w 2020 roku. Dodatek solidarnościowy wynosi 1400 zł miesięcznie, a jego wypłata następuje między 1 czerwca a 31 sierpnia.
Można go otrzymać najwcześniej za miesiąc, w którym osoba uprawniona złożyła wniosek. Świadczenie przysługuje również osobom bezrobotnym już zarejestrowanym w urzędzie pracy. Otrzymanie dodatku solidarnościowego oznacza zawieszenie wypłaty zasiłku dla bezrobotnych oraz stypendium na szkolenia lub podnoszenie kwalifikacji.
Za osobę pobierającą dodatek solidarnościowy opłaca się składkę emerytalną i rentową, a także składkę zdrowotną. Płatnikiem składek na te ubezpieczenia jest ZUS. Nalicza je od kwoty dodatku solidarnościowego. Jednak składki nie pomniejszają wypłaty, ponieważ są finansowane z budżetu państwa.

Wnioski tylko przez PUE ZUS

- Pragnę przypomnieć, że o świadczenie można wnioskować wyłącznie drogą elektroniczną, czyli na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE). Informacja o przyznaniu prawa do dodatku solidarnościowego lub decyzja o odmowie będą dostępne na PUE ZUS. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniosku dodatek solidarnościowy trafi na wskazany we wniosku rachunek bankowy w ciągu 7 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji - dodaje rzeczniczka.

poniedziałek, 22 czerwca 2020

Tata na macierzyńskim

23 czerwca obchodzimy Dzień Ojca. Tatusiowe coraz chętniej angażują się w opiekę nad dzieckiem. Daje to dużo radości maluszkowi, ale i mamie dziecka, która w tym czasie może zająć się własnymi sprawami. W opiece nad dzieckiem ojców wspierają przepisy prawa.
Sprawdzamy z jakiś świadczeń mogą skorzystać tatusiowe w związku z narodzinami potomka?

Jeżeli tato podlega ubezpieczeniu chorobowemu to za czas opieki nad niemowlakiem może otrzymać zasiłek macierzyński korzystając z urlopu macierzyńskiego, rodzicielskiego i ojcowskiego.
Zasiłek macierzyński zazwyczaj kojarzy się ze świadczeniem wypłacanym kobietom, co potwierdzają statystyki ZUS, ale korzystają z niego też panowie. - W województwie śląskim w okresie od stycznia do kwietnia tego roku wypłacono zasiłek macierzyński blisko 37 tysiącom kobiet. W tym samym czasie z zasiłku macierzyńskiego skorzystało 9 tys. mężczyzn, w większości był on wypłacany za okres urlopu ojcowskiego - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Pierwsze 14 tygodni tylko dla mamy

Ubezpieczeni rodzice z tytułu narodzin dziecka mogą skorzystać z 52 tygodniowego płatnego urlopu na dziecko, czyli urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego. Pierwsze 14 tygodni urlopu macierzyńskiego jest zarezerwowane tylko dla matki. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach ojciec może w tym czasie przejąć opiekę nad noworodkiem.

Jeśli po 14 tygodniach urlopu macierzyńskiego mama dziecka będzie chciała wrócić do pracy, to opiekę nad maluszkiem może przejąć ubezpieczony tata. Z takiej możliwości od stycznia do kwietnia tego roku skorzystało około pół tysiąca ojców w województwie śląskim, natomiast w kraju ponad 3,8 tys.

Rodzicielski nie bije rekordów

Po urlopie macierzyńskim oboje rodzice mają prawo do urlopu rodzicielskiego w wymiarze 32 tygodni, a w przypadku porodu wielorakiego do 34 tygodni. Urlop rodzicielski może być wykorzystany jednorazowo lub w częściach, nie później niż do ukończenia przez dziecko 6 roku życia. Od stycznia do kwietnia 2020 r. z urlopu rodzicielskiego w województwie śląskim skorzystało ponad 26 tys. rodziców, w tym 185 mężczyzn.

