To sposób, aby pomóc dziecku w rozwoju pasji
Znalezienie zajęć po lekcjach, dzięki którym dziecko rozwinie swoją prawdziwą pasję, nie zawsze jest łatwe. Pomóc ma w tym organizowana od 29 do 30 sierpnia Giełda Zajęć Pozalekcyjnych.
Już w najbliższy weekend w Galerii Jurajskiej odbędzie się Giełda Zajęć Pozalekcyjnych, wydarzenie, które pomaga uczniom w rozwoju zainteresowań i umiejętności. Tegoroczna edycja zgromadzi kilkadziesiąt szkół, ośrodków edukacyjnych i klubów sportowych z Częstochowy i okolic.
Wśród wystawców nie zabraknie m.in. popularnych szkół tańca i nauki języków obcych, ośrodków edukacji artystycznej, sportowej, a także upowszechniających nauki ścisłe. Dołączą one do szkół sztuk walk oraz szkół plastycznych i muzycznych.
- Jeśli nie wiemy, jak zorganizować dziecku produktywnie czas po lekcjach lub wesprzeć je w rozwoju pasji i talentu, pomóc w tym może organizowana przez nas giełda - zachęca Violetta Dziubin-Łuszczyk, dyrektor marketingu Galerii Jurajskiej. - To jedyne i największe wydarzenie w regionie, które w jednym miejscu gromadzi tak wiele placówek i tak wiele pomysłów na to, co zrobić z czasem wolnym - mówi.
I faktycznie, z roku na rok rośnie liczba wystawców organizowanej przez galerię giełdy. Wydarzenie przyciąga już nie tylko ośrodki wyspecjalizowane w nauce języków obcych, ale także szkoły pomagające rozwijać niszowe zainteresowania, związane chociażby ze sztukami walk, robotyką czy gatunkami tańca.
Co ciekawe, na miejscu można nie tylko spotkać się z przedstawicielami szkół, pedagogami czy uczniami, ale także zobaczyć efekty wieloletniej nauki w szkołach. Odwiedzający giełdę mają bowiem możliwość wzięcia udziału w kilkudziesięciu wydarzeniach przygotowanych przez wystawców.
Wśród nich znajdziemy m.in. pokazy taneczne, sportowe i doświadczeń naukowych. Nie zabraknie również warsztatów plastycznych, wspólnej nauki języków obcych, występów teatralnych czy spotkań z architekturą. - Giełda to wystawa interaktywna. Tutaj możemy sobie wizualizować, jak mogą wyglądać efekty nauki. Pomagają w tym uczniowie, ale także nauczyciele - mówi.
- Wiele młodych ludzi odwiedzając wydarzenie dopiero tu przekonuje się, co ich tak naprawdę interesuje, w czym chcą być naprawdę dobrzy. Giełda pomaga więc w znalezieniu nie tylko zajęć, ale przede wszystkim w odkryciu talentu. To tutaj można spotkać ludzi, którzy będą wiedzieć, jak go rozwinąć i wykorzystać - mówi.
Ale pomoc znajdą tutaj nie tylko osoby chcące rozwinąć swoje umiejętności. Na miejscu można spotkać także korepetytorów, którzy pomagają w przypadku, gdy pojawiają się problemy z nauką.
- To bardzo ważny aspekt tego wydarzenia. Chcemy dać bowiem rodzicom narzędzie, które pomoże w każdej sytuacji związanej z rozwojem dziecka. Dlatego wśród wystawców nie brakuje ośrodków pomagających w nauce, a także psychologów i pedagogów - mówi.
Z uwagi na obowiązujący w galerii reżim sanitarny, tegoroczna giełda odbędzie się w lokalu na poziomie +2. centrum handlowego w pobliżu strefy restauracyjnej. Wstęp wolny. Giełda w sobotę i niedzielę odbywać będzie się w godzinach od 12 do 18.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasja. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 sierpnia 2020
środa, 26 lutego 2020
[PODROŻE] Jak zaszczepić w dziecku pasję do podróżowania?
