Fundacja Rowerowa Jura zamierza wybudować park rowerowy na działce przy ul. Mstowskiej w sąsiedztwie Przeprośnej Górki.
- Cieszymy się, że mamy pasjonatów rowerowych, którzy stworzą infrastrukturę będącą bramą do Jury Krakowsko-Częstochowskiej - mówi prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk.
Na granicy Częstochowy i Mstowa na działce o powierzchni ponad 1,6 ha, którą radni wydzierżawili fundacji na 25 lat, ma powstać kompleks sportowo-rekreacyjny z pumptrackami, wypożyczalnią rowerów, kładką, tarasem widokowym. Całość ma zostać ogrodzona, wyposażona w oświetlenie, ścieżki i miejsca do wypoczynku dla całych rodzin. Park będzie wyposażony w innowacyjny system rezerwacji rowerów i noclegów online.
- Chcemy, żeby ta prawdziwa Jura zaczynała się w Częstochowie - twierdzi Krzysztof Socha z Fundacji Rowerowa Jura. - Chcemy przyjmować również gości po to, aby tutaj zaczynali swoją przygodę z Jurą, ale również poznawali Częstochowę. To miejsce ma służyć całym rodziną, które chcą aktywnie wypoczywać. Nasze działanie ukierunkowane jest na wychowanie młodzieży poprzez rower.
Częstochowa - jak się okazuje - nie była jedyną lokalizacją, którą interesowali się przedstawiciele fundacji. - Wiemy, że fundacja prowadziła rozmowy na ten temat również z gminą Mstów i Olsztyn, z którymi współpracujemy w zakresie rozwoju infrastruktury rowerowej - mówi Łukasz Kot, społeczny konsultant ds. komunikacji rowerowej Urzędu Miasta Częstochowy.
Inwestycja ma zostać zrealizowana ze środków darczyńców, sponsorów i z pomocą funduszy unijnych. Park rowerowy powinien rozpocząć swoją działalność w przyszłym roku.
Przypomnijmy, że władze Częstochowy i gminy Mstów podpisały porozumienie w sprawie utworzenia drogi rowerowej biegnącej od Klubu Rekreacyjno-Sportowego Pegaz przez Jaskrów, Wancerzów do centrum Mstowa. Częstochowa ma też połączyć się rowerowo z Olsztynem.
Źródło: wczestochowie.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeprośna Górka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeprośna Górka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 lipca 2016
poniedziałek, 18 kwietnia 2016
Pielgrzymka motocyklistów na Jasną Górę
40 tysięcy motocyklistów przyjechało w niedzielę, 17 kwietnia z Przeprośnej Górki z kolejną już pielgrzymką na Jasną Górę.
Centralnym punktem pielgrzymki motocyklistów była Msza Święta na błoniach jasnogórskich. Miłośnicy jednośladów modlili się m.in. o bezpieczną jazdę i jak co roku przywieźli ze sobą mnóstwo maskotek dla dzieci w sierocińcach.
- W 2004 roku na początku historii Rajdy Katyńskiego było 70 motocykli na Jasnej Górze. Przyjechaliśmy tutaj w ulewie. Wpuszczono nas na dziedziniec i otoczyliśmy Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej - przypomniał Wiktor Węgrzyn. - Potem wróciłem do domu i zaczęły się telefony oraz maile, w których słyszałem i czytałem, że trzeba to kontynuować.
Mszy świętej przewodniczył o. Bátor Botond, były quasi - prowincjał paulinów na Węgrzech, rektor kościoła skalnego w Budapeszcie, również pasjonat motocykli. Homilię wygłosił ks. Dariusz Stańczyk, uczestnik Rajdów Katyńskich, proboszcz kościoła Trójcy Przenajświętszej w Tobolsku na Syberii.
Źródło: BPJG, wczestochowie.pl;
Centralnym punktem pielgrzymki motocyklistów była Msza Święta na błoniach jasnogórskich. Miłośnicy jednośladów modlili się m.in. o bezpieczną jazdę i jak co roku przywieźli ze sobą mnóstwo maskotek dla dzieci w sierocińcach.
- W 2004 roku na początku historii Rajdy Katyńskiego było 70 motocykli na Jasnej Górze. Przyjechaliśmy tutaj w ulewie. Wpuszczono nas na dziedziniec i otoczyliśmy Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej - przypomniał Wiktor Węgrzyn. - Potem wróciłem do domu i zaczęły się telefony oraz maile, w których słyszałem i czytałem, że trzeba to kontynuować.
Mszy świętej przewodniczył o. Bátor Botond, były quasi - prowincjał paulinów na Węgrzech, rektor kościoła skalnego w Budapeszcie, również pasjonat motocykli. Homilię wygłosił ks. Dariusz Stańczyk, uczestnik Rajdów Katyńskich, proboszcz kościoła Trójcy Przenajświętszej w Tobolsku na Syberii.
Źródło: BPJG, wczestochowie.pl;
Subskrybuj:
Posty (Atom)