Tylko dla ojców

Niezależnie od urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego ojcu dziecka przysługuje urlop ojcowski ustalony przepisami Kodeksu pracy. Ubezpieczony tata ma prawo do urlopu ojcowskiego przez 2 tygodnie. Należy pamiętać o tym, że z urlopu ojcowskiego można skorzystać do ukończenia przez dziecko drugiego roku życia, maksymalnie w dwóch częściach po tydzień każda. W tym samym czasie matka dziecka może przebywać na urlopie macierzyńskim, a ojciec dziecka na urlopie ojcowskim.

- Trzeba przyznać, że ta forma uprawnienia, jest najczęściej wykorzystywana przez tatusiów. Od stycznia do kwietnia tego roku w województwie śląskim skorzystało 8363 ojców, a w całym kraju ponad 61 tysięcy. W tym czasie z tego świadczenia skorzystało 868 tatusiów z terenu działalności Oddziału ZUS w Częstochowie - dodaje rzeczniczka.

Jakie dokumenty potrzebne do wypłaty ojcowskiego?


ZUS wypłaci zasiłek za okres urlopu ojcowskiego, jeśli wnioskodawca dostarczy skrócony odpis aktu urodzenia dziecka (oryginał), wypełniony formularz ZUS Z-3b, wniosek o urlop ojcowski - formularz ZUS ZAO. Wniosek o urlop ojcowski powinien zawierać informację o okresie, w jakim zamierzamy korzystać z urlopu. Razem z pozostałymi dokumentami powinien zostać wysłany do ZUS najpóźniej dzień przed rozpoczęciem okresu urlopu.

czwartek, 18 czerwca 2020

Przedsiębiorco - pamiętaj! To ostatnie dni na złożenie wniosku o zwolnienie ze składek

30 czerwca upływa ważny termin dla przedsiębiorców, którzy chcą skorzystać ze zwolnienia ze składek w ramach Tarczy Antykryzysowej. Zwolnienie dotyczy składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, Fundusz Emerytur Pomostowych. Wniosek może obejmować umorzenia za trzy miesiące - marzec, kwiecień i maj.

Dotychczas ZUS umorzył składki na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych na łączną kwotę ponad 7,5 mld zł. Najwyższe kwoty z tytułu zwolnień ze składek dotyczą oddziałów ZUS w województwach mazowieckim, śląskim i wielkopolskim. W województwie śląskim ze zwolnienia skorzystało już ponad 205 tys. firm na kwotę około 912 mln zł. W oddziale ZUS w Częstochowie ze zwolnienia skorzystało już ponad 28 tys. płatników na kwotę bliską 125 mln zł.

- Z pełnego zwolnienia ze składek mogą skorzystać małe firmy zgłaszające do 9 osób do ubezpieczeń społecznych. Zwolnienie dotyczy składek za przedsiębiorcę i pracujące dla niego osoby. Ze zwolnienia mogą skorzystać także samozatrudnieni, których przychód co prawda przekraczają trzykrotność średniego wynagrodzenia, ale ich dochody są niższe niż 7 tys. zł. Z kolei firmy zgłaszające do ubezpieczeń od 10 do 49 osób mogą być objęte 50 procentowym umorzeniem kwoty składek wykazanej w deklaracjach rozliczeniowych - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim.
Dzięki temu wsparciu zarówno przedsiębiorca, jak i pracujące dla niego osoby zachowają prawo do świadczeń zdrowotnych i z ubezpieczeń społecznych za okres zwolnienia ze składek.

Wniosek można złożyć papierowo lub elektronicznie za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych (PUE ZUS). - Jeśli będziemy mieli wątpliwości dotyczące wniosku, skontaktujemy się z wnioskodawcą za pomocą e-maila lub telefonicznie. Informację o rozstrzygnięciu prześlemy pocztą lub na PUE ZUS - dodaje Beata Kopczyńska.

ZUS zachęca do składania wniosków elektronicznie. To znacznie przyspiesza jego obsługę i ogranicza ryzyko popełnienia błędu, jak chociażby pozostawienie niewypełnionych obowiązkowych danych. Ponadto dzięki posiadaniu profilu PUE przedsiębiorca ma możliwość sprawdzenia status swojego wniosku RDZ (o zwolnienie ze składek) na swoim profilu PUE. Informacje są zamieszczone w zakładce „Płatnik” w bocznym menu „Dokumenty i Wiadomości”. Tam znajduje się dodatkowa zakładka „Tarcza antykryzysowa – wnioski”.