Dostępność technologii, możliwość łączenia się z całym światem, nauki i rozrywki bez wychodzenia z domu sprawiają, że coraz więcej czasu w nim spędzamy.
Zapominamy o tym, ile radości może sprawiać odkrywanie nowych miejsc i jak wpływa to na nasze umysły. Przez to nasze z natury ciekawe świata i ruchliwe dzieci także zamykają się w czterech ścianach.
Oto 5 sposobów na to jak możemy zaszczepić w nich pasję do podróży: http://czest.info/podroze
Oto 5 sposobów na to jak możemy zaszczepić w nich pasję do podróży: http://czest.info/podroze
poniedziałek, 31 grudnia 2018
[POLECAMY KSIĄŻKĘ] Archistorie. Jak odkrywać przestrzeń miast?
Radosław Gajda, Natalia
Szcześniak
Budynki, ludzie, pasje, marzenia
Twórcy przełomowego bloga „ARCHITECTURE IS A GOOD
IDEA” odkrywają fascynujące historie o architekturze. Dowiemy się, jakim
cudem warszawski wieżowiec Cosmopolitan składa się z trzech podwieszanych
mostów, dlaczego pewien blok w Kopenhadze przypomina Himalaje i co popchnęło Le
Corbusiera do zaprojektowania superbloku.
Dlaczego jedne budynki stają się odważnymi dziełami sztuki,
a inne kojarzą się z nijakością i nudą? Co powoduje, że bryła z cegły, kamienia
lub betonu może wywołać emocje? Co sprawia, że ludziom mieszka się wygodnie, i co
nowego kryją budynki, które otaczają nas na co dzień?
Autorzy w prosty, przystępny i atrakcyjny
sposób opowiadają o przestrzeni, która nas otacza w domu, w biurze, w
czasie wolnym. Udowadniają, że budynki to nie tylko materiały, ale opowieści
o ludziach, ich pasji, marzeniach i
emocjach.
Polecamy na: http://czest.info/buduj-remontuj-urządzaj
piątek, 2 lutego 2018
[POLECAMY KSIĄŻKĘ] Smaki miłości - Ashley Warlick
SMAKI MIŁOŚCI to oparta na faktach powieść o Mary Frances Kennedy Fisher - publicystce kulinarnej, autorce książek kucharskich, scenarzystce filmowej.
Gdyby żyła, byłaby najbardziej popularną kulinarną blogerką świata. Jej życie wyznaczały trzy podstawowe potrzeby, czyli: jedzenie, miłość i literatura. Według niej są one tak ze sobą połączone, że nie możemy myśleć o jednym bez pozostałych. Gdy pisała o głodzie, chodziło jej o pragnienie miłości, o ciepło, które tak uwielbiamy i którego tak łakniemy.
SMAKI MIŁOŚCI to pełna pasji opowieść o kobiecie, która nie bała się spełniać swoich pragnień.
Polecamy na: http://czest.info/książki
Polecamy na: http://czest.info/książki
poniedziałek, 27 listopada 2017
Centrum Nauki Tańca SNAKE DANCE ma już 9 lat!
Nazwa SNAKE DANCE wywodzi się od pseudonimu artystycznego właściciela - Arkadiusza Skuzy - Snake'a, który po 20 latach przebytych treningów, udziałów w zawodach, pokazach i spektaklach teatralnych, z sukcesami dzieli się i przekazuje młodym ludziom swoje doświadczenia teoretyczne i praktyczne zdobyte na polskiej i europejskiej scenie tanecznej.
To tu dzieci, młodzież, a nawet dorośli rozpoznają w sobie pasję i zakochują się w tańcu.
Każdego roku, na zakończenie nauki możemy ich podziwiać podczas uroczystej Gali.
Instruktorzy prowadzący zajęcia w tej to ludzie , którzy taniec kochają.
Są to licencjonowani tancerze z pasją, którzy zajmują się tańcem, żyją dla tańca i dzięki temu zarażają swoją pasją. Każdy z nauczycieli cechuje się licznymi sukcesami, a taniec to całe ich życie.
