Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 maja 2020

W tym roku czerwiec bez strat dla emerytów

Osoby, które myślą o złożeniu wniosku o emeryturę w czerwcu bieżącego roku, nie muszą obawiać się niekorzystnej waloryzacji składek mającej wpływ na wysokość świadczenia. Zgodnie z założeniami Tarczy Antykryzysowej 3.0., ZUS wyliczy emeryturę, o którą zawnioskuje się w czerwcu, w ten sam sposób jak emeryturę wnioskowaną w maju.

- W poprzednich latach, osoby urodzone w czerwcu, które chciały przejść od razu po uzyskaniu wieku emerytalnego na emeryturę, często wstrzymywały się ze złożeniem wniosku o świadczenie do lipca z uwagi na niekorzystny sposób waloryzacji. Różnica w wysokości emerytury, o którą wnioskowano w lipcu w stosunku do wysokości, o którą wnioskowano w czerwcu czasami wynosiła nawet 300 zł.
W tym roku, z uwagi na epidemię koronawirusa, w Tarczy Antykryzysowej 3.0., przyjęto rozwiązanie, dzięki któremu emerytury, o które wnioskujący wystąpią w czerwcu, będą obliczane tak jak świadczenia, o które wnioskowano w maju
- wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Emerytura to prawo, a nie obowiązek

Moment przejścia na emeryturę po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego to indywidualna sprawa dla każdego. Trzeba pamiętać o tym, że emerytura jest prawem, a nie obowiązkiem. - Nie jest tajemnicą fakt, że im później zdecydujemy się przejść na emeryturę, tym będzie ona wyższa. Schemat obliczania emerytury premiuje osoby, które dłużej pracują i dłużej odprowadzają składki, bo im dłużej pracujemy, tym więcej składek zostaje zapisanych na koncie emerytalnym i więcej razy są one waloryzowane, po drugie im później idziemy na emeryturę, tym krótszy jest współczynnik dotyczący dalszego trwania życia, który również brany jest pod uwagę przy obliczaniu wysokości emerytury - tłumaczy rzeczniczka.

Wniosek nawet do 30 dni po epidemii

W związku z występowaniem epidemii, wniosek o emeryturę można złożyć w terminie do 30 dni liczonych od zakończenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii. Jeśli w oświadczeniu dołączonym do wniosku świadczeniobiorca wskaże, że chciałby by ZUS ustalił prawo i wysokość świadczenia oraz jego wypłatę od wcześniejszego miesiąca, wskazanego w oświadczeniu, to tak się stanie, o ile na wskazany moment spełnione były ustawowe warunki do przyznania i wypłaty świadczenia.

- Przed złożeniem wniosku o emeryturę, zachęcamy do skorzystania z kalkulatora na PUE ZUS, który wyliczy prognozowaną wysokość emerytury. To może nam pomóc w podjęciu tak ważnej decyzji jaką jest moment przejścia na świadczenie - podpowiada Beata Kopczyńska.

czwartek, 12 lipca 2018

Pracowałeś lub pracujesz w Niemczech? Dowiedz się co ci przysługuje

Pracowałeś w Niemczech i zbliżasz się do wieku emerytalnego? Byłeś oddelegowany z Polski do pracy za granicą? Zastanawiasz się czy otrzymasz niemiecką emeryturę?
Już teraz zadzwoń i umów się na bezpłatne spotkanie z polskimi i niemieckim ekspertami od emerytur i rent.


Od 25 do 27 września ruszają Polsko-Niemieckie Dni Poradnictwa Emerytalno-Rentowego, organizowane przez opolski Zakład Ubezpieczeń Społecznych we współpracy ze swoim niemieckim odpowiednikiem - Deutsche Rentenversicherung.
Każdy kto już w latach 80-tych, 90-tych lub później pracował za zachodnią granicą, będzie mógł zapytać
o swoje prawo do emerytury czy renty. Wyjaśnień będą udzielać m.in. przedstawiciele niemieckiej instytucji ubezpieczeniowej, którzy przyjadą do Opola.