Przedsiębiorcy, którzy nie mają jeszcze profilu na Platformie Usług Elektronicznych, w prosty sposób mogą go założyć np. przy okazji wizyty w ZUS. Najwygodniej jednak zrobić to bez wychodzenia z domu, przez internet, wykorzystując profil zaufany albo bankowość internetową. Obecnie na PUE ZUS zarejestrowanych jest już ponad 4,1 mln osób.


środa, 17 czerwca 2020

Mniej cudzoziemców w statystykach ZUS

W województwie śląskim o prawie 4,9 tys. osób zmniejszyła się liczba cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych. Obecnie jest ich ponad 55 tysięcy, gdy jeszcze pod koniec lutego było ich blisko 60 tys. osób. W całej Polsce legalnie pracujących cudzoziemców jest przeszło 622 tysiące. W większości są to obywatele Ukrainy, Białorusi i Gruzji.

Od lutego do kwietnia zmniejszyła się liczba cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych o blisko 48 tysięcy w skali kraju, a w województwie śląskim o 4 877 osób. W Oddziale ZUS w Częstochowie w kwietniu było mniej o 574 zgłoszonych obcokrajowców niż w lutym br.
Wśród pracowników z zagranicznym paszportem najwięcej jest Ukraińców, którzy stanowią ponad 72 procent ubezpieczonych w naszym kraju cudzoziemców. Druga pod względem liczebności grupa ubezpieczonych w ZUS obcokrajowców to Białorusini. Jest ich blisko 42 tysiące. - Rzeczywista liczba obywateli innych państw pracujących w Polsce może być znacznie większa, bo część z nich nie ma ubezpieczenia. Trzeba pamiętać o tym, że dane ZUS obejmują tylko osoby zatrudnione w taki sposób, od którego istnieje obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne. Nie są w nich ujęci zagraniczni pracownicy, którzy wykonują pracę na umowę o dzieło lub pracują nielegalnie - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Cudzoziemcy w regionie

W województwie śląskim ZUS do 30 kwietnia zgłoszonych było 55010 osób z zagranicznym paszportem. W większości są to Ukraińcy - około 44,4 tys. osób, następnie obywatele Białorusi - 1,5 tys. osób i Gruzji - 1447 osób. - Co ciekawe w naszym regionie pracują też mieszkańcy z innych zakątków świata. I tak w bielskim oddziale mamy trzech Argentyńczyków, w sosnowieckim ZUS zgłoszonych jest około 150 Chińczyków, w rybnickim ZUS czterech Estończyków, trzech Wenezuelczyków w chorzowskim ZUS, czy czterech mieszkańców Kamerunu zostało zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych w Oddziale ZUS w Zabrzu - dodaje rzeczniczka.

Najwięcej osób z zagranicznym paszportem zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych jest w Oddziale ZUS w Chorzowie - 10985 osób oraz w Oddziale ZUS w Częstochowie - 10 704 cudzoziemców, na trzecim miejscu pod względem liczby obcokrajowców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych -10528 - jest Oddział ZUS w Zabrzu. W rybnickim ZUS ubezpieczeniom społecznym podlega 9214 cudzoziemców, a w Oddziale ZUS w Bielsku-Białej składki na ubezpieczenia opłaca 8462 zagranicznych mieszkańców Podbeskidzia. W sosnowieckim ZUS do ubezpieczeń zgłoszonych jest 5117 cudzoziemców.

Pracują i zatrudniają innych


Cudzoziemcy nie tylko są zatrudnieni, pracując na umowach o pracę czy zleceniu, ale także sami otwierają biznesy w Polsce i tworzą dodatkowe miejsca pracy. W całym kraju własny biznes prowadzi blisko 20 tys. cudzoziemców. W województwie śląskim do 30 kwietnia swoją firmę miało 1365 obcokrajowców, to o jedną działalność gospodarczą więcej niż wskazują statystyki z końca lutego. Wówczas własną firmę prowadziło 1364. Najwięcej firm w naszym województwie otworzyli obywatele Ukrainy, następnie Niemcy i Włosi.