W CNT SNAKE DANCE poleca między innymi:
BREAK DANCE POPPING & LOCKING HIP HOP GIMNASTYKA AKROBATYCZNA GIMNASTYKA ARTYSTYCZNA ZUMBA KIDS LATINO KIDS RYTMIKA I TANIEC MAMA I JA HOUSE DANCE DANCEHALL TWERK SEXY DANCE POLE DANCE AERIAL POLE DANCE JAZZ YO LADIES FIT LADIES ZUMBA FITNESS LATINO DANCE SALSA CUBANA TANIEC TOWARZYSKI TANIEC IRLANDZKI HATHA JOGA FLOW JOGA
Wszystkich zainteresowanych tańcem i ruchem serdecznie zapraszamy do SNAKE DANCE
Centrum nauki tańca "SNAKE DANCE" znajduje się na I i II piętrze w podwórku przy al. NMP 21 w Częstochowie.
sobota, 23 września 2017
[POLECAMY KSIĄŻKĘ] Wyrwałem się z piekła - Dobromir Makowski
- Słyszysz? Możesz powstać z cmentarza!
Ja powstałem do życia, by pasją zarażać!
Bałem się. Potwornie się bałem. Ojca, który nie skąpił pasa. Matki, która wybrała alkohol zamiast swoich dzieci. Opiekunów w pogotowiu opiekuńczym. Wychowawców w domu dziecka. Braku akceptacji. Chciałem zabić ten strach, przestać go czuć!
Zacząłem kraść, bo chciałem być taki jak koledzy. Zacząłem pić, zacząłem ćpać. Gdzieś miałem naukę, bo kim ja mogłem zostać. Od małego słyszałem tylko: „Skończysz jak matka.” Słyszałem to tak często, że aż sam w to uwierzyłem.
Polecamy na: http://czest.info/książki
Etykiety:
Czest.Info,
Dobromir „Mak” Makowski,
Dobromir Makowski,
hostoria,
pasja,
piekło,
prawdziwa,
raper,
RapPedagogia,
Wyrwałem się z piekła,
Znak,
życie
czwartek, 8 czerwca 2017
Wypoczynek w mieście - zaplanuj półkolonie z programowaniem!
Centrum Edukacji Nobel zaprasza
na
PÓŁKOLONIE CYFROWE czyli
PROGRAMOWANIE NA WESOŁO
Turnusy od 26 czerwca do 25 sierpnia.
Zapisz swoje dziecko już dziś:
Częstochowa, ul. Przerwy -Tetmajera 15,
Lubliniec ul. Częstochowska 1a,
tel. 600 213 550
e-mail:kontakt@nobel.edu.pl
CENTRUM EDUKACJI NOBEL zaprasza już także na zajęcia dodatkowe od września
PÓŁKOLONIE CYFROWE czyli
PROGRAMOWANIE NA WESOŁO
Turnusy od 26 czerwca do 25 sierpnia.
Zapisz swoje dziecko już dziś:
Częstochowa, ul. Przerwy -Tetmajera 15,
Lubliniec ul. Częstochowska 1a,
tel. 600 213 550
e-mail:kontakt@nobel.edu.pl
CENTRUM EDUKACJI NOBEL zaprasza już także na zajęcia dodatkowe od września
Zapraszamy: http://czest.info/polecamy
piątek, 26 maja 2017
Centrum Edukacji Nobel zaprasza na półkolonie z programowaniem oraz na nowe kursy!
Centrum Edukacji Nobel zaprasza
na lekcje z programowania, matematyki, fizyki, chemii, języków obcych.
Wierzymy, że
zawsze jest dobry moment, żeby zacząć się uczyć programowania, matematyki,
fizyki, biologii, chemii lub innych przedmiotów – możesz zacząć naukę
zarówno na początku roku szkolnego, jak i w jego trakcie. Nauczyciele
są niesłychanie cierpliwi i znają metody, jakimi potrafią dotrzeć do każdego
ucznia.
Indywidualny program nauczania w szkole gwarantuje szybki sukces – każdy uczeń uczy się u tego, czego w danym momencie najbardziej potrzebuje.