Na indywidualną rozmowę już teraz można się umówić pod numerami telefonów:
77 451 17 37; 77 451 17 28 oraz pisząc na e-mail: dniporadnictwa.opole@zus.pl

Konsultanci będą udzielać porad między 25 a 27 września w opolskim oddziale ZUS przy
ul. Wrocławskiej 24, w godzinach od 9.00 do 17.00. Poradnictwo polsko-niemieckie cieszy się dużym zainteresowaniem, dlatego opolski ZUS już teraz zachęca do ustalenia daty
i godziny osobistej konsultacji z polskim lub niemieckim ekspertem.

Polscy i niemieccy specjaliści wyjaśnią jakie świadczenia należą się z tytułu pracy w Polsce
i w Niemczech, kto będzie wypłacał polską emeryturę w Niemczech i niemieckie świadczenie w Polsce oraz w jakiej instytucji złożyć wniosek o emeryturę lub rentę.

Poradnictwo będzie się odbywać w języku polskim i niemieckim, a do dyspozycji będą tłumacze. Organizatorzy proszą, żeby zabrać ze sobą dokument tożsamości (dowód osobisty) i dokumenty ubezpieczeniowe.


piątek, 6 lipca 2018

Ulga na start – decyzję podejmij świadomie

Przepisy zwalniają niektórych przedsiębiorców z opłacania - przez całe sześć miesięcy - składek na ubezpieczenia społeczne. To ułatwienie, potocznie nazywane ulgą na start, ma pomóc osobom rozkręcającym własny biznes, ale niesie też ze sobą pewne niekorzystne konsekwencje, o których trzeba wiedzieć.

Z ulgi na start może skorzystać przedsiębiorca, który po raz pierwszy podejmuje działalność gospodarczą albo ponownie po co najmniej 60 miesiącach kalendarzowych od ostatniego zawieszenia lub zakończenia działalności gospodarczej i nie wykonuje dla byłego pracodawcy tego, co robił dla niego jako pracownik w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym. Korzystając z tej formy wsparcia przedsiębiorca przez sześć miesięcy nie płaci składek na ubezpieczenia społeczne, natomiast składka na ubezpieczenie zdrowotne jest nadal obowiązkowa. 
 
Ulga na start to prawo, a nie obowiązek.

Można z niej skorzystać, ale nie trzeba. Trzeba pamiętać o tym, że w czasie ulgi przedsiębiorca nie jest objęty ubezpieczeniami społecznymi. - Jeśli w trakcie ulgi na start przedsiębiorca zachoruje, będzie miał wypadek w pracy lub musi zaopiekować się dzieckiem lub innym chorym członkiem rodziny to nie otrzyma z ZUS zasiłków, które przysługują z ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego. W tym czasie również nie odprowadzane są składki na ubezpieczenie rentowe i emerytalne. Dlatego na konto emerytalne nie odłożona zostanie ani złotówka. Również przy ustalaniu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy nie wystarczy sama niezdolność do pracy, trzeba jeszcze udowodnić wymagany okres składkowy i nieskładkowy oraz to, że powstała ona w tych okresach lub w ciągu 18 miesięcy od ich ustania – mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. 

Jak liczyć okres 6 miesięcy?

Jeżeli przedsiębiorca zdecyduje się na skorzystanie z takiej formy wsparcia na starcie, warto wiedzieć jak liczony jest okres preferencyjny. Z ulgi na start może korzystać maksymalnie przez 6 miesięcy kalendarzowych od podjęcia działalności gospodarczej. Jeśli rozpocznie działalność pierwszego dnia miesiąca, to ten miesiąc jest uwzględniany jako pierwszy z 6 miesięcy korzystania z ulgi. Jeśli natomiast rozpocznie działalność w trakcie miesiąca, to okres ulgi liczysz od kolejnego miesiąca kalendarzowego. Zawieszenie działalności nie spowoduje wydłużenia okresu jej trwania.
Zawsze też można zrezygnować z korzystania z ulgi na start i zgłosić się do ubezpieczeń społecznych. Jednak kolejny raz będzie można skorzystać z takiej ulgi dopiero po 60 miesiącach kalendarzowych od dnia zakończenia bądź zawieszenia działalności. 

Co po uldze na start?

