Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zagrożenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zagrożenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lipca 2020

Wakacje w zgodzie z naturą. Nie zmieniaj kurortów w śmietniska

Podczas tegorocznych wakacji – ze względu na zagrożenie związane z koronawirusem – większość rodzimych turystów zdecyduje się na spędzenie urlopu w Polsce. 

Oznacza to, że popularnością będą cieszyć się nie tylko największe kurorty, ale także mniej znane miejscowości. Jednak bez względu na to, którą opcję wybierzemy, podczas wypoczynku należy pamiętać o podstawowych zasadach obcowania z przyrodą.
Tak, by w jak najmniejszym stopniu zakłócać funkcjonowanie środowiska naturalnego.

Zapraszamy: https://czest.info/zdrowie

piątek, 22 lipca 2016

UWAGA! Wprowadzono dwa stopnie alarmowania

Od 20 lipca do 1 sierpnia w całej Polsce obowiązuje pierwszy stopień alarmowy Alfa oraz drugi stopień alarmowy CRP Bravo. Ten pierwszy wprowadza się w związku z podejrzeniem zdarzenia terrorystycznego, a drugi w związku z groźbą ataku na państwowe systemy teleinformatyczne. 
W praktyce oznacza to, że policja oraz pozostałe organy administracji publicznej będą zobowiązani do przeprowadzania wzmożonych kontroli w całym kraju.

O wprowadzeniu dwóch stopni alarmowych zdecydowała w środę 20.07 premier Beata Szydło w stosownym zarządzeniu. Weszło one w życie w środę od północy i potrwa do północy poniedziałku 1 sierpnia.

Wydanie tej decyzji wiąże się bezpośrednio z rozpoczęciem Światowych Dni Młodzieży. Przypomnijmy: na mocy ustawy antyterrorystycznej, Premier RP może wprowadzić jeden z czterech stopni alarmowych: ALFA, BRAVO, CHARLIE i DELTA. Stopnie te mają swoje odpowiedniki w wersji dla cyberprzestrzeni, oznaczane sufiksem – CRP.

Pierwszy stopień alarmowy Alfa wprowadza się w przypadku uzyskania informacji o możliwości wystąpienia zdarzenia terrorystycznego, którego rodzaj i zakres jest trudny do przewidzenia. Jego wprowadzenie ma charakter ogólnego ostrzeżenia. Wprowadzenie stopnia ALFA to ogólne ostrzeżenie dla organów administracji publicznej, związane z pozyskaniem informacji o możliwości wystąpienia zdarzenia terrorystycznego o trudnym do przewidzenia rodzaju i zakresie. Oznacza to wzmożone kontrole miejsc użyteczności publicznej i dużych skupisk ludności. Wszelkie podejrzane incydenty, np. pozostawione bez opieki bagaże, podejrzanie wyglądające auta, dziwnie zachowujące się osoby, muszą być zgłaszane właściwym służbom. Urzędy i instytucje muszą też sprawdzić swoje systemy alarmowe i procedury ewakuacji.

W tym samym czasie na terenie całego kraju obowiązuje stopień alarmowy BRAVO CRP – dotyczący bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni. Jednostki odpowiedzialne za jego przestrzeganie będą prowadzić wzmocniony monitoring sieci. Nakłada on obowiązki takie, jak poinformowanie personelu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo systemów teleinformatycznych o konieczności większej czujności, zapewnienie dostępu w trybie alarmowym tego personelu, sprawdzenie kanałów łączności z innymi podmiotami biorącymi udział w reagowaniu kryzysowym, przeprowadzeniu przeglądu procedur alarmowych, sprawdzeniu aktualnego stanu bezpieczeństwa, a także przeprowadzeniu oceny zagrożeń na bieżący poziom bezpieczeństwa.

Pod lupą urzędników i policjantów znajdą się miejsca użyteczności publicznej oraz duże skupiska ludności.

oprac. Katarzyna Kopeć
Źródło ttg

wtorek, 11 czerwca 2013

Ciężki okres bezrobocia

- Siedem miesięcy temu z Anglii wrócił mój 27-letni syn, który pracował tam przez dwa lata. I chociaż ma wyższe wykształcenie, w Polsce nie może znaleźć pracy. Na początku rozsyłał podania, chodził na rozmowy kwalifikacyjne, ale, gdy nic z tego nie wyszło, zaczął zamykać się w sobie. Przestał nawet spotykać się ze znajomymi. Wciąż siedzi w domu, albo przed telewizorem, albo wpatrzony w komputer. Kiedy zwrócę mu uwagę mówi, że w taki sposób szuka pracy. Widzę, że się martwi, ale nie wiem, jak mu pomóc. Czy to normalne zachowanie, czy jednak powinnam zacząć się martwić? - pyta Anna
Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowahttp://czest.info/zdrowie