Rodzice są na bieżąco informowani o postępach w nauce – raz w miesiącu na życzenie otrzymują raport z opisem postępów, zrealizowanego materiału, słabymi i mocnymi stronami ucznia.
Na zajęciach uczniowie budują wiarę w siebie i rozwijają pasję do przedmiotu, którym będą się posługiwać przez całe życie.
Indywidualny program nauczania w szkole gwarantuje szybki sukces – każdy uczeń uczy się u tego, czego w danym momencie najbardziej potrzebuje.
Rodzice są na bieżąco informowani o postępach w nauce – raz w miesiącu na życzenie otrzymują raport z opisem postępów, zrealizowanego materiału, słabymi i mocnymi stronami ucznia.
Na zajęciach uczniowie budują wiarę w siebie i rozwijają pasję do przedmiotu, którym będą się posługiwać przez całe życie.
W Centrum Edukacji Nobel w Częstochowie i Lublińcu znajduje się Cyfrowa Akademia, gdzie prowadzone są kursy z programowania dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
W tej szkole dzieci się nie nudzą!
Na zajęciach pracują
nad praktycznymi tematami:
- poznają tajniki programowania,
- piszą swoje pierwsze gry komputerowe,
- uczą się logicznego myślenia z podstawami programów 3D.
Cyfrowa Akademia to świetny wybór jeżeli chcesz się czegoś nauczyć!
Nauka, ciekawość, odwaga, praca w zespole-
to główne zasady, którymi kieruje się kadra pedagogiczna prowadząc kursy.
Nieważne czy jesteś początkującym czy zaawansowanym miłośnikiem komputerów, chłopakiem czy dziewczyną, tu na
pewno znajdziesz kurs dla siebie!
Kursy dzielą
się na kilka grup:
- TWÓRCY GIER: JUNIOR Z DRUKIEM 3D
Poznasz podstawy
tworzenia gier komputerowych i nauczysz się rozwiązywać problemy natury
logicznej.
- TWÓRCY GIER I APLIKACJI
Stworzysz grę
komputerową lub aplikację mobilną w oparciu o profesjonalne silniki gier.
- PODSTAWY PROGRAMOWANIA
Zgłębisz tajniki
programowania komputerowego i pisania własnych algorytmów.
- CYFROWA PLASTYKA Z DRUKIEM 3D
Nauczysz się
modelować obiekty trójwymiarowe, obrabiać zdjęcia i poznasz arkana druku 3D.
W Lublińcu działa także Międzynarodowa Szkoła Matematyki 2+2, której misją jest
poszerzanie wiedzy matematycznej dzieci i młodzieży w każdym wieku oraz
zarażanie ich pasją.
Matematyka to jeden z najbardziej nielubianych przedmiotów
szkolnych, głównie ze względu na dużą ilość materiału oraz problemy z jego
zrozumieniem.
Międzynarodowa Szkoła Matematyki 2+2 pokazuje, że matematykę da się
lubić!
Zajęcia są
dostępne dla każdego – od ucznia z problemami w szkole, do geniusza
matematycznego który bierze udział w konkursach oraz olimpiadach. Program
nauczania jest wybierany pod ucznia, przez co możliwa jest realizacja potrzeb każdego adepta oraz rodzica.
Szkoła działa
w godzinach popołudniowych, od godziny 14:00 do 20:00, co umożliwia pogodzenie zajęć z późnymi lekcjami czy innymi aktywnościami pozalekcyjnymi, a w soboty od 8:00-16:00.
Zajęcia odbywają się w kameralnych dwu, trzy lub czteroosobowych grupach złożonych z
rówieśników. W ofercie znajdziemy też indywidualne spotkania z uczniem. Praca
z każdym uczniem jest sprawą indywidualną, więc lekcje nie są prowadzone w oparciu o
sztywne scenariusze. Szkoła przykłada wagę do tego, aby uczeń zrozumiał dany materiał, a nie jedynie przepisał go z prezentacji czy
ze słuchu do zeszytu. W szkole spełniane są prawdziwe potrzeby uczniów i ich rodziców.
W Centrum Edukacji Nobel znajduje się też Szkoła Technik Pamięci.