Gdy przedsiębiorca skorzysta z ulgi na start przez 6 miesięcy lub wcześniej z niej zrezygnuje, może opłacać składki na ubezpieczenia społeczne od tzw. preferencyjnej podstawy wymiaru składek. Przez kolejne 24 miesiące kalendarzowe ma prawo opłacać składki od zadeklarowanej kwoty, nie niższej jednak niż 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. Z preferencyjnych składek skorzystać mogą osoby, które:

• nie prowadzą lub w okresie ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed dniem rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej nie prowadziły innej pozarolniczej działalności,
• nie wykonują działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy, dla którego przed rozpoczęciem działalności gospodarczej (w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym) wykonywałeś czynności, które wchodzą w zakres Twojej działalności gospodarczej.
Jeśli przedsiębiorca zrezygnował z ulgi na start, okres 24 miesięcy kalendarzowych, przez które może opłacać składki od preferencyjnej podstawy, liczy od dnia objęcia ubezpieczeniami społecznymi, czyli od dnia, który wskaże we wniosku, nie wcześniej jednak niż od dnia, w którym go zgłosi.
Jakie są skutki opłacania niższych składek na ubezpieczenia społeczne?

Decyzja o skorzystaniu z preferencyjnej podstawy wymiaru składek będzie miała wpływ na wysokość świadczeń:

• z ubezpieczenia chorobowego (m.in. zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku macierzyńskiego, zasiłku opiekuńczego),
• z ubezpieczenia wypadkowego (m.in. zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego).
Świadczenia te są obliczane od podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe lub wypadkowe. Jeśli przedsiębiorca zadeklaruje kwotę 30% minimalnego wynagrodzenia, to ta kwota będzie przyjęta do obliczenia przysługujących mu zasiłków.

Działalność bez wpisu do CEIDG?

Jeśli osoba wykonuje działalność nieewidencjonowaną nie musi zgłaszać się jako przedsiębiorca do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Nie opłaca żadnych składek na ubezpieczenia. Jeśli jednak nie spełniasz warunków do prowadzenia takiej działalności (o warunkach na www.biznes.gov.pl) musi zarejestrować swoją firmę w CEIDG i zgłosić się do ubezpieczeń. W okresie prowadzenia działalności nieewidencjonowanej, tak jak w okresie korzystania z ulgi na start, nie podlega się ubezpieczeniom społecznym, a w związku z tym nie korzysta z ochrony, którą te ubezpieczenia gwarantują.

wtorek, 8 grudnia 2015

Spojrzenie do pieca. Czy gminny strażnik może skontrolować domowe palenisko?

Czym tu się pali? 

Czy urzędnik lub strażnik miejski może przeprowadzać kontrolę spalania odpadów w kotłach domowych bez udziału rzeczoznawcy? 

Jedna z gmin zwróciła się do resortu administracji z prośbą o interpretację przepisu art. 379 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo Ochrony Środowiska (t. j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1232 z późn. zm.), w szczególności zapisów ust. 3 pkt 1 określających sposób prowadzenia kontroli przestrzegania przepisów ochrony środowiska przez organy samorządowe.    

Zgodnie z przepisem marszałek województwa, starosta oraz wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska w zakresie objętym właściwością tych organów.

Organy te mogą upoważnić do wykonywania funkcji kontrolnych pracowników podległych im urzędów marszałkowskich, powiatowych, miejskich lub gminnych lub funkcjonariuszy straży gminnych. Kontrolujący, wykonując kontrolę, jest uprawniony między innymi do wstępu wraz z rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem przez całą dobę na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach od 6 do 22 - na pozostały teren.

Pytająca gmina upoważniła do wykonywania funkcji kontrolnych w zakresie przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska zarówno pracowników Referatu Ochrony Środowiska oraz funkcjonariuszy straży miejskiej.

 Urzad zwrócił się z zapytaniem, czy w ramach udzielonych upoważnień pracownicy urzędu bądź funkcjonariusze straży miejskiej mogą przeprowadzać kontrolę spalania odpadów w kotłach domowych u osób fizycznych bez udziału rzeczoznawcy?

Z opinii przygotowanej przez dr Roberta Szostaka z UWM w Olsztynie na zlecenie byłego już Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji wynika, że do przeprowadzenia takiej kontroli nie jest niezbędny rzeczoznawca.