środa, 10 czerwca 2020

Zostały niecałe 3 tygodnie na złożenie wniosku o zwolnienie ze składek


Tylko do końca czerwca przedsiębiorcy mogą wnioskować o zwolnienie ze składek. Wniosek o takie wsparcie złożyło ponad 196 tys. firm w województwie śląskim. W naszym regionie zwolnienia ze składek za marzec i kwiecień przekroczyły 849 mln zł.  

Województwo śląskie, jest drugie w Polsce - zaraz po mazowieckim, pod względem wysokości kwot zwolnienia ze składek i liczby przedsiębiorców, którzy wnioskowali o takie wsparcie w ramach Tarczy Antykryzysowej. W sześciu Oddziałach ZUS, tj. w Bielsku-Białej,  w Chorzowie, w Częstochowie, w Rybniku, w Sosnowcu i w Zabrzu ponad 155 tysięcy firm zostało zwolnionych z opłacania składek za marzec, za kwiecień takie zwolnienie otrzymało blisko 149 tys. firm.  Łączna kwota zwolnienia za marzec i kwiecień przekroczyła 849 mln zł.
- O zwolnienie ze składek mogą ubiegać się firmy zgłaszające do ubezpieczeń społecznych mniej niż 50 osób, spółdzielnie socjalne, osoby duchowne, a także osoby prowadzące pozarolniczą działalność opłacające składki wyłącznie na własne ubezpieczenia, w tym osoby korzystające z ulgi na start - przypomina Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim.

Zwolnienia dotyczą trzech miesięcy: marca, kwietnia i maja. Przedsiębiorcy, którzy mogą skorzystać z Tarczy Antykryzysowej, mają czas do 30 czerwca na złożenie wniosku o zwolnienie ze składek. Muszą także do tej daty złożyć dokumenty rozliczeniowe za okres od marca do maja 2020 r. chyba, że zgodnie z przepisami są zwolnieni z ich składania.
Więcej informacji na temat wsparcia ZUS w ramach Tarczy Antykryzysowej na stronie www.zus.pl


poniedziałek, 8 czerwca 2020

Miliardy dopisane do kont ubezpieczonych w ZUS


Ponad 243 mld złotych przybyło klientom Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na ich kontach i subkontach w wyniku czerwcowej waloryzacji składek. Są osoby, które zyskały w ten sposób nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Zgodnie z obwieszczeniem ministra rodziny w czerwcu stany kont ubezpieczonych, zawierające kwoty składek na ubezpieczenie emerytalne oraz kapitału początkowego, wzrosną o108,94 proc.
Z kolei zgodnie z komunikatem prezesa GUS stany subkont wzrosną o 105,73 proc.
Dzięki waloryzacji łącznie środki ubezpieczonych zapisane w ZUS zwiększyły się o kwotę 243 397 728 467 zł.
- Co roku 1 czerwca ZUS rozpoczyna waloryzację środków zgromadzonych na kontach i subkontach ubezpieczonych, w tym waloryzacje kapitału początkowego. Środki rosną wtedy o określony procent. Wysokość waloryzacji konta zależy od inflacji (wzrostu cen towarów i usług) oraz od przypisu składek (wzrostu płac i liczby ubezpieczonych) z poprzedniego roku. Z kolei waloryzacja subkonta to pochodna dynamiki wzrostu PKB za ostatnie 5 lat - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Tegoroczna waloryzacja na poziomie 108,9 proc. na koncie, czy 105,7 proc. na subkoncie to wzrost kapitału emerytalnego na poziomie nienotowanym dziś na żadnej lokacie. Wskaźnik 108,9 pozwala uzyskać przyrost stanu konta o wartości 450 tys. zł o kwotę 40,2 tys. zł. A jeśli ktoś dotąd zgromadził 850 tys. zł w postaci składek i kapitału początkowego, to waloryzacja doprowadzi do dopisania aż 76 tys. zł.