Są to kursy dla dzieci i młodzieży, gdzie uczniowie poznają techniki szybkiego i
skutecznego uczenia się i czytania.
Z kolei szkolenia
dla dorosłych (nauczycieli, studentów, firm, seniorów) dotyczą
zdobycia wiedzy i umiejętności na temat efektywnego uczenia się. Dzięki takim
szkoleniom każdy nauczyciel zwiększy efektywność w
pracy zawodowej, naukę języków obcych oraz może przekazywać swoją
wiedzę innym ze wspaniałym rezultatem. Zajęcia prowadzi licencjonowany trener umiejętności poznawczych.
CENTRUM EDUKACJI NOBEL zaprasza:
ul. Przerwy -Tetmajera 15, Częstochowa,
ul. Częstochowska 1a, Lubliniec
tel. 600 213 550
e-mail:kontakt@nobel.edu.pl
www.nobel.edu.pl
www.facebook.com/cenmat
ul. Przerwy -Tetmajera 15, Częstochowa,
ul. Częstochowska 1a, Lubliniec
tel. 600 213 550
e-mail:kontakt@nobel.edu.pl
www.nobel.edu.pl
www.facebook.com/cenmat
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć: http://czest.info/polecamy
środa, 15 lutego 2017
Dens ma sens
Nawet w środku zimy możemy przenieść się wprost do Ameryki Południowej, gdzie królują gorące rytmy: salsa, kizomba i bachata. Wszystko za sprawą potańcówek, które odbywają się w Częstochowie zwykle dwa razy w miesiącu.
Tradycja potańcówek sięga już dziesięciu lat. Impulsem do ich organizacji była chęć uczniów częstochowskich szkół tanecznych do pogłębiania swoich umiejętności także poza zajęciami.
Pomysł się sprawdził, a spotkania odbywają się nadal, mimo że część ówczesnych tancerzy rozproszyła się. Są jednak i tacy, którzy przychodzą na nie od początku. Tak jak Sylwia, która bez tańca obejść się nie może. – To moje życie, to pasja, to sposób na rozładowanie emocji, ale także i ich odnalezienie – podkreśla.
Uczestnicy spotkań nie zajmują się tańcem zawodowo, uprawiają go dla przyjemności.
Są nauczycielami, prawnikami, budowlańcami, kierowcami. – Profesja nie ma znaczenia. Bardzo często zdarza się, że nie wiemy, jak druga osoba ma na imię. Bywa, że utrzymujemy kontakty poza wieczorkami, ale nie jest to norma – dodaje Sylwia. Na potańcówki przychodzi z nią mąż Seweryn.
– Zawsze lubiłem tańczyć, małżonka tylko mnie ukierunkowała. Po prostu dołączyłem do jej pasji. Zaczynaliśmy od tańców klasycznych, potem były latynoamerykańskie, teraz kizomba – opowiada. Oczywiście na wieczorki taneczne nie przychodzą tylko pary, chociaż zdarza się, że podczas nich tworzą się takie. Od dawna przecież wiadomo, że taniec zbliża ludzi.
Maciek, który organizuje potańcówki, zdradza: – Wszystko zaczęło się od tańca, a ponieważ jednocześnie gromadzę muzykę, więc dość łatwo przyszło mi połączyć obie pasje. Nie każdy potrafi prezentować właściwe piosenki do tańca. A ja przez to, że umiem tańczyć, mam do tego większe wyczucie. Najbardziej lubię salsę kubańską, jest szybka i można się przy niej bawić wspólnie.
Wieczorki taneczne odbywają się zwykle dwa razy w miesiącu, w różnych miejscach. Zapowiada je wydarzenie na Facebooku. Może do niego dołączyć każdy, kto ma salsę, kizombę czy też bachatę we krwi i zna chociaż ich podstawowe kroki. Wstęp jest bezpłatny.
– Zdarza się, że przychodzi na nie kilkadziesiąt osób i wszystkie wirują na parkiecie. Poza Częstochową organizowane są takie spotkania na większą skalę, przyjeżdżają wtedy pasjonaci tańca z całej Polski, a nawet Europy. Może kiedyś takie spotkanie odbędzie się i w naszym mieście, kto wie?– zastanawia się Wojtek, na co dzień pracownik administracyjny.
