Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwalifikacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwalifikacje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lipca 2019

Renta szkoleniowa daje nową szansę

Orzeczenie o niezdolności do pracy nie musi być wyrokiem oznaczającym koniec kariery zawodowej. Renta szkoleniowa daje możliwość uzyskania nowych kwalifikacji i kontynuowania aktywności zawodowej.
Większość osób wie czym jest renta z tytułu niezdolności do pracy i w jakich sytuacjach przysługuje. Zdaje sobie sprawę, że nie wystarczy mieć orzeczenie o niezdolności do pracy wydane przez lekarza orzecznika, ale niezbędny jest też staż ubezpieczeniowy określony w przepisach, a także moment, w którym powstała niezdolność do pracy, tj. czy w okresie ubezpieczenia, czy też innym. - Dla wielu osób, dotkniętych chorobą, orzeczenie o niezdolności do pracy oznacza ludzki dramat. Nie można bowiem obojętnie zareagować na stwierdzenie lekarza „jest Pan/Pani niezdolny do pracy”, zwłaszcza gdy choroba spadła na nas niespodziewanie. Jednak diagnoza ta nie musi oznaczać zakończenia życiowej aktywności. Wciąż niewiele osób wie, że pobierając świadczenie z ZUS można jednocześnie kończyć kursy przekwalifikowania zawodowego, które umożliwią kontynuowanie kariery zawodowej - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Szkolenia i kursy dla rencisty

Możliwość podjęcia dodatkowych kwalifikacji daje nam renta szkoleniowa. Może otrzymać ją osoba, która utraciła zdolność do wykonywania pracy w dotychczasowym zawodzie, a lekarz orzecznik (komisja lekarska) orzekł o celowości przekwalifikowania zawodowego, co oznacza, że rencista może uzyskać takie kwalifikacje zawodowe, które przy jego stanie zdrowia pozwolą mu na wykonywanie pracy. Oczywiście, tak jak przy rencie z tytułu niezdolności do pracy, należy posiadać stosowny do wieku, w którym utracono zdolność do pracy, okres składkowy i nieskładkowy.

- Specyfika tego świadczenia wynika stąd, że przy okazji orzeczenia o niezdolności do pracy lekarz orzeka o możliwości przekwalifikowania zawodowego, które w perspektywie czasu pozwoli powrócić do aktywności zawodowej. Poza fizycznymi możliwościami organizmu, lekarz bierze w tym przypadku pod uwagę także predyspozycje psychiczne osoby ubiegającej się o rentę. Liczy się motywacja chorego do nauki nowego fachu i chęć kontynuowania aktywności zawodowej - dodaje rzeczniczka.

Czas na zdobycie nowego zawodu

Pozytywna decyzja o przyznaniu renty szkoleniowej otwiera możliwość odbycia kursów przeszkalających. W tym celu Zakład kieruje rencistę do powiatowego urzędu pracy. Jego zadaniem jest znalezienie odpowiedniego dla danej osoby szkolenia przygotowującego do pracy w nowym zawodzie. Czas na odbycie kursu, a tym samym okres na który przyznawana jest renta szkoleniowa to sześć miesięcy. Nie są to jednak sztywne terminy. Na wniosek starosty Zakład może wydłużyć okres pobierania renty nawet do 36 miesięcy.

Renta szkoleniowa stanowi 75 proc. podstawy wymiaru renty, jednak nie może być mniejsza niż najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy, która od marca tego roku wynosi 825 zł. Jeżeli natomiast przyznanie renty szkoleniowej związane jest z wypadkiem przy pracy jej wysokość wynosi 100 proc. podstawy wymiaru. Należy pamiętać, że podczas pobierania renty szkoleniowej nie można podjąć pracy. Zadaniem renty szkoleniowej jest bowiem zapewnienie środków utrzymania osobom, które chcą zdobyć nowe kwalifikacje w celu powrotu do aktywności zawodowej. Podjęcie pracy oznacza, że dana osoba odzyskała zdolność do pracy i świadczenie jej się nie należy.

Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

środa, 27 sierpnia 2014

Przez głupkowatego maila nie dostaniesz pracy

Masz odpowiednie kwalifikacje oraz wymagane doświadczenie, ale pomimo tego Twoje CV nie spotkało się z zainteresowaniem ze strony rekruterów? Problem może tkwić w… adresie e-mailowym. Rekruterzy biją na alarm. Polacy w danych kontaktowych podają śmieszne, nieprofesjonalne, a nawet kompromitujące adresy e-mail. – Oglądasz CV kandydata na stanowisko np. dyrektora marketingu. CV napisane bardzo dobrym językiem, okraszone profesjonalną fotografią, kwalifikacje i doświadczenie się zgadzają. Chcesz zaprosić kandydata na rozmowę kwalifikacyjną, patrzysz na dane kontaktowe, a tam adres e-mail w stylu: tygrysek82@buziaczek.pl. No i jak się teraz z takim kandydatem skontaktować? Dzień dobry, Tygrysku, zapraszamy na rozmowę o pracę? – pyta retorycznie Sebastian Zelek, manager ds. współpracy krajowej agencji pracy Personnel Solutions. 