Informacja o  stanie konta

Kolejnym krokiem, po wykonaniu waloryzacji rocznych, jest przygotowanie informacji o stanie konta ubezpieczonego (IOSKU) według stanu na 31 grudnia 2019 r. Zakład, jak co roku, rozpocznie tworzenie IOSKU po zakończeniu waloryzacji. Po tym etapie trafią one w formie elektronicznej  na PUE ZUS na profile ubezpieczonych.  W tym roku ZUS nie będzie prowadził akcji wysyłki do ubezpieczonych wersji papierowej informacji. Jeśli ubezpieczony wyrazi takie żądanie to IOSKU zostanie do niego wysłane w formie papierowej.

piątek, 5 czerwca 2020

Jaką będziesz miał emeryturę - sprawdź sam lub zapytaj w ZUS

Osoby, które są już blisko wieku emerytalnego, często zadają sobie pytania jaką otrzymają emerytury, czy to wystarczy na codzienne zakupy, opłaty? Czy może lepiej popracować jeszcze kilka miesięcy, albo lat, by dostawać wyższe świadczenie? Przejście na emeryturę to jedna z ważniejszych decyzji w życiu, dlatego warto wcześniej sprawdzić jaka ona będzie.


- Kwotę swojej przyszłej emerytury można poznać bardzo łatwo. Wystarczy skorzystać z kalkulatora emerytalnego, porozmawiać z naszym doradcą lub przeczytać list, który Zakład Ubezpieczeń Społecznych wysyła do nas co roku informując o stanie konta emerytalnego. W liście jest wyliczona kwota naszej przyszłej emerytury – mówi Beata Kopczyńska, rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. W informacji o stanie konta jest symulacja emerytury zarówno na moment osiągnięcia wieku emerytalnego, czyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat u mężczyzn, jak i jest podana kwota emerytury, która dostaniemy, gdy popracujemy rok lub dwa dłużej. Osoby, które mają założone swoje indywidualne konto emerytalne na Platformie Usług Elektronicznych ZUS - informację o stanie konta mają na swoim profilu PUE, czyli nie jest do nich wysyłany list pocztą tradycyjną.

Doradca pomoże

Kwotę przybliżonej emerytury może nam wyliczyć doradca emerytalny w ZUS. Na podstawie informacji zawartych na koncie emerytalnym może zrobić symulację i wyliczyć świadczenie w momencie osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego, ale też na nieco dłuższy staż pracy, np. po roku, czy po dwóch od osiągnięcia wieku emerytalnego. - Takie wyliczenie może nam nieco rozwiać wątpliwości, co do naszej przyszłości emerytalnej. Dzięki temu będziemy wiedzieć, czy chcemy jeszcze trochę pozostać aktywnym zawodowo, czy też będziemy korzystać z emerytury w momencie osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego. Dodam tylko, że każdy dodatkowy rok pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego podnosi średnią wysokość emerytury o 8-10 proc. - dodaje rzeczniczka.

System emerytalny w naszym kraju opiera się na prostej zasadzie: im dłużej pracujemy, tym wyższa będzie emerytura. Dzięki dłuższej pracy gromadzimy, bowiem więcej środków na indywidualnym koncie emerytalnym i krótsza jest prognozowana średnia naszego życia, która jest brana pod uwagę, gdy już zdecydujemy się przejść na emeryturę. To ważne gdyż emeryturę liczymy, dzieląc zebrane składki przez statystyczną średnią dalszą długość życia.

Zrób to sam

Kwotę prognozowanej przyszłej emerytura można obliczyć sobie samemu poprzez kalkulator emerytalny dostępny na PUE ZUS . Osoby, które mają swój profil PUE mogą skorzystać z tego narzędzia samodzielnie, na własnym komputerze, siedząc w domu, wchodząc w zakładkę „panel ubezpieczonego” i zaznaczając „kalkulator emerytalny”. Część danych jest „zaciągnięta’ z systemu, niektóre należy uzupełnić. Kalkulator emerytalny wyliczy prognozowaną wysokość emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Będzie to emerytura przyznawana na ogólnych zasadach. Kwota emerytury wyliczana za pomocą kalkulatora to tylko prognoza i zależy m.in. od przyjętych założeń makroekonomicznych i wpisanych danych oraz parametrów. - Ponadto jest to kwota brutto. Od niej musimy odjąć zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne. Co ważne prognozowana wysokość emerytury z kalkulatora może się różnić się od wysokości hipotetycznej emerytury z „Informacji o stanie konta ubezpieczonego”, a wynika to z różnych sposobów obliczania oraz pobieranych i uzupełnianych przez nas samych danych - wyjaśnia rzeczniczka.