Najbliższy wieczorek taneczny zaplanowano 17 lutego w Cosmo przy Alei Armii Krajowej 68.
Magda Fijołek,
Źródło: UM Częstochowy
Tradycja potańcówek sięga już dziesięciu lat. Impulsem do ich organizacji była chęć uczniów częstochowskich szkół tanecznych do pogłębiania swoich umiejętności także poza zajęciami.
Pomysł się sprawdził, a spotkania odbywają się nadal, mimo że część ówczesnych tancerzy rozproszyła się. Są jednak i tacy, którzy przychodzą na nie od początku. Tak jak Sylwia, która bez tańca obejść się nie może. – To moje życie, to pasja, to sposób na rozładowanie emocji, ale także i ich odnalezienie – podkreśla.
Uczestnicy spotkań nie zajmują się tańcem zawodowo, uprawiają go dla przyjemności.
Są nauczycielami, prawnikami, budowlańcami, kierowcami. – Profesja nie ma znaczenia. Bardzo często zdarza się, że nie wiemy, jak druga osoba ma na imię. Bywa, że utrzymujemy kontakty poza wieczorkami, ale nie jest to norma – dodaje Sylwia. Na potańcówki przychodzi z nią mąż Seweryn.
– Zawsze lubiłem tańczyć, małżonka tylko mnie ukierunkowała. Po prostu dołączyłem do jej pasji. Zaczynaliśmy od tańców klasycznych, potem były latynoamerykańskie, teraz kizomba – opowiada. Oczywiście na wieczorki taneczne nie przychodzą tylko pary, chociaż zdarza się, że podczas nich tworzą się takie. Od dawna przecież wiadomo, że taniec zbliża ludzi.
Maciek, który organizuje potańcówki, zdradza: – Wszystko zaczęło się od tańca, a ponieważ jednocześnie gromadzę muzykę, więc dość łatwo przyszło mi połączyć obie pasje. Nie każdy potrafi prezentować właściwe piosenki do tańca. A ja przez to, że umiem tańczyć, mam do tego większe wyczucie. Najbardziej lubię salsę kubańską, jest szybka i można się przy niej bawić wspólnie.
Wieczorki taneczne odbywają się zwykle dwa razy w miesiącu, w różnych miejscach. Zapowiada je wydarzenie na Facebooku. Może do niego dołączyć każdy, kto ma salsę, kizombę czy też bachatę we krwi i zna chociaż ich podstawowe kroki. Wstęp jest bezpłatny.
– Zdarza się, że przychodzi na nie kilkadziesiąt osób i wszystkie wirują na parkiecie. Poza Częstochową organizowane są takie spotkania na większą skalę, przyjeżdżają wtedy pasjonaci tańca z całej Polski, a nawet Europy. Może kiedyś takie spotkanie odbędzie się i w naszym mieście, kto wie?– zastanawia się Wojtek, na co dzień pracownik administracyjny.
Najbliższy wieczorek taneczny zaplanowano 17 lutego w Cosmo przy Alei Armii Krajowej 68.
Magda Fijołek,
Źródło: UM Częstochowy
czwartek, 28 kwietnia 2016
[POLECAMY KSIĄŻKĘ] Uczeń architekta - Elif Shafak
Intryga, pasja i klątwa w sercu XVI-wiecznego Stambułu
Dwór Sulejmana szczelnie oplatają intrygi, a w jego sercu trwa bezlitosna walka o władzę. Do sułtańskiej menażerii trafia młody opiekun białego słonia, Dżahan. Wkrótce zostanie uczniem mistrza Sinana, najsłynniejszego architekta imperium osmańskiego. Jego sercem zawładnie córka sułtana – księżniczka Mihrimah, a wyobraźnią – potężne budowle. Chłopiec stopniowo odkrywa, kim jest, a z drobnego złodziejaszka staje się wielkim budowniczym. Meczety, mosty, karawanseraje, pałace, akwedukty – historia Dżahana nieodwracalnie splata się z historią Stambułu, miasta mozaiki, które olśniewa, fascynuje i pochłania.