„Wykładnia przepisu art. 379 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo Ochrony Środowiska (dalej u.p.o.ś) daje podstawę ku temu by przyjąć, iż skorzystanie przez kontrolującego z pomocy rzeczoznawcy jest jedynie uprawnieniem, a nie obowiązkiem, którego niewykonanie mogło by podważać wynik kontroli - tłumaczy ekspert. Dodaje, że przepis ten określa uprawnienia jakie przysługują kontrolującym, działającym w imieniu organów wymienionych w ust. 1 i 2.

Szostak zaznacza jednak, że w szczególnych sytuacjach, gdy zakres i właściwości kontroli powodują, że pracownik organu kontrolującego, musi wykazać się udokumentowanymi kwalifikacjami z danego zakresu wiedzy i niezbędne mogą okazać się wiadomości specjalne, wówczas obecność rzeczoznawcy będzie konieczna. A w braku jego powołania, decyzja organu może zostać z oczywistych względów podważona.

Ekspert przywołuje także interpretację w tej sprawie przygotowaną przez resort środowiska. W odpowiedzi na podobne zapytanie Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska stwierdził:

1) Jeżeli kontrolujący ma prawo do określonych działań, to co do zasady oznacza to, że może, ale nie musi ich podejmować
2) Przyznanie kontrolującemu szeregu uprawnień oznacza, że powinien z nich korzystać w sposób racjonalny, czyli jak najlepiej dostosowany do określonej sytuacji, proporcjonalny do jej charakteru i, co nie mniej ważne, uzasadniony ekonomicznie.
3) Jeżeli organ podejmuje różne działania w konkretnych sprawach, to musi zatrudniać pracowników dysponujących wiedzą i doświadczeniem w danej dziedzinie. Istotą aparatu pomocniczego organu jest to, że składa się on ze specjalistów w określonym zakresie spraw.
4) Podkreślenia wymaga, że udział rzeczoznawcy czy też użycie określonego sprzętu w toku kontroli są uzależnione od rodzaju i charakteru kontroli.
5) Jeżeli natomiast wymagane są wiadomości specjalne, a organ nie dysponuje stosowną wiedzą, ponieważ nie zatrudnia specjalistów w konkretnej dziedzinie, musi korzystać z wiedzy innych osób - rzeczoznawców.
6) Ponownie należy podkreślić, że udział rzeczoznawcy i zastosowanie sprzętu powinny być dostosowane do rodzaju i charakteru kontroli, powinny mieć miejsce wyłącznie w przypadku, gdy jest to konieczne i powinny być traktowane raczej jako wyjątek, a nie zasada.

Na podstawie powyższego należy stwierdzić, iż konieczność kontrolowania wraz z rzeczoznawcą musi być podyktowana okolicznościami, z których jasno wynika, iż niezbędne staję się wiadomości specjalnie, a organ takowych nie posiada. W żadnym przypadku zasadą nie może być obligatoryjny udział rzeczoznawcy w tego typu kontroli. W związku z tym w przedmiotowym zagadnieniu należałoby zastanowić się nad tym, czy do kontroli spalania odpadów w kotłach domowych wymagane są wiadomości specjalne.

 Odpowiedź na to pytanie należałoby rozpatrywać w dwóch aspektach:
1) Nie są wymagane wiadomości specjalne, gdyż kontrola obejmuje analizę umów zawartych przez osobę fizyczną na odbiór odpadów z jej gospodarstwa domowego. A analizy takiej dokona skutecznie pracownik organu kontrolującego, jeśli został w tym aspekcie przeszkolony. Nie są też wymagane wiadomości specjalne, jeśli kontrola paleniska wykaże niedopałki szkodliwych dla środowiska i zakazanych przez ustawę odpadów.
2) W przypadku, gdy kontrola paleniska nie wykaże szkodliwych niedopałków, pracownik organu kontrolującego, który nie wykazuje się udokumentowanymi kwalifikacjami z zakresu pobierania i analizy próbek z paleniska, niezbędne mogą okazać się wiadomości specjalne, posiadane przez odpowiednich rzeczoznawców, wówczas obecność rzeczoznawcy będzie konieczna. A w braku jego powołania, decyzja organu może zostać podważona.

Źródło: PAP S.A.