Prawo do emerytury a prawo do wypłaty

Jeżeli ktoś już zbliżył się do wieku emerytalnego może złożyć wniosek o emeryturę. ZUS emeryturę obliczy i przyzna, jednak nie rozpocznie jej wypłacania, jeśli nie rozwiążemy wszystkich umów o pracę. Prawo do emerytury bowiem, to nie to samo, co prawo do jej wypłaty, ponieważ można złożyć wniosek o przyznanie emerytury i dalej pracować. ZUS nam emeryturę naliczy i wyda decyzję o jej przyznaniu, ale bez wypłaty świadczenia, jeśli nadal pracujemy. - Po wydaniu decyzji o przyznaniu emerytury zyskujemy „status” emeryta, czyli dostajemy legitymację emerytalną i możemy korzystać np. z przysługujących seniorom zniżek – wyjaśnia rzeczniczka.

W 2020 roku średnia dalsza długość życia liczona w miesiącach wynosi 261,5 dla kobiet (60 lat) i 217,6 dla mężczyzn (65 lat). Przeciętna emerytura wypłacana przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w 2019 r. wynosiła: 2236,84 zł. brutto. Obecnie Polacy są wśród pracujących najkrócej w Europie, a pobierają świadczenia coraz dłużej gdyż żyjemy coraz dłużej.

środa, 27 maja 2020

Więcej dla pracujących emerytów i rencistów


Od czerwca do sierpnia będą obowiązywać nowe limity  dla pracujących emerytów i rencistów, którzy nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego. Będzie można więcej zarobić bez konsekwencji zmniejszenia czy zawieszenia świadczenia. Kwoty te zmieniają się co trzy miesiące i od 1 czerwca są wyższe od tych w poprzednim kwartale.

Fakt, że jesteśmy emerytem lub rencistą, nie oznacza, że nie możemy dalej pracować. Aktywność zawodowa osób pobierających świadczenia emerytalno-rentowe z każdym rokiem rośnie. - Emeryci, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny, a także osoby, które pobierają z ZUS renty dla inwalidów wojennych, inwalidów wojskowych, których niezdolność do pracy pozostaje w związku ze służbą wojskową oraz renty rodzinne przysługujące po osobach uprawnionych do tych świadczeń, mogą zarobkować bez ograniczeń i nie muszą powiadamiać ZUS o osiąganych zarobkach. Limity ich nie dotyczą, natomiast pilnować muszą ich ci emeryci i renciści, którzy nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Kiedy zmniejszenie, a kiedy zawieszenie świadczenia?

Emerytura lub renta podlega zmniejszeniu, jeśli uzyskany przychód jest większy niż 70 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ostatnio ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Od 1 czerwca kwota ta będzie wynosić 3732,10 zł. Świadczenie zostanie zawieszone, gdy  przychód przekroczy kwotę 130 procent przeciętnego wynagrodzenia, czyli od 1 czerwca 6931,00 zł.
Jeśli przychód przekroczy 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (tj. 3732,10 zł), ale nie będzie wyższy niż 130 proc. tego wynagrodzenia (tj. 6931,00 zł) to świadczenie zostanie zmniejszone o wartość przekroczenia, nie więcej jednak niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia czyli:
            620,37 zł dla emerytury i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy;
            465,31 zł dla renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy;
            527,35 zł dla renty rodzinnej, do której uprawniona jest jedna osoba.

Renta socjalna zostanie zawieszona po przekroczeniu 70 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, czyli kwoty 3732,10 zł.
- Pilnowanie limitów, do których dorabiają emeryci i renciści jest bardzo ważne. Po przekroczeniu tych kwot świadczenie powinno być odpowiednio pomniejszone lub zawieszone. Jeśli świadczeniobiorcy nie powiadomią o tym fakcie ZUS-u powstanie nadpłata wypłaconej renty lub emerytury, która trzeba będzie zwrócić - podkreśla rzeczniczka.