Elif Shafak stworzyła powieść wielowarstwową, intrygującą i misternie skonstruowaną. Uczeń architekta zachwyca rozmachem, maestrią pióra i wiernym portretem epoki, uwodząc czytelnika i wciągając w świat niczym z Opowieści z tysiąca i jednej nocy.
**********************
Elif Shafak (ur. 1971) – bestsellerowa pisarka turecka, nazywana „literacką gwiazdą znad Bosforu”, ceniona i nagradzana za erudycję i niezwykły dar opowiadania. Jej powieści przełożone zostały na dwanaście języków, w Polsce ukazały się m.in. Pchli pałac i Czarne mleko. Inspiracją dla Ucznia architekta była szesnastowieczna rycina przedstawiająca chłopca z białym słoniem na dworze Sulejmana Wielkiego.
poniedziałek, 24 marca 2014
[POLECAMY KSIĄŻKĘ] I jak tu nie biegać! - Beata Sadowska
Ta książka łączy pasję, wiedzę i mądrą miłość do biegania
Beata Sadowska, znana dziennikarka, która kiedyś nie znosiła biegać, napisała książkę pełną pozytywnej energii i zachęcającą do tej aktywności. Autorka biegła w 12 maratonach: w Europie, Azji, Ameryce; na ulicach wielkich miast, w górach i po egzotycznej plaży.
Relacja Beaty przeplata się z wypowiedziami Kuby Wiśniewskiego, cenionego trenera biegowego. Nie jest to jednak typowy poradnik – to recepta na lenistwo!
Ta książka łączy pasję, wiedzę i mądrą miłość do biegania.
I jak tu nie biegać!
Beata Sadowska, znana dziennikarka, która kiedyś nie znosiła biegać, napisała książkę pełną pozytywnej energii i zachęcającą do tej aktywności. Autorka biegła w 12 maratonach: w Europie, Azji, Ameryce; na ulicach wielkich miast, w górach i po egzotycznej plaży.
Relacja Beaty przeplata się z wypowiedziami Kuby Wiśniewskiego, cenionego trenera biegowego. Nie jest to jednak typowy poradnik – to recepta na lenistwo!
Ta książka łączy pasję, wiedzę i mądrą miłość do biegania.
I jak tu nie biegać!
czwartek, 29 listopada 2012
[POLECAMY KSIĄŻKĘ] Przepis na życie
Powieściowa wersja serialowego hitu stacji TVN "Przepis na życie".
Agnieszka Pilaszewska znów chwyciła za pióro. Już tej jesieni z Anką i Jerzym, Beatką i Żabcią, Mańką i Grocholem, a także Grubą, Polą, Ireną i grupą jej cieszących się przywilejami dojrzałego wieku przyjaciół spotkacie się na kartach książki.
Atrakcyjna, wciąż młoda, choć z nastoletnią córką u boku, żadna wyznań i wrażeń Anka, przytłoczona codziennymi obowiązkami matki i żony, gdzieś po drodze zatraciła siebie. Otrzeźwienie przychodzi wraz z wiadomością o zdradzie męża. Andrzej ma kochankę, do której zamierza się wyprowadzić. Świat Anki rozsypuje się w drobny mak. Na szczęście są przy niej: trzeźwo patrząca na świat przyjaciółka Pola, córka Mania i zawsze służąca radą matka Irena. Po krótkim załamaniu, Anka widzi przed sobą nową, o wiele atrakcyjniejszą przyszłość. Przypadek sprawia, że podejmuje pracę w restauracji i odkrywa swoją prawdziwą pasję. Będzie gotować! Zawsze umiała i lubiła to robić, a teraz może rozwinąć skrzydła. Jej życie dopiero się zaczyna…
Powieściowy Przepis na życie to gwarancja dobrej, pachnącej Imbirem rozrywki na długie zimowe wieczory. To także doskonały świąteczny prezent dla stęsknionych fanów, czekających na czwarty sezon serialu.
