To
historia człowieka, który za marzenie
był gotowy
zapłacić najwyższą cenę.
Miał swoje „fazy”: muzyka, używki, wreszcie góry. Jedna była najważniejsza,
nazywa się Nanga Parbat. Chciał zdobyć ją zimą jako pierwszy.
W 2017 zmierzyli
się siódmy raz.
Mówili o nim: punk, hipis, outsider. Chodził własnymi
ścieżkami. Na wsi, gdzie się wychowywał, nauczył się, czym jest wolność. Potem
szukał jej w mieście między blokami, w grupie chłopaków w kapturach, w
strzykawce. Odnalazł ją w Indiach, potem w podróżach i adrenalinie. Dom miał
tam, gdzie właśnie był: w Polsce, w Irlandii, w Nepalu, w busie, w namiocie na
stokach ośmiotysięcznika.
W realizacji himalajskich celów
nie wspierał go żaden sponsor ani
środowisko wysokogórskie. Mimo to walczył o swoje marzenia, a pomagała
mu cała Polska.
Tomek Mackiewicz – Czapa, Czapkins, Wegeta – był człowiekiem wymykającym się
schematom.
Książka o nim to nie tylko relacja z podróży po miejscach, do których
trafiał. To też
zapis rozmów z tymi, którzy pojawiali się w jego
życiu – na chwilę albo na dłużej, z rodziną i przyjaciółmi. Oni
również, tak jak Tomek, są wyjątkowi.
Jako pierwsi otrzymywali sygnały, że
dzieje się z nim coś złego
. Akcję ratunkową, w której brali udział
wspinacze spod K2, śledziła cała Polska.
Książka po raz pierwszy odsłania jej kulisy z perspektywy bliskich
Mackiewiczowi osób.