środa, 24 kwietnia 2013

Zagrożenie płynie z sieci

-  Martwię się o moją 13-letnią wnuczkę, która bardzo wiele czasu spędza przed komputerem, korzystając w tym czasie z internetu. Kiedyś bardzo lubiła czytać książki, teraz komputer pochłania ją na tyle, że na lekturę nie ma wcale czasu. Niepokojące jest też to, że nie widuje się z rówieśnikami. Myślę, że może mieć to związek z jej nadwagą. Wnuczka nie chodzi do koleżanek, nikt jej też nie odwiedza. Ostatnio opowiadała mi o chłopaku, którego poznała przez internet,  nie wyklucza, że będzie chciała się z nim spotkać. Próbowałam jej to wybić z głowy, bo przecież nigdy nie wiadomo, kto tak naprawdę znajduje się „po drugiej stronie”. Czy moje obawy mogą być słuszne? - pyta Grażyna
Na pytania Czytelników odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa: http://czest.info/zdrowie

czwartek, 21 marca 2013

[POLECAMY KSIĄŻKĘ] 13 wojen i jedna. Prawdziwa historia reportera wojennego - Krzysztof Miller


Dziś premiera!!
Przekroczył granicę strachu, by inni poznali prawdę o wojnie
Linia frontu często biegnie w poprzek ulicy. Piekło zaczyna się tuż za samochodem, za którym chowa się reporter. Wojna to przygoda dla wytrzymałych. Nieliczni potrafią żyć w ciągłym stresie i zagrożeniu. Nieliczni potrafią pokonać swój strach, by poznać prawdziwe oblicze wojny.
Trudno sobie wyobrazić, ile niewygodnej prawdy o wojennych oprawcach Krzysztof Miller ujawnił światu. Był świadkiem najważniejszych konfliktów zbrojnych XX wieku. Jeździł do Afganistanu, Czeczenii, Gruzji, Kongo, uczestniczył w wielu rewolucjach, m.in. w Rumunii i Czechosłowacji.
Zawsze z aparatem w ręku, czasami obiektywem celując w tych, którzy karabinem celowali w niego. W każdej chwili mógł zginąć, gdyż pocisk bywa niestety szybszy od spustu migawki.
Wstrząsająca opowieść, która ujawnia, ile kosztuje news zdobyty dla gazety i jak wysoką cenę trzeba zapłacić za życie na krawędzi śmierci. Miller spisał swoje wyznania w męski, dosadny
sposób. Nie można przejść obok jego słów obojętnie. Przekonajmy się, kim trzeba się stać, by wytrzymać piekło wojny.

czwartek, 21 lutego 2013

[POLECAMY KSIĄŻKĘ] 13 wojen i jedna. Prawdziwa historia reportera wojennego - Krzysztof Miller

Przekroczył granicę strachu, by inni poznali prawdę o wojnie
Linia frontu często biegnie w poprzek ulicy. Piekło zaczyna się tuż za samochodem, za którym chowa się reporter. Wojna to przygoda dla wytrzymałych. Nieliczni potrafią żyć w ciągłym stresie i zagrożeniu. Nieliczni potrafią pokonać swój strach, by poznać prawdziwe oblicze wojny.
Trudno sobie wyobrazić, ile niewygodnej prawdy o wojennych oprawcach Krzysztof Miller ujawnił światu. Był świadkiem najważniejszych konfliktów zbrojnych XX wieku. Jeździł do Afganistanu, Czeczenii, Gruzji, Kongo, uczestniczył w wielu rewolucjach, m.in. w Rumunii i Czechosłowacji.
Zawsze z aparatem w ręku, czasami obiektywem celując w tych, którzy karabinem celowali w niego. W każdej chwili mógł zginąć, gdyż pocisk bywa niestety szybszy od spustu migawki.
Wstrząsająca opowieść, która ujawnia, ile kosztuje news zdobyty dla gazety i jak wysoką cenę trzeba zapłacić za życie na krawędzi śmierci. Miller spisał swoje wyznania w męski, dosadny
sposób. Nie można przejść obok jego słów obojętnie. Przekonajmy się, kim trzeba się stać, by wytrzymać piekło wojny.