wtorek, 3 lipca 2012
Rowerem na Islandię po protezę nogi
Piotr przejechał na rowerze już 15 europejskich krajów. Od matury pokonał w ten sposób już ponad 40 tys. km. Na Islandii był już 2 lata temu, przejechał wtedy 4 tysiące km. Do tej pory realizował jednak wyłącznie własne marzenia. Efektem drugiej wyprawy na Islandię – poza kolejnym filmem – ma być szansa na pomoc jednemu z podopiecznych fundacji Jaśka Meli – Jarkowi Kosińskiemu, rówieśnikowi Piotra, który stracił nogę w wyniku raka kości. Dotychczas używana proteza, złamała się w zeszłym roku, obecnie Jarek porusza się o kulach, co uniemożliwia mu wykonywanie pracy zawodowej w pełnym wymiarze. A na utrzymaniu ma żonę i małe dziecko.
Podaj dalej
Skąd pomysł, by wyjazd połączyć z pomocą potrzebującemu? – 2 lata temu, na Islandii, pewnego dnia zabrakło mi jedzenia. Przypadkowo spotkani Polacy podzielili się ze mną tym, co mieli. Spytałem jak się im odwdzięczę, a oni powiedzieli: nam się nie odwdzięczysz – podaj dalej. Wzruszyłem się i obiecałem kiedyś zrealizować te słowa... – mówi Mitko. Okazja, by pomoc przekazać dalej, trafiła się właściwie sama.
W 2011 roku firma Work Express, w której Piotr pracuje jako informatyk, zorganizowała konkurs dla ludzi z pasją. Piotr Mitko wygrał go, a kiedy okazało się, że nagrodą jest sfinansowanie kolejnej wyprawy wiedział, że jest to szansa, którą musi wykorzystać we właściwy sposób. Od razu wiedział, że pojedzie do utęsknionej Islandii. Postanowił także z wyprawy zrobić impuls do pomocy w zebraniu pieniędzy na protezę nogi podopiecznego Fundacji „Poza Horyzonty” – Jarosława Kosińskiego z Krapkowic, który w wyniku raka kości stracił nogę. Obaj panowie mieli okazję spotkać się osobiście 25 czerwca przy okazji organizowanego przez Work Express w katowickim kinie Światowid pokazu filmu Piotra „Islandia jest jak kobieta”, oklaskiwanego wcześniej przez widzów gdyńskich Kolosów 2010.
Piotr Mitko ma na swoim liczniku około 40 tys. kilometrów – przejechał wiele krajów takich jak: Węgry, Litwę, Łotwę, Estonię, Finlandię, Szwecję. W 2008 roku, razem z kolegą dojechał do położonego najdalej na północ punku świata – przylądku Nordkapp. Wówczas na liście skandynawskich krajów rozpisanych na rowerowej liście Piotrka pozostała jedynie Islandia. Wiedział, że musi tam jechać. Zrealizował swoje marzenie po licznych perturbacjach, w samotną podróż na lodową wyspę wyruszył jesienią 2010 roku. Piotr w swoją kolejną, samotną podróż na Islandię odlatuje z lotniska im. F. Chopina 8 lipca (godz. 15:45, początek odprawy o 13:45). Jego wyprawę będzie można śledzić na blogu www.piotrmitko.com oraz na fanpage’u Work Ekspress, organizatora wyprawy: http://www.facebook.com/workexpress

Chcesz pomóc Jarkowi?
Każdy kto chce pomóc Jarkowi, może wpłacić dowolną kwotę na
numer konta Fundacji:
Adres: Lanckorona 101, 34-143 Lanckorona, KRS: 0000320551
Bank BZWBK 35 1090 1665 0000 0001 1927 3112
W tytule wpłaty proszę podać „dla Jarosława Kosińskiego”.
Etykiety:
film,
fundacja,
Islandia,
Jarek Kosiński,
Jasiek Mela,
Kolosy 2010,
marzenia,
oza Horyzonty,
pasja,
pomoc,
proteza,
rak kości,
Work Express,
wyprawa
Subskrybuj:
Posty (Atom)