Dziś agencje pracy otrzymują dokumenty aplikacyjne przede wszystkim drogą elektroniczną. Niemal każdy z nas podczas zakładania konta pocztowego w rubryce „wyświetlany nadawca” podaje imię i nazwisko. Ale login to już osobna kwestia. To on pozostaje potem w adresie e-maila. A przy jego wyborze lubimy popłynąć.

Najgorzej mają jednak ci kandydaci, którzy podczas zakładania skrzynki e-mailowej nawet jako wyświetlanego nadawcę wpisali login zamiast imienia i nazwiska. Mocniej w kolano sobie już strzelić nie można, ponieważ rekruter, wchodząc na pocztę, widzi nadesłane CV od np. „misia6969@buziaczek.pl” albo „koksu997@autograf.pl”. I choćbym nie wiem jakie miał wypisane kwalifikacje w dokumentach aplikacyjnych, nikt ich nawet nie przejrzy. Albo otworzy tylko po to, aby zobaczyć zdjęcie takiego kandydata – uśmiecha się Sebastian Zelek.

To jednak nie oznacza, że tego typu adres widoczny dopiero w momencie przeglądania danych w CV jest wykroczeniem mniejszego kalibru. Nieważne bowiem, kiedy dostrzeżony, zawsze stawia kandydata w oczach rekrutera na straconej pozycji. – Wszystkie adresy e-mail brzmiące infantylnie, niby dowcipnie, wulgarnie, gwarantują ich właścicielom tylko jedno: natychmiastowe odrzucenie kandydatur z procesu rekrutacji. Nie wspominając już o tym, że po prostu narażają ich na śmieszność – wyraźnie zaznacza manager.

Co ciekawe, rekruterzy odradzają także podawanie w dokumentach aplikacyjnych adresów e-mail, które zawierają np. imiona obydwojga małżonków. To w ich opinii sugeruje współzależność i często może sprawiać wrażenie nieporadności kandydata do pracy.


Całe zamieszanie wokół adresu e-mail jest o tyle dziwne, że wydaje się przecież najprostszym elementem stworzenia idealnego CV. Takie niedopatrzenie może się brać np. z faktu, że większość z nas posługuje się adresem e-mailowym założonym nawet kilkanaście lat temu. Jednak rozwiązanie tego „wielbłąda” jest dziecinnie proste.

Wystarczy założyć nową skrzynkę pocztową, z prostym adresem, nawiązującym bezpośrednio do naszej osoby. Najlepszym, i w zasadzie jedynym słusznym, rozwiązaniem jest stworzenie adresu: imię.nazwisko@(...).pl. Jeśli imię i nazwisko jest zbyt długie, imię można skrócić do pierwszej litery. Wszystkie udziwnienia w postaci liczb, zdrobnień lub przezwisk będą negatywnie odbierane przez rekruterów – zdradza Sebastian Zelek.

Pamiętajmy jednak, żeby po prawej stronie „małpki” nie pojawiały się domeny typu buziaczek.pl czy autograf.pl. Przez rekruterów dużo bardziej cenione są np. te z Gmaila – świadczą bowiem o znajomości przez kandydata przynajmniej podstawowych narzędzi tego serwisu. Największe wrażenie zrobią jednak adresy e-mail z własną domeną. – Na taki zabieg decydują się zwłaszcza młodsi kandydaci do pracy, którzy idąc z duchem czasu, tworzą interaktywne CV, a nawet własne serwisy WWW prezentujące ich sylwetki. Adres mailowy w stylu imie.nazwisko@własnadomena.pl budzi pozytywne skojarzenia o takim kandydacie – kończy manager.


środa, 17 kwietnia 2013

Częstochowa: przekwalifikują rolnika na operatora koparki

Rolnicy z czterech śląskich powiatów mają szansę na przekwalifikowanie się lub podjęcie działalności gospodarczej poza rolnictwem zupełnie za darmo. W powiecie częstochowskim, lublinieckim, myszkowskim i kłobuckim rusza właśnie projekt unijny, dzięki któremu rolnicy lub ich domownicy mogą zdobyć zawód kierowcy samochodu ciężarowego lub wykwalifikowanego operatora koparko-ładowarki. Programem zostanie objętych 60 osób. Zdaniem organizatorów projektów ma on zachęcić rolników do szukania innych źródeł dochodu, a ich domowników do aktywizacji zawodowej.
Więcej: http://czest.info/polecamy